Pomimo utrzymywania się ceny ropy Brent powyżej 100 USD za baryłkę, rynki nadal zakładają możliwość dyplomatycznego rozwiązania konfliktu, co ogranicza skalę wzrostu awersji do ryzyka.
>>> Czytaj także: Fed i EBC zaraz uderzą w kurs dolara i euro! Ekspert mówi, czy ruchy wywrócą kursy walut. „Oba banki centralne są w innej sytuacji”
We wtorek inwestorzy mogą już pozycjonować się przed nadchodzącymi w dalszej części tygodnia posiedzeniami EBC, Fed i BoE.
Zakładamy, że przy braku przełomu na Bliskim Wschodzie kursy
i
utrzymają się w dotychczasowych przedziałach konsolidacji. Na rynku FI scenariuszem bazowym pozostaje stabilizacja rentowności przy relatywnie niskiej zmienności.
Wyraźniejszy spadek dochodowości wymagałby odblokowania szlaków transportowych w Zatoce Perskiej.
Inflacja, banki centralne i geopolityka: rynek czeka na dane z USA i decyzje MNB oraz EBC
Dziś w centrum uwagi w USA znajdzie się odczyt indeksu zaufania konsumentów Conference Board, który w kwietniu najpewniej się obniżył, wzorem indeksu Uniwersytetu Michigan. Na dalszym planie znajdą się dane o cenach nieruchomości w lutym.
W regionie skupimy się na posiedzeniu MNB, który najpewniej utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W obliczu podwyższonej niepewności związanej z szokiem paliwowym wywołanym wojną USA i Izraela z Iranem oczekujemy kontynuacji strategii wait-and-see, zarówno dziś na Węgrzech, jak i jutro w USA oraz w czwartek w strefie euro i UK. Posiedzenie na Węgrzech będzie pierwszym po wyborach parlamentarnych. Zmiana obozu rządzącego przyciąga kapitał do Węgier, co wpływa na uwarunkowania polityki pieniężnej.
W Polsce Rada Ministrów zajmie się projektem sprawozdania z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-28 oraz projektem wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2026-2030.
Ponadto wypowiadać się będzie Prezeska EBC, Ch.Lagarde.

Stabilny handel na FX: złoty w konsolidacji, rynek czeka na sygnały z linii USA–Iran
W poniedziałek złoty osłabił się nieznacznie wobec euro i dolara, w okolice odpowiednio 4,25 na EURPLN i 3,6250 na USDPLN.
Na bazowych rynkach FX dolar był stabilny, a kurs EURUSD oscylował wokół 1,1720.
Złoty – podobnie jak inne waluty regionu CEE – zachowywał się podczas poniedziałkowej sesji relatywnie stabilnie. Inwestorzy próbowali wyceniać prawdopodobieństwo wznowienia rozmów na linii USA–Iran, które mogłyby prowadzić do porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie.
Wobec braku nowych, wiarygodnych informacji w tym zakresie, nie pojawiły się z tego kierunku istotne impulsy rynkowe.
Niskiej zmienności sprzyjał również bardzo ubogi kalendarz makroekonomiczny. W efekcie obserwowane przez nas pary złotowe pozostawały w lokalnych konsolidacjach, ograniczonych przedziałami 4,24–4,25 na EURPLN oraz 3,61–3,64 na USDPLN.
Oczekiwanie na decyzje EBC, Fed i BoE utrzymuje złotego w konsolidacji
We wtorek lokalny kalendarz makroekonomiczny pozostaje pusty. W regionie decyzję podejmie bank centralny Węgier, przy czym nie oczekujemy zmiany poziomu stóp procentowych. Globalni inwestorzy będą prawdopodobnie pozycjonować się przed zaplanowanymi na dalszą część tygodnia posiedzeniami głównych banków centralnych (EBC, Fed, BoE).

Zakładamy brak zmian stóp procentowych, natomiast kluczowa pozostanie retoryka władz monetarnych, rozpatrywana w kontekście oceny wpływu napięć w Zatoce Perskiej na perspektywy makroekonomiczne oraz przyszłą ścieżkę stóp procentowych.
Oczekujemy, że przy przypadku braku przełomu w Zatoce Perskiej złoty we wtorek pozostanie stabilny, co powinno oznaczać utrzymanie kursów EURPLN i USDPLN w dotychczasowych przedziałach lokalnych konsolidacji.
W poniedziałek rentowności krajowych SPW wzrosły o 4–6pb. W segmencie 10-letnim dochodowość podniosła się o 6pb, do 5,68%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowności amerykańskich Treasuries i niemieckich Bundów rosły o 3pb, odpowiednio do 4,34% i 3,04%.
Ropa powyżej 100 USD i dyplomatyczny impas wokół Cieśnina Ormuz stabilizują rynki długu
Miniony weekend z jednej strony, poprzez fiasko planowanych rozmów w Pakistanie, uwidocznił trudności i rozbieżności w procesie dyplomatycznym wokół wojny w Iranie. Z drugiej strony doniesienia o nowej inicjatywie Iranu oraz gotowości USA do rozmów potwierdziły, że obie strony konfliktu nadal szukają rozwiązania pokojowego. Nie zatrzymało to wzrostowej tendencji na rynku ropy naftowej, zwłaszcza że cieśnina Ormuz pozostaje efektywnie zamknięta, ale zapobiegło skokowemu wzrostowi ceny surowca. W połączeniu z relatywnie pozytywnym nastawieniem inwestorów do szans powodzenia dyplomacji przełożyło się to na spokojny handel na rynku stopy procentowej w poniedziałek.
Przy cenie Brenta utrzymującej się powyżej 100 USD za baryłkę — w poniedziałek ok. 107 USD — trudno jednak mówić o podstawach do trwałego ruchu dochodowości w dół. Pozytywny sentyment rynkowy odzwierciedla względna stabilizacja rentowności w pobliżu bieżących poziomów na rynkach bazowych, a w przypadku rynku krajowego ich nieznaczny ruch w górę. Warta odnotowania — i pozytywna z punktu widzenia oceny apetytu na polskie SPW — jest tendencja do zacieśniania się asset swap spreadu na długim końcu krzywej, widoczna od początku kwietnia.
Uważamy, że otoczenie słabnącego impetu wzrostów rentowności SPW oraz stabilizacji wokół bieżących poziomów, przy relatywnie niskiej zmienności, utrzyma się również podczas sesji wtorkowej. Spadek dochodowości, gdy nastąpi, będzie miał charakter skokowy i będzie związany ze scenariuszem przełamania impasu wokół blokady cieśniny Ormuz.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję