Reklama
Reklama
Reklama

NASDAQ, S&P 500 i Dow Jones odbijają, ale rynek pracy w USA wysyła niepokojące sygnały. Czy obawy są uzasadnione?

W dniu, gdy inwestorzy w USA uważnie śledzili sygnały z rynku pracy, główne indeksy na Wall Street zakończyły sesję mieszanym wzrostem. Czy coraz większa przepaść między optymistami i pesymistami co do rynku zatrudnienia zwiastuje nowy zwrot w polityce Fed?

NASDAQ, S&P 500 i Dow Jones odbijają, ale rynek pracy w USA wysyła niepokojące sygnały. Czy obawy są uzasadnione?
Opracowanie własne FXMAG
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Indeksy w USA: umiarkowany wzrost w cieniu ryzyka
    1.  Sygnał alarmowy na rynku pracy – różnica skurczyła się do 7,8 %
      1. Co dalej?

        Indeksy w USA: umiarkowany wzrost w cieniu ryzyka

        Sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów, choć nastroje pozostały ostrożne.

        • S&P 500 zamknął się na poziomie 6 542,13 pkt, wzrost o +1,5 %,
        • Nasdaq Composite wzrósł o  2,2 % z kursem na poziomie 21 975 pkt.
        • Dow Jones poszedł w górę o 1,3 %, co oznacza wzrost o około 581 pkt.

        Odbicie nastąpiło po ostrej przecenie z piątku, gdy rynki reagowały na eskalację napięć handlowych ze strony USA wobec Chin.

        Wzrosty wspierały spółki medialne. Przewodziła im technologia: sektor półprzewodników wyróżnił się w silnym rajdzie, wśród liderów znalazły się spółki powiązane z AI oraz układami scalonymi. 

        Z kolei spółki z sektora dóbr konsumpcyjnych i przemysłu ciężkiego radziły sobie słabiej- ich kursy były przeciwnym wiatrem podczas sesji. W spadku znalazły się także firmy związane z surowcami, zwłaszcza te mocno narażone na globalne napięcia handlowe. Sprzedaż wśród nich była umiarkowana.

        Największe wzrosty:

        • ·       Arm +11,03%
        • ·       Broadcom +9,1 %

        Największe spadki:

        Reklama
        • ·       Fastenal -7,55%
        • ·       Monster Beverage -3,55%

        W tle odbicia trwały obawy. Rynki wciąż reagują na ryzyko dalszej eskalacji w relacjach handlowych USA-Chiny.
         

        Zobacz również: Broadcom wystrzelił po umowie z OpenAI. Pierwsze takie przedsięwzięcie OpenAI

         

         Sygnał alarmowy na rynku pracy – różnica skurczyła się do 7,8 %

        Według ostatnich danych z badania konsumenckiego publikowanego m.in. przez Conference Board, udział Amerykanów twierdzących, że miejsca pracy są „łatwo dostępne”, spadł do poziomu 26,9 %, co jest najniższym odczytem od lutego 2021 roku. 

        W tym samym badaniu wskaźnik „labor market differential”-  czyli różnica między odsetkiem respondentów mówiących, że praca jest „łatwo dostępna”, a tymi mówiącymi, że „trudno ją znaleźć”-  skurczył się z 11,1 % w sierpniu do 7,8 % we wrześniu. Miernik ten ma znaczenie prognostyczne. Historyczne obserwacje pokazują, że gdy różnica ta ulega zmniejszeniu, wzrost stopy bezrobocia bywa bardziej prawdopodobny niż sugerują dane bieżące. 

        W praktyce oznacza to, że choć rynek pracy w USA nadal w oficjalnych statystykach 

        Reklama

        wydaje się względnie stabilny, sygnały nastrojów konsumentów i optymizmu w zatrudnieniu każą być bardziej ostrożnym.

         

        Co dalej?

        Rynek stoi w punkcie wrażliwym. Z jednej strony, dziś mieliśmy refleks odbicia po piątkowej przecenie, z drugiej- w tle rośnie niepewność makroekonomiczna.

        Na co warto zwrócić uwagę jutro?

        • Nowe dane z rynku pracy (claims, payrolls)- potwierdzą lub odrzucą sygnały pogorszenia.
        • Komunikaty Fed - czy ryzyko wzrostu bezrobocia będzie przekładało się na ruchy w kierunku łagodzenia polityki.
        • Wydarzenia handlowo-geopolityczne- kontakt między USA a Chinami, komunikaty od liderów światowych i niespodziewane doniesienia mogą ponownie rozhuśtać rynek.
           

        Zobacz również: Szekel wystrzelił po wieściach o pokoju. Izrael mówi „tak” planowi Trumpa.


        Michał Orzołek

        Michał Orzołek

        Redaktor portalu FXMAG, Makler Papierów Wartościowych nr 3727. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Studiował na Uniwersytecie Ekonomicznym w Atenach.


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane