Jest szansa na to, że tak się nie stanie. Już teraz z pakietu CPN (Ceny Paliw Niżej) została wyłączona niższa akcyza na paliwo. Taką decyzję rząd podjął pod koniec ubiegłego tygodnia. Od wtorku 16 czerwca w pakiecie CPN obowiązuje jedynie obniżona stawka VAT z 23 do 8% i regulacja maksymalnych cen paliw na stacjach. Mimo tej zmiany ceny paliw nie wystrzeliły w górę. Co będzie, gdy cały pakiet CPN zostanie zniesiony? Nastąpi to za niespełna dwa tygodnie. Rząd podjął decyzję, że “tarcza”, która została wprowadzona pod koniec marca będzie obowiązywała tylko do końca czerwca.
Ceny paliw wystrzelą w górę?
Przypomnijmy, że rząd zdecydował się na wprowadzenie pakietu CPN, po tym jak na polskich stacjach paliw ceny benzyny i oleju napędowego zaczęły znacznie rosnąć. Cena oleju napędowego w marcu sięgnęła 8,69 za litr, a benzyny wynosiła blisko 8 zł. To były konsekwencje tego, co wydarzyło się na Bliskim Wschodzie. 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael zdecydowały się zaatakować Iran. W odwecie Irańczycy między innymi zablokowali Cieśninę Ormuz, przez którą przepływało blisko 20% światowego zapotrzebowania na ropę naftową i około 30% na gaz.
Jak prognozują analitycy, zniesienie pakietu CPN nie musi oznaczać, że ceny paliw wrócą do poziomu sprzed wprowadzenia regulacji. Podkreślają, że kierowcy w praktyce mogą nie zauważyć różnicy. Wszystko zależy jednak od kilku czynników.
“Szanse na uspokojenie sytuacji są duże. Memorandum pokojowe między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zostało podpisane, przed nami okres 60 dni dalszych negocjacji” - powiedziała cytowana przez TVN24 Urszula Cieślak z biura Reflex.
Jak zaznaczają eksperci, gdyby pakiet CPN przestał obowiązywać już dziś, mogłoby to doprowadzić do wzrostu cen paliw o około 70 gr na litrze. Pod koniec czerwca podwyżki o ile będą powinny wynieść między 20 a 30 gr. Wszystko ostatecznie będzie zależało od tego, co będzie działo się na Bliskim Wschodzie.
Cena ropy na światowych rynkach spada
To, czy ceny będą rosły w dużej mierze uzależnione jest od tego, jaką politykę przyjmie polski gigant naftowy, czyli Orlen. Płocka rafineria w ostatnim czasie obniżała ceny hurtowe paliw, ale czy tak będzie także pod koniec czerwca? Orlen może zastosować strategię, której użył pod koniec 2022 roku. Wówczas nie obniżał cen hurtowych, aby w ten sposób ukryć podwyżkę stawki VAT z 8 na 23%. Na początku 2023 roku, obniżył ceny hurtowe, a przy wyższym wacie kierowcy praktycznie nie zauważyli różnicy. Niewykluczone, że ten manewr znów zostanie zastosowany.
Póki co- jak wskazują eksperci - malejące ceny na światowych rynkach pozwalają mieć nadzieję, że cena paliw nie wzrośnie nawet mimo zniesienia pakietu CPN. W piątek w południe tona oleju napędowego na londyńskiej giełdzie ICE kosztowała 888 dolarów, czyli o blisko 200 dolarów mniej niż jeszcze na początku miesiąca. Co prawda wciąż to więcej niż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdy tona kosztowała około 750 dolarów, ale widać wyraźny spadek. Ten zauważalny jest także w przypadku ropy Brent. Cena baryłki spadła z ponad 100 dolarów jeszcze miesiąc temu, do 80 dolarów.
Spadków nie widać tak znaczących w przypadku benzyny. Dobrą wiadomością jest to, że cena w tym przypadku nie rośnie. Trzyma się ona na podobnym poziomie. Za galon na nowojorskiej giełdzie towarowej trzeba zapłacić 2,98 dolarów. Poziom w granicy 3 dolarów za galon utrzymuje się od kilku tygodni.
Zobacz również: Akcje Orlen po gigantycznym ruchu! Spółka sięga po miliony baryłek ropy
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję