Ponad 33 lata temu w Polsce został wprowadzony obowiązek używania kas fiskalnych, między innymi w handlu detalicznym. Nastąpiło to wraz z uchwaleniem ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym. Po ponad trzech dekadach może dojść do epokowej zmiany, która co prawda nie zwolni przedsiębiorców z korzystania z kas fiskalnych, ale da im nowe możliwości, które pozwolą na prowadzenie firmy bez konieczności kupowania kasy fiskalnej. Jak? Sposób na to ma Ministerstwo Finansów.
Kasa fiskalna w smartfonie
Kasa fiskalna dla przedsiębiorcy to koszt od kilkuset nawet do kilku tysięcy złotych. Wszystko uzależnione jest od jej technicznego zaawansowania. Wszystkie te urządzenia muszą spełniać podstawowe zadanie, jak precyzyjne ewidencjonowanie obrotu oraz kwot podatku od towarów i usług (VAT) przy sprzedaży detalicznej. Przez wiele lat kasy fiskalne były tylko fizycznymi urządzeniami, które kojarzone są z ladami sklepowymi, na których najczęściej się znajdują. W 2019 roku wprowadzone zostały kasy online, które były pewnym krokiem w przyszłość. Teraz ten marsz w kierunku technologicznych rozwiązań ma nabrać zupełnie nowego znaczenia. Wszystko za sprawą aplikacji, którą chce wprowadzić Ministerstwo Finansów. Dzięki niej przedsiębiorca nie będzie musiał kupować tradycyjnej kasy fiskalnej. Aplikacja zastąpi jej wszystkie funkcje, z wystawieniem paragonu włącznie, choć to nie będzie polegało na wystawianiu wydrukowanego dokumentu, a wystawieniu paragonu w formie elektronicznej, która zostanie przesłana do klienta. Na ten moment nie ma informacji, czy rachunek zostanie przesłany na maila czy klient również będzie musiał posiadać aplikację do jego odbioru. Póki co z informacji płynących z resortu wiadomo jedynie, że taka opcja ma być dostępna.
Ułatwienia dla przedsiębiorców
Wprowadzenie aplikacji pełniącej funkcję kasy fiskalnej to opcja, na którą wielu przedsiębiorców czekało od dawna. Tu należy zwrócić uwagę na słowo “opcja”. Aplikacja przygotowywana przez resort finansów nie zastąpi tradycyjnych kas fiskalnych, z których nadal będzie można korzystać, a jedynie będzie dodatkową opcją dla tych, którzy nie chcą wydawać pieniędzy na stacjonarne urządzenie. Co ważne, aplikacja ma być bezpłatna, podobnie jak korzystanie z niej.
Informację o wprowadzeniu aplikacji minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawił podczas prezentacji pakietu deregulacyjnego 2.0.
“Ma być prościej i ma być pewniej. Pewne interpretacje podatkowe. Po drugie rozszerzenie milczącej zgody. Po trzecie jasne, czytelne procedury kontaktu z administracją. I po czwarte, być może najważniejsze: wykorzystanie tej olbrzymiej rewolucji cyfrowej, którą wszyscy obserwujemy do tego, aby podatnikom było prościej prowadzić biznes” - zapowiedział Andrzej Domański.
Szef resortu finansów zwrócił uwagę na aplikację dla przedsiębiorców do wystawiania paragonów, podkreślając że to opcja pozwalająca na uproszczenie prowadzenia działalności na co rząd “umawiał się” z przedsiębiorcami.
“Przedsiębiorcy otrzymają darmową aplikację do wystawiania paragonów, a klienci możliwość otrzymania e-paragonu zamiast paragonu papierowego. To wygoda dla obywateli, a dla przedsiębiorców uproszczenie i oszczędność. Zamiast obowiązku posiadania fizycznej kasy fiskalnej, wystarczy prosta darmowa aplikacja na dowolne urządzenie mobilne. Darmowa aplikacja ograniczy papierologię, ale także ograniczy dodatkowe koszty prowadzenia działalności. W żaden sposób nie ograniczamy tutaj możliwości korzystania z tradycyjnych kas fiskalnych czy wirtualnych kas online” - poinformował minister finansów i gospodarki.
Zgodnie z zapowiedziami Andrzeja Domańskiego można spodziewać się, że aplikacja będzie dostępna dla przedsiębiorców w 2027 roku.
Zobacz również: Polacy nie chcą podwyższenia składki zdrowotnej. Jakie wyjście znajdzie resort na poprawę sytuacji w ochronie zdrowia?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję