Drugi kwartał 2022 roku przyniósł momentami spektakularne zmiany w wycenie krajowego długu. Mimo, iż czynników decydujących o kierunku notowań SPW było wiele (tworzył je globalno-krajowy miks), to można je odnieść do oczekiwanego przez inwestorów docelowego poziomu stopy referencyjnej w trwającym cyklu zacieśniania.
Finalnie ukształtowany konsensus rynkowy na poziomie ok. 8,00% jest zbliżony do naszych oczekiwań co do skali cyklu w Polsce i sprawia, że przestrzeń do wzrostu dochodowości z tytułu zmian polityki pieniężnej jest już stosunkowo niewielka. Dopóki jednak inflacja CPI w Polsce pozostaje w trendzie wzrostowym (jej szczyt - naszym zdaniem - przypadnie na Q3 br.) dopóty gra na podwyżki stóp procentowych będzie podstawowym scenariuszem rynkowym stawiającym obligacje pod presją. Uważamy jednak, iż z czasem materializujące się sygnały spowolnienia gospodarczego w Polsce i na świecie dadzą argumenty za osłabieniem tej presji. W kolejnych miesiącach – lecz szczególnie w okresach zmiany rynkowego scenariusza – należy się liczyć z podwyższoną zmiennością rynku. Zmieniające się trendy rynkowe potęgować będzie bowiem niska płynność rynku sprzyjająca skokowym zmianom cen (czego próbką był koniec czerwca i ponad 100 pkt. baz. zmiany rentowności 10-latki w tydzień).


Jednocześnie zwracamy uwagę na fakt, iż przed nami okres podwyższonej premii za ryzyko (np. w postaci spreadu do Bunda) w przypadku polskiego długu. Poza aspektami globalnymi (obawy recesyjne, niepewność otoczenia wojennego) budować ją będą niekorzystne z punktu widzenia wyceny obligacji zapowiedzi poluzowania reguły wydatkowej przez rząd. W obliczu specyfiki roku wyborczego (wybory parlamentarne w 2023 roku), wysokich kosztów obsługi długu SP oraz oczekiwanego przez nas dalszego wzrostu deficytu sektora general government w 2023 roku uważamy, iż przyszłoroczne potrzeby pożyczkowe budżetu państwa mogą pozostać wysokie. Wyzwaniem w obliczu prawdopodobnego mniejszego zainteresowania obligacjami przez krajowe banki komercyjne (z powodu erozji kapitałów potęgowanej m.in. propozycją „wakacji kredytowych”) pozostanie także emisja długu skarbowego w krajowej walucie. Mimo rosnącego zainteresowania obligacjami detalicznymi resort finansów prawdopodobnie w większym stopniu zwróci się w stronę inwestorów zagranicznych, których udział w ostatnich latach systematycznie malał.
***Materiał pochodzi z raportu Banku Millenium: Makro i Rynek Na krawędzi recesji, którego pełną zawartość możesz zobaczyć i pobrać klikając w poniższy przycisk:

















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję