Szokujące prognozy dla kursu euro EUR/PLN! Ekonomiści grzmią, a RPP może dolać oliwy do ognia!
We środę rano za euro należy zapłacić dokładnie 4.2756 złotych,

We środę rano za euro należy zapłacić dokładnie 4.2756 złotych,

>> Czytaj także: Kurs dolara rośnie, cena złota spada. Analityk, Marek Rogalski komentuje bieżącą sytuację na rynku
>> Czytaj także: Co kryje się za drzwiami posiedzenia RPP? Polska, USA i Czechy - trzy decyzje, które mogą ruszyć rynkiem FX
>> Czytaj także: Kursy walut: złoty traci, euro zyskuje. Co czeka EUR/PLN? [7.05.2025]
Jak czytamy we wtorkowym komunikacie ekonomistów banku Pekao SA:
“Wczoraj w godzinach popołudniowych
EUR-PLNzbliżył się do dolnego ograniczenia niedawnego pasma wahań (4,26), ale nie jesteśmy w stanie wskazać czynnika fundamentalnego, który za to odpowiadał. Być może mieliśmy po prostu do czynienia z jakąś dużą jednorazową transakcją. Ruch ten nie zmienia zresztą szerszego obrazu pary EUR-PLN – złoty jest jak na standardy ostatnich kilku lat mocny, ale słaby jak na standardy 2025 r. (ulga dla eksporterów). Ciekawiej się wczoraj działo na rynku FI, i to praktycznie wyłącznie na rynku obligacji.”EUR/PLN4.32-0.48 %1 tydzień3.22 %1 miesiąc2.97 %1 rok0.12 %5 lat-5.03 %
“Zobaczyliśmy bowiem znaczące wystromienie krzywej (o 8-10 pb) połączone z rozszerzeniem spreadów ASW (w przypadku 10-latki do powyżej 100 pb). Nie sądzimy, aby za tym ruchem stała jakaś głębsza, bardziej fundamentalna historia. Naszym zdaniem to po prostu dostosowanie wycen na polskim FI po długim weekendzie, który przy niskiej płynności wiązał się z ich przejściowym podbiciem. Spready polskich i niemieckich lub amerykańskich papierów skarbowych wróciły po prostu wczoraj do poziomów sprzed weekendu. W najbliższych dniach w centrum uwagi znajdzie się krajowa polityka pieniężna, ale nie będzie to miało miejsca jeszcze dzisiaj. Przy pustym kalendarzu w kraju i zagranicą najbardziej prawdopodobna jest stabilizacja wycen na rynkach FX i FI.” - kontynuowali eksperci.
Zgodnie z prognozą ekspertów Pekao SA notowania euro do złotego powinny w bieżącym kwartale oscylować w okolicach 4,22 PLN, po czym w drugiej połowie roku możemy oczekiwać wzrostów do okolic 4,25 i dalej 4,26 PLN.
W pierwszym kwartale 2026 roku ekonomiści spodziewają się wzrostu do poziomy 4,28 PLN, i następnie 4,29 PLN. Druga połowa 2026 roku to kolejne osłabienie PLN’a i wzrost euro do okolic 4,3 PLN i pod koniec roku do 4,31 złotych. Wszystko zostało dokładnie zaprezentowane w poniższej tabeli.
Aktualny kurs euro do złotego we środę rano przed godziną 8 wynosi 4.2756 złotych. Na przestrzeni ostatniego tygodnia, tj. w relacji do kursu ze środy w ubiegłym tygodniu widzimy umocnienie kursu o +2.16%, natomiast wobec poziomów z początku kwietnia 2025 kurs euro wzrósł o 1,91%, czyli dokładnie 8 groszy na jednostce euro. Powyższy wykres dokładnie obrazuje jak w ciągu całego ostatniego miesiąca zmieniała się cena euro EUR/PLN.
Mimo ostatnich sporych umocnień kursu euro, w tym nie tylko do polskiego złotego - w skali długoterminowej widzimy jednak osłabienie. W relacji do notowań z maja 2023 roku kurs euro spadł o -8.59%, co oznacza że 1 EUR jest tańsze o 40 groszy.
“Zaczynamy nowy tydzień i będzie on dość ważny dla rynków. Kluczowym wydarzeniem będzie oczywiście posiedzenie RPP, które przyniesie cięcie stóp – zdaniem rynków i miażdżącej większości ekonomistów o 50 pb. W kwestii dalszych kroków RPP nie ma jednak konsensusu – Rada nie sygnalizuje takiej skali złagodzenia polityki pieniężnej, jaką obecnie wyceniają rynki (200 pb do końca roku). Prognozy ekonomistów są również bardziej powściągliwe. Rynki mogą tu mieć oczywiście rację a Rada – nie doceniać tego, że raz uruchomiony cykl trudno jest zatrzymać. Tym niemniej, ostrożność jest naszym zdaniem wskazana i rynki biorą obecnie duży zakład z NBP. Komentarze prezesa NBP po posiedzeniu mogą być wskazaniem co do tego, jak ryzykowny to zakład.”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję