System kaucyjny miał się przyczynić przede wszystkim do poprawy segregacji odpadów, poprzez przyjmowanie plastikowych i szklanych butelek po napojach, a także puszek. System od początku wejścia w życie, czyli od 1 października 2025 roku budzi wiele kontrowersji. Te dotyczą między innymi sposobu zwrotu opakowań, jak i zwrotu pobranej kaucji. Okazuje się, że powstał nowy problem związany z systemem. Chodzi o wyłudzenie kaucji. Co prawda w Internecie można było już wcześniej znaleźć przypadki, w tym zdjęcia czy filmy na których było widać, jak niektóre osoby próbowały kilkukrotnie zeskanować jedno opakowanie, aby uzyskać więcej pieniędzy z butelkomatu. Teraz dochodzi nowy sposób na wyłudzenie pieniędzy. Chodzi o fałszywe naklejki, które mają imitować nadruki znajdujące się na opakowaniach włączonych do systemu kaucyjnego.
Fałszywe naklejki z Internetu
O procederze dotyczącym sprzedawania fałszywych naklejek z kodem kreskowym i napisem “Kaucja 0,50 zł” poinformował w Internecie funkcjonariusz policji Łukasz Mituła. Na platformie Linkedin opisał proceder, na który natrafił.
“System kaucyjny miał być prosty: kupujesz napój, płacisz kaucję, oddajesz opakowanie, odzyskujesz pieniądze. Teoria prosta. Praktyka? Internet już pokazuje naklejki, które mają robić z przypadkowego opakowania mały bankomat” - napisał Łukasz Mituła.
Nabycie fałszywych naklejek ma być możliwe poprzez Internet. Policjant zaznaczył, że korzystanie z nich jest niezgodne z prawem, a osoby, które wykorzystują tego typu narzędzia muszą liczyć się z konsekwencjami.
“To, że coś wygląda jak „spryt”, nie znaczy, że przestaje być wprowadzeniem kogoś w błąd dla pieniędzy. A na to są już paragrafy i trzeba liczyć się z konsekwencjami. Nawet jeśli komuś wydaje się, że to tylko 50 groszy” - zaznaczył Łukasz Mituła.
Konsekwencje działania osób, które próbują wyłudzić pieniądze z systemu kaucyjnego mogą odczuć także ci, którzy korzystają z urządzeń przyjmujących opakowania zgodnie z prawem. Chociażby przez to, że butelkowaty mogą zostać uszkodzone, co uniemożliwi przyjmowanie przez nich butelek czy puszek.
Tego typu działania powodują także, że operatorzy systemu muszą wypracować sposób, aby powstrzymać nieuczciwe osoby. Tym mógłby być na przykład zwrot pieniędzy na konto osoby zwracającej opakowanie, które byłoby wcześniej weryfikowane jego danymi. Wówczas osoby próbujące “oszukać system” może zaczęłyby się obawiać, że zostaną namierzone i ukarane.
1,6 mld opakowań zostało już zwróconych
System kaucyjny w Polsce został wprowadzony 1 października 2025 roku, więc trochę ponad 9 miesięcy temu. Jego wydolność będzie można ocenić najwcześniej po roku, ale nie licząc od 1 października, bo wówczas na rynku dostępnych było jeszcze wiele opakowań nie objętych systemem kaucyjnym (wciąż można je spotkać), ale od momentu, gdy większość opakowań została objęta systemem. Póki co z informacji płynących od operatora systemu wiadomo, że do końca maja 2026 roku, czyli przez 8 miesięcy Polacy zwrócili blisko 1,6 mld opakowań. Większość z nich, czyli 85% trafiło do automatów znajdujących się między innymi przy sklepach wielkopowierzchniowych.
Warto przypomnieć, że w system kaucyjny wciągnięte zostały butelki plastikowe do 3 litrów pojemności, butelki szklane do 1,5 litra pojemności oraz puszki do 1 litra pojemności. Za pierwsze dwa opakowania można uzyskać zwrot kaucji w wysokości 50 gr od każdego, natomiast za butelki szklane w wysokości 1 zł.
Zobacz również: Wakacje to czas wzmożonego spożycia napojów. To będzie próba dla systemu kaucyjnego
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję