Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Notowania metali szlachetnych w ostatnich tygodniach uginają się pod presją silnego amerykańskiego dolara. Złoto ma za sobą już pięć tygodniowych zniżek z rzędu, a biorąc pod uwagę sytuację w bieżącym tygodniu, kruszec ten prawdopodobnie zakończy również ten tydzień na minusie. Obecnie notowania kontraktów na złoto sforsowały już kolejną psychologiczną barierę, schodząc poniżej poziomu 1700 USD za uncję. W czwartek rano cena złota oscyluje w okolicach 1690 USD za uncję. To najniższy poziom notowań tego metalu od prawie roku, a dokładniej, od początku sierpnia 2021 roku.

Cena złota poniżej kolejnej bariery - 1Cena złota poniżej kolejnej bariery - 1

Notowania cen złota, 3M, źródło: baha.com

W bieżącym tygodniu inwestorzy na rynku złota bacznie przyglądają się sytuacji na rynkach walut. Amerykański

dolar
USD/PLN
3.80
0.03 %
1 tydzień
-1.91 %
1 miesiąc
-5.99 %
1 rok
-4.76 %
5 lat
-6.7 %
skorygował częściowo niedawne wzrosty, jednak nadal pozostaje stosunkowo silny w relacji do pozostałych walut świata. To oczywiście szkodzi notowaniom złota.

Natomiast warto zaznaczyć, że cały bieżący tydzień na rynkach walutowych upływa raczej pod znakiem korekty spadkowej na dolarze. Wynika ona z oczekiwań bardziej jastrzębiego podejścia pozostałych istotnych banków centralnych świata. W bieżącym tygodniu w centrum uwagi są działania Europejskiego Banku Centralnego, który już w czwartek ma podwyższyć stopy procentowe po raz pierwszy od ponad dekady. Jeszcze kilka dni temu oczekiwano, że EBC podwyższy stopy procentowe o 25 punktów bazowych, jednak obecnie oczekiwana jest ich podwyżka nawet o 50 pkt. bazowych.

Pomijając EBC, podwyżek stóp procentowych inwestorzy spodziewają się m.in. w Australii, gdzie w tym tygodniu szef RBA otwarcie wspomniał o zamiarze znaczącego zacieśniania polityki monetarnej, jak również w Wielkiej Brytanii, gdzie pojawiły się wyższe od oczekiwań odczyty inflacji. Każde takie doniesienie przyczynia się do mniejszego potencjału wzrostowego amerykańskiego dolara, co powinno sprzyjać notowaniom złota. Fakt, że kruszec ten jednak nie podrożał w tym tygodniu, pokazuje utrzymującą się słabość strony popytowej.

Reklama
komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane