O tym, że pokłady węgla kamiennego można wykorzystać, nie rezygnując z niskoemisyjnych źródeł energetycznych jest możliwe, tak przedstawiciele różnych grup naukowców twierdzili przez lata. W tym gronie był między innymi Jerzy Kurella, który jako ekspert do spraw energetyki Instytutu Staszica, a także były prezes PGNiG i Tauron Polska Energia. W jego ocenie Polska powinna określić długofalowy plan, dzięki któremu można by pozyskiwać czystą energię z węgla dzięki jego zagazowaniu. Temat po latach znów wywołany został publicznie. Tym razem przez Jerzego Markowskiego, byłego wiceministra gospodarki w rządzie tworzonym przez SLD i PSL, który był odpowiedzialny wówczas za restrukturyzację górnictwa kamiennego w Polsce.
Czytaj też: Przełom w energetyce Polski. Węgiel “przegrał walkę”, ale bitwa trwa. Ekspert dla FXMAG
Chiny przykładem dla Polski
Jerzy Markowski, jako przykład kraju, w którym zagazowanie węgla, z którego można uzyskać czystą energię działa podał Chiny. Stało się to w wywiadzie z regionalnym portalem tarnogorski.info.
“Robią bardzo dużo w kierunku modernizacji procesu użytkowania tego węgla w energetyce. Budują przepotężne instalacje zgazowania węgla wydobytego, co powoduje, że w energetyce używany jest węgiel głęboko przetworzony, a tym samym niskoemisyjny, z punktu widzenia emisji CO2. Czyli używając węgla ograniczają jego szkodliwość, dla emisji dwutlenku węgla. To jest ten kierunek, o którym ja marzę w Polsce” - przyznał w rozmowie z portalem Jerzy Markowski.
Takich opinii jest znacznie więcej. Podobne stanowisko w 2020 roku przedstawił prof. Marek Ściążko z Centrum Energetyki Akademii Górniczo-Hutniczej.
“Zgazowanie węgla w Polsce winno być wykorzystane jako istotny element strategii państwa. Obecnie na świecie pracuje kilkaset reaktorów zgazowania węgla, z czego ok. 90% zlokalizowane jest w Chinach“ - mówił prof. Marek Ściążko na łamach portalu energetyka24.com.
Naukowiec z Akademii Górniczo-Hutniczej na łamach energetyka24.com wytłumaczył cały proces, który pozwoliłby wytworzyć gaz, który można by wykorzystać w energetyce.
“Zgazowanie węgla jest procesem przekształcenia tego paliwa w gaz, którego głównymi składnikami są: tlenek węgla i wodór. Są to składniki, z których na drodze syntezy chemicznej możemy produkować komponenty paliwowe lub paliwa silnikowe względnie po odseparowaniu tlenku węgla otrzymujemy wodór. Wodór z kolei stosowany jest do produkcji amoniaku i dalej nawozów, a w rafineriach do uszlachetniania pochodnych ropy naftowej do paliw silnikowych. Jak z tego wynika na bazie zgazowania węgla można zbudować potężny przemysł chemiczny. Poprzez zastosowanie odpowiednich reakcji syntezy można także otrzymać syntetyczny gaz ziemny, tzw. SNG względnie metanol. Oczywiście mając gaz palny można zastosować go także w energetyce w tzw. układach gazowo-parowych” - mówił prof. Marek Ściążko na łamach portalu energetyka24.com.
Zgazowanie węgla procesem nieopłacalnym?
Jak to bywa, gdy jeden pomysł ma zwolenników szybko pojawiają się także ci, którzy go krytykują. Czasem wynika to z ich wiedzy i przekonań, a czasem z pobudek politycznych. Jak jest tym razem? Każdy powinien ocenić sam.
Chodzi o Grzegorza Onichimowskiego, prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych, w przeszłości ekspert Instytutu Obywatelskiego i współtwórca programu energetycznego Koalicji Obywatelskiej. Jego zdaniem pomysł Jerzego Markowskiego jest nieopłacalny.
“Ile kosztowałaby 1 MWh z takiego gazu, jeśli polski węgiel ze Śląska sam jest już dzisiaj znacznie droższy od gazu?” - pytał szef PSE.
Grzegorz Onichimowski wyliczył, że aktualny koszt wydobycia tony węgla ze śląskich kopalni to około 900 zł. Z takiej ilości “czarnego złota” można by wyprodukować 2 MWh energii elektrycznej. Natomiast cena gazu - jak wylicza prezes PSE - to około 140 zł za MWh. Jak dodał, że aby wyprodukować 1 MWh energii elektrycznej potrzeba 2 MWh gazu, co daje koszt około 280 zł.
Czyli, jak można policzyć jeden 1 MWh energii z węgla będzie kosztował 450 zł, a z gazu 280 zł.
Zobacz również: Cena węgla mocno w dół. W Polsce o takie przeceny jednak trudno
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję