Reklama
Reklama
Reklama

Cena ropy spadnie o 20%, zwiastuje bank. Oto co może pójść nie tak

Od początku tego miesiąca cena ropy zaliczyła spadek rzędu 10%. A ma być jeszcze taniej. Jak wynika z nowej prognozy Goldman Sachs, notowania surowca nie są nawet w połowie drogi w dół do docelowego poziomu, którego spodziewa się bank. Analitycy wymieniają przyczyny, które ich zdaniem zbiją cenę ropy do wartości nieobserwowanych od kilku lat.

Cena ropy spadnie o 20%, zwiastuje bank. Oto co może pójść nie tak
CanvaPro
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Ropa potaniała przez sierpień
    1. Ropa będzie najtańsza od 2021 roku
      1. Co może pójść nie tak?

        Ropa potaniała przez sierpień

        Przez ostatnią dobę cena kontraktów terminowych na baryłkę ropy naftowej notowanych na giełdzie NYMEX spadła o nieco ponad 2%. To i tak niewiele w porównaniu z tym, co miało miejsce na początku tego miesiąca. Notowania zaliczyły 6 kolejnych sesji spadkowych z rzędu. W efekcie cena za baryłkę ropy jest teraz o 10% niższa niż była jeszcze pod koniec lipca. 

        Cena kontraktów terminowych na baryłkę ropy notowanych na giełdzie NYMEX

        cena ropy spadnie o 20 zwiastuje bank oto co moze pojsc nie tak grafika numer 1cena ropy spadnie o 20 zwiastuje bank oto co moze pojsc nie tak grafika numer 1

        Dziś za jeden taki kontrakt należy zapłacić 63,23 USD. To cena mocno odbiegająca od tej, którą obserwowaliśmy na początku tego roku. W połowie stycznia oscylowała ona wokół 80 USD za sztukę! Niewykluczone, że takich cen prędko już nie uświadczymy, bo zdaniem analityków Goldman Sachs notowania powinny w najbliższych miesiącach tylko spadać. Jak nisko zejdą?

         

        Czytaj także: Bydło stało się rekordowo drogie. Ekspert wyjaśnia, jak zareagują ceny wołowiny w sklepach

        Reklama

         

        Ropa będzie najtańsza od 2021 roku

        W nowym raporcie Goldman Sachs czytamy, że tamtejsi analitycy oczekują zejścia cen ropy do okolic 50 USD za baryłkę pod koniec przyszłego roku. Zmaterializowanie się tego scenariusza oznaczałoby spadek rzędu aż 20% od obecnego poziomu. Ostatnim razem cena ropy oscylowała wokół 50 USD na przełomie 2020 i 2021 roku. Później było już tylko drożej.

        Jak w takim razie analitycy Goldman Sachs argumentują swoją prognozę? Opierają ją na przewidywaniach dotyczących zapasów ropy oraz ich rozłożenia.

        Fachowcy zakładają wyraźne zwiększenie nadwyżki surowca:

        Oczekujemy, że nadwyżka ropy naftowej się powiększy i wyniesie średnio 1,8 mln baryłek dziennie w okresie od IV kwartału 2025 do IV kwartału 2026, co przełoży się na wzrost globalnych zapasów o prawie 800 mln baryłek do końca 2026 roku - czytamy w raporcie Goldman Sachs.

        Dodatkowo analitycy zakładają, że zapasy ropy OECD wyniosą 1/3 wszystkich światowych zapasów, czyli około 270 milionów baryłek surowca:

        Nasze modele sugerują, że zapasy w krajach OECD będą rosły średnim tempem 0,6 mln baryłek dziennie do 2026 roku. [...] Potwierdzamy, że komercyjne zapasy w krajach OECD zwykle lepiej przewidują różnice czasowe kontraktów na Brent niż całkowite globalne zapasy. Wniosek ten utrzymuje się również po skonstruowaniu nowego wskaźnika całkowitych globalnych zapasów, który uwzględnia szacunkowe niewidoczne zapasy ropy i produktów poza OECD

         

        Reklama

        Czytaj także: Okazja na rynku? Ten surowiec może potanieć pod koniec roku, mówi ekspert

         

        Co może pójść nie tak?

        Jednocześnie analitycy biorą pod uwagę to, że po drodze nie wszystko może pójść tak, jak im się wydaje. W raporcie wymieniają także potencjalne zagrożenia dla przedstawionego powyżej scenariusza. 

        Głównym jest większe od oczekiwanego gromadzenie zapasów ropy przez Chiny:

        Potencjalne przyspieszenie wzrostu zapasów w Chinach do 0,8 mln baryłek dziennie z dotychczasowych 0,4 mln baryłek dziennie podniosłoby średnią cenę Brent w 2026 roku

        Drugim jest z kolei zmniejszenie produkcji ropy przez Rosję. Ta przeszkoda jest jednak zdaniem analityków nieco mniej prawdopodobna. Jeśli jednak, któreś (z naciskiem na pierwsze) z tych założeń się spełni, wówczas pod koniec 2026 roku cena ropy ma oscylować wokół 62 USD, co oznaczałoby minimalną zmianę względem obecnego poziomu.

         

        Reklama

        Czytaj także: Cena metalu wzrosła już o 31% w tym roku. Wkrótce może być jeszcze wyższa - zapowiada bank


        Michał Fitz

        Michał Fitz

        Z wykształcenia geodeta, z pasji dziennikarz. W swoich tekstach stawia na profesjonalizm i przystępność


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane