Prognoza dla kursów głównych walut. Zobacz, co analitycy mówią o przyszłości kursu euro i dolara


Przemysław Litwiniuk (22.03.2023). Rząd w założeniach do ustawy budżetowej przyjął, że stopa referencyjna powinna być na poziomie 7 proc., ja się z rządem zgadzam. Dopóki ścieżka dezinflacji, zaprezentowana w projekcji, nie odchyli się w jedną lub w drugą stronę w sposób znaczący. Jeżeli ta inflacja zaczęłaby spadać szybciej niż pokazano w projekcji, to będę prawdopodobnie wyrażał przekonanie, że istnieje uzasadnienie dla utrzymania parametrów polityki pieniężnej. (…) Natomiast, jeżeli inflacja będzie rosła, czy jej odczyty w poszczególnych kwartałach byłyby wyższe niż założone w projekcji, to wtedy będę się skłaniał prawdopodobnie ku wyższym podwyżkom niż tylko 25 pb.
W naszej ocenie najbliższe dni przyniosą uspokojenie wyceny złotego do euro. O ile wciąż możliwy jest ruch mający na celu złamanie psychologicznej bariery 4,60, to trudno będzie polskiej walucie utrzymać się na trwającej już ponad 10 dni ścieżce aprecjacji. Za nadrzędny warunek ku umocnieniu złotego uważamy kontynuację wzrostów eurodolara, której się jednak w kwietniu nie spodziewamy. W kierunku stabilizacji lub niewielkiego osłabienia złotego oddziaływać będzie potrzeba korekty technicznej. Przypomnijmy, iż od połowy kwietnia złoty pozostaje najlepiej radzącą sobie walutą w relacji do euro nie tylko w zestawieniu walut regionu, ale i całego koszyka emerging markets. Umocnienia złotego nie spodziewamy się także z racji zbliżającego się długiego weekendu (poniedziałek jest dniem wolnym zarówno w Polsce, ale i Wielkiej Brytanii). Doświadczenia z marca, gdy podczas weekendów dochodziło do perturbacji w globalnym sektorze bankowym sprawia, że inwestorzy mogą redukować bardziej agresywne pozycje. Za potencjalny zakres zmian kursu EUR/PLN podczas przełomu kwietnia i maja uważamy przedział 4,5822 – 4,6328.

kursu euro (EUR) i dolara (USD) - 1" />
Uważamy, iż kurs USD/PLN, który koncentruje się wokół rocznego minimum będzie w tym tygodniu nadal stabilizował się wokół poziomu 4,20. W naszej ocenie większej zmienności nie powinny dostarczyć zarówno zmiany złotego, jak i rynku eurodolara. W średnim terminie natomiast w dalszym ciągu oczekujemy ruchu spadkowego w wykonaniu pary USD/PLN, choć poprzedzona ona prawdopodobnie będzie krótkoterminową korektą wzrostową.


Naszym zdaniem kurs EUR/USD w najbliższych dniach poruszać będzie się wokół poziomu 1,10 odchylając się od niego +/- o nieco ponad pół centa. Za scenariuszem stabilizacji przemawia brak potencjalnych impulsów (te pojawią się dopiero w drugiej połowie tygodnia) oraz możliwe ograniczanie pozycji przed długim weekendem (także na rynkach bazowych). Emocje na rynku eurodolara powinny pojawić się w czwartek, gdy poznamy wstępne dane o PKB za 1Q w USA oraz w piątek (publikacja analogicznych danych ze strefy euro uzupełniona o odczyty inflacji z Niemiec, ale i Stanów Zjednoczonych). Publikacje będą istotne, gdyż będą miały miejsce na kilka dni przed interesującymi posiedzeniami Fed i Europejskiego Banku Centralnego. Przykładowo Rezerwa Federalna w przyszłym tygodniu prawdopodobnie zakończy cykl zacieśniania monetarnego.




**************
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję