Jednocześnie inflacja bazowa pozostaje relatywnie stabilna i wciąż kształtuje się na podwyższonym poziomie 3,0% r/r. W efekcie krótkoterminowy obraz inflacji poprawia się, ale jej struktura nadal uzasadnia ostrożne podejście RPP i utrzymanie stóp procentowych bez zmian.
Wskaźnik inflacji CPI w Polsce drugi miesiąc z rzędu zaskoczył niższym od oczekiwań odczytem. Według wstępnego szacunku inflacja spowolniła w czerwcu do 2,5% r/r z 3,1% w maju (nasza prognoza: 2,7%, konsensus: 2,8%). Podobnie jak przed miesiącem, za niespodziankę odpowiadały przede wszystkim kategorie niebazowe.

Spadek cen ropy amortyzuje powrót wyższych podatków na stacjach
Spowolnienie inflacji było przede wszystkim efektem niższych cen paliw, które spadły względem maja o ponad 7%. W czerwcu rozpoczęto wygaszanie programu CPN - od połowy miesiąca przywrócono standardową stawkę akcyzy na paliwa (0,29 zł na litrze benzyny oraz 0,28 zł na litrze oleju napędowego).
Z kolei od lipca obowiązywać będzie wyższa, podstawowa stawka VAT 23%, a administracyjnie wyznaczane ceny maksymalne przestaną funkcjonować.
Jednakże zakończenie programu CPN nie spowoduje powrotu cen paliw do poziomów z epicentrum kryzysu paliwowego - zostanie złagodzony przez równoczesny, silny spadek światowych cen ropy naftowej.
Deeskalacja napięć na Bliskim Wschodzie oraz poprawa oczekiwań dotyczących bezpieczeństwa dostaw sprawiły, że ceny surowca obniżyły się na tyle mocno, iż lipcowy wpływ zmian podatkowych na inflację będzie wyraźnie mniejszy, niż można było oczekiwać jeszcze kilka tygodni temu.
Ceny żywności nadal nie generują presji inflacyjnej – były o 0,7% niższe niż przed rokiem. Pamiętamy, jak już w maju zaskoczyły wyjątkowo silnym, niespotykanym od wielu lat sezonowym spadkiem, a czerwcowe dane potwierdzają, że presja cenowa na rynku żywności pozostaje ograniczona. Sprzyjają temu relatywnie niskie ceny surowców rolnych oraz korzystne warunki podażowe.

Jedyną łyżką dziegciu w obecnym obrazie inflacyjnym jest inflacja bazowa, która utrzymuje się na podwyższonym poziomie ok. 3,0% r/r i pozostaje głównym (jedynym?) argumentem przeciwko rozpoczęciu dyskusji o obniżkach stóp procentowych jeszcze w tym roku.
Co z tym wszystkim zrobi RPP? W lipcu NBP opublikuje nową projekcję inflacji. Choć powinna ona uwzględniać ostatnią poprawę sytuacji na rynku ropy naftowej, ścieżka inflacji przedstawiona przez bank centralny prawdopodobnie pozostanie wyższa od bieżących oczekiwań rynkowych. RPP będzie zapewne nadal podkreślać ryzyka geopolityczne oraz możliwość ponownego wzrostu cen surowców energetycznych, utrzymując strategię wait-and-see.
Jednocześnie ostatnie dwa miesiące zaskoczeń inflacyjnych oraz niższy zakładany efekt przełożenia kryzysu paliwowego na krajową inflację, co opisywaliśmy w ostatnim raporcie, zmusiły nas do obniżenia prognozowanej ścieżki inflacyjnej. Obecnie oczekujemy, że w drugiej połowie roku inflacja będzie poruszać się w przedziale 2,5-3,0% r/r.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję