Zmiana prezesa KGHM wywołuje reakcję na giełdzie
30 stycznia 2026 roku rada nadzorcza KGHM odwołała ze stanowiska prezesa Andrzeja Szydłę oraz wiceprezesa Piotra Stryczka.
Kurs akcji zaczął wtedy spadać, a za jedną akcję płacono na koniec sesji handlowej 332,10 zł, po spadku dziennym o 10,7%.
Obroty na akcjach wyniosły tego dnia 585,4 mln zł, co stanowi wartość około połowy obrotów wszystkich spółek z indeksu WIG.
Tego dnia rynek stracił zaledwie 0,9%, co wyraźnie pokazuje, że inwestorzy negatywnie odebrali tę konkretną zmianę w zarządzie spółki.
Sytuację skomplikowała dodatkowo mała afera medialna.
O zmianach kadrowych spółka poinformowała w raporcie bieżącym o godzinie 12.11, natomiast wcześniej, o godzinie 9.47, poseł KO Robert Kropiwnicki zamieścił wpis na platformie X krytykujący decyzje rady nadzorczej.
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego sprawdza teraz, czy nie doszło do naruszenia żadnych przepisów przy wcześniejszym ujawnieniu informacji o zmianach w zarządzie.
24 lutego 2026 roku rada nadzorcza formalnie powołała Remigiusza Paszkiewicza na stanowisko prezesa XII kadencji zarządu KGHM.
Paszkiewicz nie jest jednak postacią z branży miedziowej.
Specjalizuje się w restrukturyzacjach dużych organizacji przemysłowych.
W przeszłości pracował w PKP PLK, a ostatnio w Grupie Przemysłowej Baltic.
Nowy prezes zakreślił priorytety wprost: „Chcę w pełni wykorzystywać szanse rynkowe, jakie stwarza niesłabnący popyt na nasze produkty, działając odważnie, ale przede wszystkim odpowiedzialnie" – powiedział Paszkiewicz, cytowany przez KGHM.
Nowy szef zapowiedział też, że KGHM chce uporządkować nadzór nad spółkami z grupy oraz planuje monitorować rynki zagraniczne pod kątem możliwości dalszego rozwoju.
Zobacz również: Cena metalu wystrzeliła o 35%! Wkrótce spora zmiana na rynku - prognozuje znany bank
Jakie plany na 2026 rok ma KGHM?
Pierwsza duża wiadomość z “ery Paszkiewicza” to wycena Sierra Gordy.
KGHM rozpoznał wartość inwestycji w chilijską kopalnię w wysokości 504 mln USD.
Na koniec 2025 roku Sierra Gorda pokryła całość poniesionych w przeszłości strat.
Może to być więc przełomowy moment w historii tej kopalni.
Niegdyś największa polska inwestycja zagraniczna, po licznych kontrowersjach i optymalizacjach wreszcie zaczyna generować pozytywne wpływy dla KGHM.
Sam prezes ocenił to jako sygnał dla całej grupy. „Wycena udziału Grupy w inwestycji Sierra Gorda potwierdza jej dobrą kondycję biznesową i pozwala z optymizmem patrzeć na dalszy rozwój nie tylko naszej chilijskiej kopalni, lecz również pozostałych aktywów zagranicznych" – podkreślił Paszkiewicz.
Jeśli chodzi o produkcję w kraju to KGHM zaplanował na 2026 rok budżet inwestycyjny na poziomie ok. 4,1 mld zł oraz sprzedaż miedzi na poziomie 594,7 tys. ton.
W styczniu 2026 roku KGHM sprzedał 50,7 tys. ton miedzi, o 3% mniej niż rok wcześniej.
Produkcja miedzi płatnej wyniosła 60,5 tys. ton – o 3% więcej rok do roku.
Zobacz również: Akcje spółki z GPW potaniały o 24% w pół roku. Obniżona rekomendacja mówi „trzymaj” zamiast „kupuj”
Dokąd zmierza kurs akcji KGHM?
Dziś kurs akcji KGHM Polska Miedz S.A. wynosi 285,6 PLN po spadku o 3,20%.
Wykres. Kurs akcji KGHM

Źródło: TradingView
Średnia cena docelowa z analiz banków inwestycyjnych na następne 12 miesięcy wynosi 293,36 zł.
Jednak obecna sytuacja surowcowa może przemawiać za polską spółką.
Ceny miedzi na londyńskiej giełdzie zwyżkują, a prognozy International Copper Study Group (ICSG) po wypadkach w kopalniach w Indonezji i Peru, wskazują na deficyt surowca na poziomie 150 tys. ton w 2026 roku.
Analitycy DM BOŚ prognozują, że skorygowana EBITDA KGHM w 2026 roku przekroczy 9,78 mld zł, a zysk netto sięgnie 4,12 mld zł.
Jako czynniki ryzyka wskazują jednak rosnące nakłady inwestycyjne, słabe przepływy pieniężne i ryzyko podatkowe związane z inwestycją w Sierra Gorda.
Wyniki za cały 2025 rok KGHM opublikuje 25 marca 2026 roku. Warto zapisać sobie tę datę w kalendarzu.
Zobacz również: Akcje CD Projekt, Inter Cars i Creepy Jar mogą wystrzelić! Eksperci zalecają kupno
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję