Klienci, którzy stawali się ofiarami oszustów, to - jak informuje Prokuratura Krajowa - najczęściej obcokrajowcy, którzy byli zwabiani do łódzkiego klubu go-go, a następnie ograbiani z pieniędzy. Nie chodziło jednak o gotówkę, którą przy sobie posiadali, ale o pieniądze na kontach bankowych.
“Mechanizm działania podejrzanych polegał na doprowadzaniu klientów lokalu – głównie obcokrajowców – do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Osoby zatrudnione w klubie za pomocą podstępu dokonywały nieautoryzowanych transakcji finansowych oraz zaboru mienia. Następnie ukrywały i przyjmowały na rachunki bankowe środki finansowe pochodzące z tych przestępstw, co stanowiło pranie brudnych pieniędzy. Z kont bankowych pokrzywdzonych, sprawcy doprowadzili do zaboru kwot od kilkuset złotych do nawet 70 000 zł” - informuje Prokuratura Krajowa.
50 osób pokrzywdzonych
Śledczy są w trakcie ustaleń, jaką kwotę przestępcy z zorganizowanej grupy przestępczej mogli przejąć od swoich ofiar. Póki co wiadomo jedynie, że liczba osób pokrzywdzonych wyniosła przynajmniej 50. Cały proceder trwał przez 2 lata, od lutego 2024 do lutego 2026 roku. Lokal, w którym do niego dochodziło znajdował się przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Znajdował, bo póki co jego działalność została zawieszona.
8 osób zostało zatrzymanych
Mundurowi dokonali zatrzymania pierwszych osób, które uczestniczyły w przestępczym procederze. Nastąpiło to 23 czerwca 2026 roku na wniosek prokuratora Tomasza Sukiennika z Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Podejrzani zostali przetransportowani do prokuratury, w której usłyszeli zarzuty. Póki co to 8 osób, ale jak informuje Prokuratura Krajowa sprawa ma charakter rozwojowy, więc niewykluczone, że do tego grona wkrótce dołączą kolejne osoby.
“Wobec osoby kierującej zorganizowaną grupą przestępczą, na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w dniu 25 czerwca 2026 roku zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Wobec pozostałych podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych, dozorów Policji, zakazu opuszczania kraju oraz zatrzymania paszportu” - informuje Prokuratura Krajowa.
Zobacz również: Notariusz z zakazem wykonywania zawodu! Sprzedaż mieszkania wzbudziła podejrzenia śledczych
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
25 dni temu
Wiedziałem, że tak bydzie. Zawsze jak ido wieczorem wzdłóż Pietryny to się jakieś chapsie kryncą i namawiają. Cały ten biznes go go to podejrzana sprawa, rychtyg lepiej mówić żeś katolik i spindalać w swoją stronę.