do złotego w czwartek 4 grudnia zwyżkuje o 0,03% do
4,
22 PLN.
Wykres. Kurs euro do złotego (EUR/PLN)

Źródło: TradingView.
Kurs euro pod presją negocjacji pokojowych. Ekspert wyjaśnia
Kurs euro do dolara 4 grudnia spada z kolei o 0,14% do 1,16 USD.
Donald Trump potwierdził, że przyszłość rozmów pokojowych dotyczących zakończenia konfliktu między Rosją a Ukrainą pozostaje niepewna.
Komentarz prezydenta Stanów Zjednoczonych pojawił się po spotkaniu specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa oraz zięcia Trumpa, Jareda Kushnera, z Władimirem Putinem w Moskwie.
Choć Trump określił przebieg rozmów jako „dość dobry”, nie przyniosły one przełomowych rezultatów.
Dodał również, że Putin deklaruje wolę zawarcia porozumienia, jednak „nie może powiedzieć [Trump – przyp.red.], co wyniknie z tego spotkania, ponieważ do tanga trzeba dwojga”.
Tymczasem Kreml poinformował, że Putin zaakceptował część propozycji Stanów Zjednoczonych dotyczących zakończenia wojny i zamierza kontynuować prace nad znalezieniem kompromisu, choć „nie został on jeszcze osiągnięty”.
Obie strony postanowiły nie ujawniać treści rozmów, jednak, jak donoszą zagraniczne media, największą przeszkodą pozostają kwestie terytorialne, bez których rozwiązania Rosja nie widzi możliwości zakończenia wojny.
O tym, w jaki sposób nastroje rynkowe wobec zakończenia wojny wpływają na kurs euro w rozmowie z FXMAG opowiedział Aleksander Jabłoński, analityk XTB.
Negocjacje w sprawie pokoju w Ukrainie wpływają na rynek walutowy przede wszystkim poprzez oczekiwania inwestorów wobec ryzyka geopolitycznego w regionie.
Większa niż do tej pory skłonność Rosji do udziału w rozmowach powinna stopniowo zmniejszać premię za ryzyko w Europie i jednocześnie popyt na 'bezpieczne przystanie', w tym dolara – przekazał ekspert.
„Biorąc pod uwagę przyzwyczajenie rynków do natury trwających negocjacji (m.in. szczyt w Alasce, które nie przyniósł żadnych konkretów), brak postępów i kontynuacja działań zbrojnych w tym samym wymiarze nie powinna trwale obciążyć aktualnych wycen (EUR/USD: 1,145-1,65). Warto jednak pamiętać, że waluty Europy Środkowo-Wschodniej (w tym PLN) pozostają dużo bardziej wrażliwe na kwestię Ukrainy, dlatego rozczarowanie rozmowami mogłoby zawrócić kurs do przedziału 4,24-4,26”, dodał.
Ekspert przekazał również, w jaki sposób rynek walutowy mógłby zareagować w przypadku osiągnięcia kompromisu.
„Z kolei sukces negocjacji byłby dla rynków dużą niespodzianką, co powinno pozwolić na przełamanie wąskich konsolidacji na kluczowych parach. Kurs EUR/USD miałby wówczas szansę na przełamanie oporu przy 1,165, natomiast handlujący wąsko EUR/PLN mógłby zejść przynajmniej do 4,20”, stwierdził.
Wykres. Kurs euro do dolara (EUR/USD)

Źródło: TradingView.
Zobacz również: Kurs euro czeka wstrząs? Ekspert wydał prognozę dla EUR/USD i EUR/PLN
Kurs euro a polityka Europejskiego Banku Centralnego
Aleksander Jabłoński, analityk XTB zaznaczył również, że na bieżące notowania euro oddziałuje jeszcze jeden istotny czynnik.
Dla kursu EUR/USD głównym punktem odniesienia pozostaje jednak polityka monetarna.
Europejski Bank Centralny znajduje się w komfortowym miejscu do dalszego utrzymywania stóp procentowych na poziomie 2%, a stabilne prognozy inflacji, ostatnia rewizja PKB w Strefie Euro w górę czy łagodny wpływ ceł na przychody europejskich spółek nie dostarczają obaw o stopniowe odbicie aktywności gospodarczej – powiedział ekspert.
Sytuacja przedstawia się inaczej w przypadku amerykańskiego banku centralnego.
Obecnie niemal 90% uczestników rynku oczekuje, że Fed zdecyduje się na złagodzenie polityki pieniężnej podczas posiedzenia zaplanowanego na 10 grudnia.
Oczekiwania wobec Fed stają się coraz bardziej gołębie, a spodziewane miękkie lądowanie dodatkowo wesprze popyt na bardziej ryzykowne aktywa niż dolar.
Dane dot. inflacji od dłuższego czasu już nie robią większego wrażenia na rynkach, które pozostają skupione na kwestii zatrudnienia, dlatego też aktualny kierunek polityki Fed mógłby zostać poddany próbie jedynie w przypadku znacznego wzrostu presji inflacyjnej (np. trwały powrót bazowego PCE powyżej 3%).
Wykres. Wysokość stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych (czerwona linia) i strefie euro (niebieska linia)

Źródło: Trading Economics.
Zobacz również: Kurs dolara wystrzeli? Ekspert mówi, co stanie się z USD/PLN, EUR/USD i EUR/PLN
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję