Donald Trump poinformował o zawieszeniu broni między Izraelem a Iranem. Informacja spowodowała spadek cen ropy naftowej, które przez ostatnie kilka dni rosły wskutek obaw o potencjalne zablokowanie cieśniny Ormuz przez Iran.
„Zawieszenie broni weszło w życie. Prosimy o jego nienaruszanie”, czytamy we wpisie Donalda Trumpa na platformie Truth Social.

Źródło: Truth Social.
Ropa tanieje. Konflikt na Bliskim Wschodzie zmierza ku końcowi?
We wtorek 26 czerwca za jedną baryłkę ropy Brent należy zapłacić 68,67 USD. Dla porównania, jeszcze dzień wcześniej ropa kosztowała blisko 80 USD.
Wykres. Kontrakty terminowe na ropę Brent

Źródło: TradingView.
Cena ropa WTI we wtorek spadła z kolei do poziomu 65,73 USD z ponad 70 USD notowanych dzień wcześniej.
Wykres. Kontrakty terminowe na ropę WTI

Źródło: TradingView.
„Poza krótkoterminowym wzrostem wywołanym przez geopolitykę, nasz podstawowy scenariusz dla ropy pozostaje zakotwiczony w równowadze podaży i popytu, która pokazuje, że świat ma wystarczającą ilość ropy”, przekazała Natasha Kaneva, analityczka J.P. Morgan.
Jeszcze kilka dni temu bank spodziewał się, że ceny ropy naftowej mogą osiągnąć poziom nawet 100 USD baryłkę. Obecnie ekonomiści przewidują, że ceny ropy będą oscylować wokół poziomu 60 USD za baryłkę przez resztę 2025 roku, zakładając dalszą stabilizację sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.
Niepewność dotarła na rynek przez oczekiwania na odwet Iranu za amerykańskie ataki na trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu. W poniedziałek 23 czerwca świat obiegła informacja, że władze Iranu zaatakowały amerykańską bazę w Katarze w ramach operacji „Zapowiedź zwycięstwa”.
Zobacz również: To dlatego cieśnina Ormuz jest ważna. Kto ucierpi na jej blokadzie?
Trump wzywa do wydobywania ropy: „Drill, baby, drill”
Donald Trump wezwał w poniedziałek 23 czerwca do zwiększenia liczby odwiertów naftowych. Apel prezydenta USA miał związek z obawami, że amerykańskie ataki na irańskie zakłady mogą doprowadzić do wzrostu cen ropy na światowych rynkach.
W tym celu Trump zwrócił się do Departamentu Energii, mimo braku większych zakłóceń w dostawach ropy po intensyfikacji napięć między Izraelem a Iranem.
„Do Departamentu Energii: ‘DRILL, BABY, DRILL!!!’. Mam na myśli teraz!!!”, dodał.

Źródło: Truth Social.
Prezydent USA w osobnym poście napisał również:
„Wszyscy, utrzymujcie ceny ropy na niskim poziomie, ja patrzę! Działacie na korzyść wroga, nie róbcie tego”.
Chris Wright, sekretarz energii USA powiedział w wywiadzie dla CNBC, że nie jest zaskoczony poniedziałkowym spadkiem cen ropy naftowej.
„Nie spodziewałbym się dużego ruchu ropy w górę z powodu napięć, które mają miejsce. Jesteśmy dziś w tak dobrej sytuacji, że amerykańska dominacja energetyczna, na której opierał się prezydent Trump, jest dla nas bardzo korzystna”, powiedział Wright.
Analitycy przekonują z kolei, że Iran prawdopodobnie nie zamknie drogi wodnej, ponieważ sam wykorzystuje cieśninę do transportu własnej ropy naftowej, głównie do Chin, i potrzebuje dochodów uzyskanych z takiej sprzedaży ropy.
Neil Newman, analityk Atris Advisory Japan, powiedział, że pozostaje nadzieja, że wojna między Izraelem a Iranem może być krótkim konfliktem, przy czym „jedno duże uderzenie Amerykanów będzie skuteczne, a następnie wrócimy do zwykłego biznesu, w którym nie ma potrzeby natychmiastowej, panicznej reakcji”.
Zobacz również: Ropa wkrótce po 120 USD? Kluczowa jest decyzja Iranu
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję