Indeksy w USA: umiarkowany wzrost w cieniu ryzyka
Sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów, choć nastroje pozostały ostrożne.
- S&P 500 zamknął się na poziomie 6 542,13 pkt, wzrost o +1,5 %,
- Nasdaq Composite wzrósł o 2,2 % z kursem na poziomie 21 975 pkt.
- Dow Jones poszedł w górę o 1,3 %, co oznacza wzrost o około 581 pkt.
Odbicie nastąpiło po ostrej przecenie z piątku, gdy rynki reagowały na eskalację napięć handlowych ze strony USA wobec Chin.
Wzrosty wspierały spółki medialne. Przewodziła im technologia: sektor półprzewodników wyróżnił się w silnym rajdzie, wśród liderów znalazły się spółki powiązane z AI oraz układami scalonymi.
Z kolei spółki z sektora dóbr konsumpcyjnych i przemysłu ciężkiego radziły sobie słabiej- ich kursy były przeciwnym wiatrem podczas sesji. W spadku znalazły się także firmy związane z surowcami, zwłaszcza te mocno narażone na globalne napięcia handlowe. Sprzedaż wśród nich była umiarkowana.
Największe wzrosty:
- · Arm +11,03%
- · Broadcom +9,1 %
Największe spadki:
- · Fastenal -7,55%
- · Monster Beverage -3,55%
W tle odbicia trwały obawy. Rynki wciąż reagują na ryzyko dalszej eskalacji w relacjach handlowych USA-Chiny.
Zobacz również: Broadcom wystrzelił po umowie z OpenAI. Pierwsze takie przedsięwzięcie OpenAI
Sygnał alarmowy na rynku pracy – różnica skurczyła się do 7,8 %
Według ostatnich danych z badania konsumenckiego publikowanego m.in. przez Conference Board, udział Amerykanów twierdzących, że miejsca pracy są „łatwo dostępne”, spadł do poziomu 26,9 %, co jest najniższym odczytem od lutego 2021 roku.
W tym samym badaniu wskaźnik „labor market differential”- czyli różnica między odsetkiem respondentów mówiących, że praca jest „łatwo dostępna”, a tymi mówiącymi, że „trudno ją znaleźć”- skurczył się z 11,1 % w sierpniu do 7,8 % we wrześniu. Miernik ten ma znaczenie prognostyczne. Historyczne obserwacje pokazują, że gdy różnica ta ulega zmniejszeniu, wzrost stopy bezrobocia bywa bardziej prawdopodobny niż sugerują dane bieżące.
W praktyce oznacza to, że choć rynek pracy w USA nadal w oficjalnych statystykach
wydaje się względnie stabilny, sygnały nastrojów konsumentów i optymizmu w zatrudnieniu każą być bardziej ostrożnym.
Co dalej?
Rynek stoi w punkcie wrażliwym. Z jednej strony, dziś mieliśmy refleks odbicia po piątkowej przecenie, z drugiej- w tle rośnie niepewność makroekonomiczna.
Na co warto zwrócić uwagę jutro?
- Nowe dane z rynku pracy (claims, payrolls)- potwierdzą lub odrzucą sygnały pogorszenia.
- Komunikaty Fed - czy ryzyko wzrostu bezrobocia będzie przekładało się na ruchy w kierunku łagodzenia polityki.
- Wydarzenia handlowo-geopolityczne- kontakt między USA a Chinami, komunikaty od liderów światowych i niespodziewane doniesienia mogą ponownie rozhuśtać rynek.
Zobacz również: Szekel wystrzelił po wieściach o pokoju. Izrael mówi „tak” planowi Trumpa.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję