rozpoczęło pierwszą poświąteczną sesję wzrostami, które zostały jednak szybko skorygowane.
Dziś najlepiej poradziła sobie spółka ECB, która zyskała 27% wartości. Kolejny fatalny dzień mają za sobą inwestorzy spółki Big Cheese Studio. Spółka ta zakończyła czwartową sesję ze stratą 37%. Dziś straciła kolejne 16%. To nadal efekt niezbyt udanej premiery nowej gry firmy, „Cooking simulator 2”. Ta jest źle oceniana przez graczy, ale spółka przekazała dziś, że będzie wprowadzała do niej poprawki. Zapowiedź ta jednak nie uratowała mocno kursu akcji.
Indeks WIG zakończył sesję przy 125 066,05 pkt, co przekłada się na spadek o 0,43%.
Wykres. Kurs indeksu WIG

Źródło: TradingView
WIG20 także spadał - do 3 416,80 pkt, co oznacza korektę na poziomie 0,49%.
Wykres. Kurs indeksu WIG20

Źródło: TradingView
mWIG40 spadł do 8 632,30 pkt, co oznacza spadek o 0,23%.
Wykres. Kurs indeksu mWIG40

Źródło: TradingView
Z kolei sWIG80 „potaniał” do 29 749,20 pkt. Indeks spadł o 0,44% wartości.
Wykres. Kurs indeksu sWIG80

Źródło: TradingView
Zobacz również: GPW na zielono. Kurs akcji Capitea mocno rośnie
Okiem analityka
Stanisław Byszewski, makler z DM BOŚ, wskazał rano, że „pierwsze wymiany na rynku kasowym przekładają się na spadek WIG20 o około 0,35 procent”.
„Struktura rynku jest mieszana, z lekką przewagą spółek tracących. Po stronie wzrostowej wyróżniają się Orlen (0,70%) oraz Dino (+0,86%), natomiast najsłabsze pozostają (-1,71%) i (-1,30%), co wpisuje się w brak wyraźnego kierunku rynku. W porównaniu do poprzednich sesji widoczne jest wyhamowanie odbicia i przejście rynku w fazę wyczekiwania”, dodał.
Wpisał to, co działo się na WIG, w szerszy kontekst: to, co działo się na zagranicznych parkietach.
„Na DAX, CAC40 i FTSE100 również widoczny jest brak zdecydowanego ruchu, co dobrze oddaje wyczekującą postawę inwestorów wobec obecnej sytuacji rynkowej. Technicznie WIG20 znajduje się powyżej strefy 3400 pkt, która wcześniej pełniła rolę oporu, a obecnie może działać jako wsparcie. Głównym czynnikiem dla rynku pozostaje rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie, w szczególności kierunek, jaki konflikt przybierze po upływie terminu wyznaczonego przez Donalda Trumpa dla Iranu w sprawie otwarcia Cieśniny Ormuz”, stwierdził.
„Po pierwszej godzinie handlu WIG20 wychodzi na niewielki plus (0,14%), co oznacza poprawę względem słabszego otwarcia. Do wzrostów dołącza PKO BP (+0,21%), a głównym wsparciem dla indeksu pozostają PKN Orlen (+1,21%) oraz Dino (+0,27%), które przy najwyższych obrotach nadają ton notowaniom. Jednocześnie zwyżka jest ograniczana przez spadki PZU (-0,64%) i KGHM (-0,25%)”, relacjonował dalej.
Następnie wskazał na to, że ”po niepewnym otwarciu WIG20 przyspieszył i w południe notuje wzrost na poziomie 0,73%”.
„Na GPW uwagę przyciągają PKN Orlen (+0,79%) oraz Dino (+1,79%), które przy obrotach odpowiednio 109 mln zł i 103 mln zł kontynuują poranne wzrosty. Indeks wspiera także sektor bankowy z Pekao (+1,69%) i PKO BP (+1,54%). Słabsze pozostają m.in. Modivo (-2,18%) i LPP (-1,36%), co jednak nie zmienia dodatniego obrazu rynku”, wymieniał te spółki, które radziły sobie dobrze i najgorzej.
Zdaniem analityka DM BOŚ w centrum uwagi inwestorów „pozostaje Bliski Wschód – USA dopuszczają możliwość opóźnienia działań wobec Iranu, choć czas na porozumienie pozostaje ograniczony”.
„Jednocześnie przez Cieśninę Ormuz przepłynęło w weekend 21 statków (10 w sobotę i 11 w niedzielę), co oznacza wzrost ruchu, ale nadal wyraźnie poniżej poziomów sprzed konfliktu. Ryzyko dalszej eskalacji pozostaje jednak wysokie”, dodał.
Czytaj także: GPW ponownie zagwarantowała emocje. Finał sesji mocno zaskoczył
Zobacz również: Akcje Capitea (-13%), Fon (-11%) i Big Cheese Studio (-10,8%) tracą dzisiaj najmocniej. Dlaczego Creotech również w dół?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję