Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Na szerokim rynku wciąż obserwujemy trend odchodzenia od amerykańskiej waluty. Dzieje się to nadal, pomimo ostatniego wzrostu rentowności w USA, choć nieco nieuzasadnionego. Rynek jednak nie wierzy w mocną determinację Fed dotyczącą przekroczenia 5% poziomu stóp procentowych. Czy rynek faktycznie powinien odchodzić od dolara? Czy ewentualne wsparcie dla tej waluty będzie jedynie tymczasowe.

 

W przyszłym tygodniu poznamy pierwszą decyzję Rezerwy Federalnej w tym roku. Konkretnie będzie to w środę, a w dniu następnym decyzję opublikuje Europejski Bank Centralny. Pomimo tego, że Chiny dopiero teraz świętują nowy rok, to na rynkach finansowych nowy rok rozkręcił się już w pełni. Niemal wszystkie oczekiwania wskazują, że Fed podniesie stopy procentowe o 25 punktów bazowych, co wskazywałoby na kolejne spowolnienie tempa podwyżek. Chociaż rynek odczytuje to bardzo pozytywnie, to jednak kluczowa będzie deklaracja dotycząca ilu podwyżek w tym roku powinniśmy oczekiwać. Oczywiście bank centralny jasno nie powie tego, ile ruchów stopami jest jeszcze przed nami, aczkolwiek pewnie sygnały zostaną przekazane. Kluczowym pytanie jest to, jak te sygnały odbierze rynek. Jeśli ten dalej będzie wyceniał maksymalnie 50 punktów bazowych wzrostu jeszcze w tym roku,

dolar
USD/PLN
3.80
-0.01 %
1 tydzień
-1.94 %
1 miesiąc
-6.03 %
1 rok
-4.8 %
5 lat
-6.73 %
może być w odwrocie. Co więcej, zmiany szykują się również w samym Banku Japonii, ale najprawdopodobniej od kwietnia, kiedy odejdzie wieloletni prezes banku Haruhiko Kuroda. Warto wspomnieć, że Japonia jest największym posiadaczem aktywów zagranicznych na świecie, w tym w dużej mierze obligacji amerykańskich. Jeśli miałoby dojść do dalszego wzrostu realnych stóp w Japonii, udział japońskich inwestorów w amerykańskim rynku może maleć, co również nie jest informacją dobrą dla amerykańskiej waluty.

 

Tak czy inaczej przyszły tydzień będzie bardzo ciekawy. Europa wydaje się wychodzić z kryzysu energetycznego suchą stopą, przynajmniej na razie. Z drugiej strony oczekiwania dotyczące przyszłości gospodarki są wciąż mieszane. PMI dla przemysłu z Niemiec spada do 47 punktów, choć jednocześnie we Francji mamy powrót powyżej 50 punktów. W usługach mamy z koeli odwrotną sytuację – we Francji spadek, a w Niemczech powrót powyżej 50 punktów.

 

Reklama

Złoty ma się mieszanie w ostatnim czasie, ale to efekt drogiego euro, gdyż w stosunku do dolara jest bardzo mocny.

 

Po 09:30 za euro płaciliśmy 4,7112 zł, za dolara 4,3339 zł, za funta 5,3705 zł, za franka 4,7085 zł.

 

Nota prawna


Michał Stajniak

Michał Stajniak

Wicedyrektor Działu Analiz XTB. Specjalizuje się rynkach surowców i towarów, rynku walutowym oraz sytuacji ekonomicznej w Polsce, USA i Chinach. Z XTB związany od 2014 roku, gdzie rozpoczął jako analityk rynków finansowych, by w 2019 roku awansować na stanowisko Zastępcy Dyrektora Działu Analiz. Jego komentarze często pojawiają się w mediach, w których dzieli się swoją wiedzą z zakresu rynków finansowych. Wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego na studiach podyplomowych “Profesjonalny Inwestor”

Obserwuj autoraTwitterLinkedIn


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane