Aby nie stać się ofiarą przestępców trzeba zachować rozwagę i to na każdym kroku. Oszuści próbują kolejnych sposobów, aby zmanipulować swoje ofiary i wyłudzić od nich dane, które następnie mogą być wykorzystywane do kradzieży ich pieniędzy.
Fałszywy mandat za przejazd autostradą
Jednym z kolejnych przykładów wyłudzenia danych jest ten związany z użytkownikami autostrady A4. Chodzi o konkretny odcinek między Krakowem a Katowicami, który zarządzany jest przez Stalexport Autostrada Małopolska. Jak informuje spółka, do wielu osób zaczęły docierać SMS-y informujące o rzekomym mandacie, który użytkownik tej trasy miał otrzymać za jej zbyt szybkie pokonanie. Oczywiście mandat za prędkość w tym przypadku jest fałszywy.
“Firma apeluje o zachowanie ostrożności, podkreślając, że nie wysyła tego typu wiadomości i nie żąda dokonywania płatności za pośrednictwem SMS-ów” - czytamy w komunikacie Stalexport Autostrada Małopolska.
Firma podkreśla, że w przypadku otrzymania takiej wiadomości najlepiej przekierować ją za pośrednictwem bezpłatnego SMS-a na numer 8080 do CERT Polska, która jest instytucją walczącą z oszustami próbującymi wykraść dane.
Mechanizm w tej sytuacji był podobny do tych, które już opisywaliśmy na portalu FXMAG. W SMS-ie znajdował się link, który przekierowywał do strony, na której osoba była proszona o podanie danych, w tym między innymi numeru rejestracyjnego pojazdu, danych osobistych, jak imię i nazwisko oraz adres zamieszkania, a także dane dotyczące karty płatniczej, w tym jej numer, ważność a także kod bezpieczeństwa CVV.
Oszuści podszywają się pod towarzystwo ubezpieczeniowe
Kolejnym sposobem na wyłudzenie danych i pieniędzy jest podszywanie się pod towarzystwa ubezpieczeniowe. W ostatnim czasie Polacy zaczęli otrzymywać fałszywe maile z informacją o zwrocie nadpłaconej składki - poinformował Rzecznik Finansowy.
Oszuści podszywali się pod jednego z ubezpieczycieli, przesyłając maile z informacją o tym, że składka za ubezpieczenie została zapłacona dwukrotnie. W tym przypadku bywało, że wiadomości trafiały do klientów tej firmy ubezpieczeniowej, a sama strona do złudzenia przypominała oryginalną. Były jednak elementy, które zdradzały przestępców. Po kliknięciu w link zamieszczony w mailu adresat wiadomości był przekierowywany na stronę home[.]update-subscription[.]net, co mogło zdradzić, że jest to próba oszustwa. Strona już została umieszczona na Liście Ostrzeżeń, za którą odpowiada CERT Polska, który zablokował dostęp do witryny wszystkim osobom wchodzącym na nią z terenu Polski.
“Coraz więcej osób dostaje wiadomości od oszustów podszywających się pod ubezpieczycieli. Obiecują szybki zwrot pieniędzy, a w rzeczywistości próbują wyłudzić dane karty lub dostęp do konta” - czytamy w komunikacie Rzecznika Finansowego.
Ważne jest pewnego rodzaju “ABC” postępowania, aby nie stać się ofiarami oszustów, o czym przypomina Rzecznik Finansowy. To między innymi:
- Sprawdź adres nadawcy – często nie ma nic wspólnego z firmą,
- Zwróć uwagę na adres strony – to najczęściej zdradza oszustwo.
Rzecznik Finansowy przypomina, aby pod żadnym pozorem nie przekazywać nikomu danych, w tym takich, jak PIN do karty płatniczej, kod CVV czy danych logowania do konta.
“Ubezpieczyciel nigdy o to nie prosi” - zaznacza Rzecznik Finansowy. Dodając, że w razie wątpliwości należy taką wiadomość zgłosić do CERT Polska poprzez stronę incydent.cert.pl lub poprzez mObywatela.
Zobacz również: Uwaga na oszustów! Kolejna fala fałszywych maili i SMS–ów. Jeden trafił do naszej redakcji
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję