Reklama
Reklama
Reklama

Po obniżce cen paliw czas na regulację cen gazu? Przed rządem trudne decyzje

Przez trwającą na Bliskim Wschodzie wojnę sytuacja staje się coraz trudniejsza. Konflikt odciska piętno na wielu gałęziach światowych gospodarek. To dotyczy się także rynku paliw. O ile od dziś (wtorku 31 marca 2026 roku) ceny paliw decyzją rządu zostały obniżone, to wciąż nie zajęto się innym surowcem, z którego korzystają miliony Polaków. Chodzi o gaz. Ten jest wykorzystywany nie tylko do ogrzewania domów czy mieszkań, ale odgrywa także ważną rolę w przemyśle.

Po obniżce cen paliw czas na regulację cen gazu? Przed rządem trudne decyzje
freepik.com, Po obniżce cen paliw czas na regulację cen gazu? Przed rządem trudne decyzje
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Dalsza blokada Cieśniny Ormuz wywinduje ceny gazu
    1. Europa sięgnie po gaz z Rosji?

      Na początek przypomnijmy, że od 31 marca w życie weszła ustawa obniżająca do minimum akcyzę oraz podatek VAT z 23 do 8% na paliwa w sprzedaży detalicznej. Do tego doszła jeszcze regulacja określająca najwyższą cenę litra paliwa na stacjach, co ma zapobiec spekulacjom. To jednak nie wszystkie surowce, na które wywierana jest presja cenowa wywołana konfliktem na Bliskim Wschodzie. Chodzi o gaz, który jest równie cenny dla światowych gospodarek, jak ropopochodne paliwa. 

      Od momentu ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran cena tego surowca wzrosła o blisko 55%. 28 lutego, czyli w dzień ataku cena gazu na holenderskiej giełdzie wahała się między 28 a 32 euro za megawatogodzinę. Obecnie za tę samą ilość trzeba zapłacić między 52 a 54 euro. 

       

      Czytaj też: Europejskie magazyny świecą pustkami! Czy po problemach z dostawami ropy czeka nas kryzys gazowy?

       

      Dalsza blokada Cieśniny Ormuz wywinduje ceny gazu

      Choć do tej pory to o ropie naftowej mówiło się znacznie częściej w kontekście blokady Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowego zapotrzebowania na ten surowiec, należy jednak pamiętać, że ten sam szlak wykorzystywany jest do transportu około 30% światowego zapotrzebowania na gaz, w formie skroplonego gazu (LPG). Z tego kierunku korzysta także Polska. W 2025 roku LPG z Kataru zaspokoiło 11% potrzeb naszego kraju na ten surowiec

      Reklama

      Jeśli wojna w Iranie, a co za tym idzie blokada cieśniny będzie się przedłużać może to mieć krytyczne skutki dla światowych gospodarek. Już teraz eksperci apelują do rządzących o poszukiwanie alternatyw dla tego kierunku. Jednym z nich jest Tomasz Włodek, analityk rynku gazu z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Jak stwierdził we wpisie w mediach społecznościowych,

      Orlen
      ORLEN S.A.
      145.0198
      12.14 %
      Dywidendy
      1 dzień
      0 %
      1 tydzień
      0 %
      1 miesiąc
      6.62 %
      6 miesięcy
      67.61 %
      powinien znaleźć pięć dodatkowych dostaw gazu ziemnego na rynku spot, a do końca roku nawet 13 takich dostaw. Jednocześnie analityk podkreślił, że póki co nie ma mowy o tym, aby tego surowca zaczęło w Polsce brakować. 

      “Żadnego braku gazu nie będzie. Będzie uzupełnianie dostaw ze względu na brak najbliższych dostaw z Kataru. Gaz z Kataru to tylko ok. 11 proc. ubiegłorocznego zapotrzebowania naszego kraju” - przyznał we wpisie na platformie X Tomasz Włodek.

       

      Zobacz również: Po świętach czeka nas wzrost cen towarów i usług. Ekspert: “Efekt inflacjogenny wynika ze wzrostu cen paliwa”

       

      Jeśli blokada Cieśniny Ormuz będzie się przedłużać, to konsekwencje tego mogą być ogromne. Wśród nich eksperci wymieniają wzrost cen tego surowca nawet do 200-250 euro za megawatogodzinę (przypomnijmy obecnie to około 54 euro), a także brak gazu w europejskich magazynach

      Reklama

       

      Europa sięgnie po gaz z Rosji?

      Póki co trudno być prorokiem i przewidywać to, co wydarzy się w najbliższym czasie na rynku surowców. Należy jednak zwrócić uwagę na to, jakie problemy mogą się pojawić. Poza wspomnianym już wcześniej wzrostem cen gazu ogromnym problemem może być jego niedobór. Obecnie unijne przepisy nakazują wypełnienie krajowych magazynów do 90% do 1 listopada każdego roku. Na tę chwilę, choć wiadomo, że jesteśmy po okresie zimowym, wypełnienie europejskich magazynów wynosi blisko 28% (stan na 29 marca 2026 roku). To znacznie mniej niż w latach poprzednich, ale należy też zwrócić uwagę na to, że mieliśmy do czynienia ze srogą zimą. W 2025 roku na koniec marca wypełnienie europejskich magazynów wynosiło około 33,5%, rok wcześniej było to ponad 58%, a w 2023 roku około 55%. 

      Polska jest znacznie powyżej europejskiej średniej. Na dzień 31 marca 2026 roku wypełnienie wynosi 45%

      Natomiast jeśli Cieśnina Ormuz wkrótce nie zostanie odblokowana, a gaz z Bliskiego Wschodu znów “nie zacznie napływać strumieniami”, to Europa może stanąć przed trudnym dylematem, co dalej. Zwłaszcza w momencie, gdy będzie zbliżała się kolejna zima. 

      W przypadku, gdyby nastąpiła naprawdę trudna sytuacja z dostawami “błękitnego paliwa” można spodziewać się równie trudnych decyzji politycznych. Tą mogłoby być utrzymanie dostaw z Rosji, które Unia Europejska chce w całości zakończyć

      “W polityce i w gospodarce wszystko jest możliwe. Nie wykluczam żadnego scenariusza, łącznie z tym, który dziś może wydawać się dosyć futurystyczny. Czasami życie samo pisze te scenariusze” - uważa ekonomista prof. Marek Leszczyński z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. 

      Reklama

       


      Kamil Markiewicz

      Kamil Markiewicz

      Z mediami związany od 20 lat. Zaczynał od relacjonowania lokalnych wydarzeń w regionalnych gazetach ukazujących się w województwie świętokrzyskim. Najdłużej, bo ponad dekadę pisał o sporcie na łamach dziennika Echo Dnia. W swojej dotychczasowej karierze zawodowej zajmował się nie tylko sportem. Przez ponad sześć lat współpracował z Telewizją Polską, gdzie zajmował się tematami społecznymi, gospodarczymi, politycznymi oraz sportowymi. Laureat nagrody "Talent Mediów 2022" przyznanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej za rzetelność i wszechstronne dziennikarstwo telewizyjne. Przez blisko pięć lat współprowadził audycję "Interwencja" na antenie Polskiego Radia Kielce. Pracę w magazynie FXMAG łączy z pracą w telewizji. Gospodarz programu publicystycznego "Uważam, że..." na antenie Lokalna TV. Oprócz pracy w mediach prowadzi także szkolenia z autoprezentacji.


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze
      Cnie

      3 miesiące temu

      Odpowiedz
      vote_img1
      vote_img0

      Dla mnie możemy brać od rosji jak będzie po 2zl. Kolo uja mi lata reszta

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane