Reklama
Reklama
Reklama

Sesja na GPW była pełna emocji. Wyceny spółek spadały, ale nastąpił też zaskakujący zwrot akcji

Za nami kolejna sesja na GPW. Tym razem byki wracają nadal na tarczy: niedźwiedzie ponownie pokazały swoją siłę. Polska giełda pozostaje pod presją wydarzeń z Bliskiego Wschodu. Dopiero pod koniec sesji zobaczyliśmy odbicie. 

GPW ponownie pod presją. Wyceny spółek spadają
Easnews
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. GPW nadal traci kapitał
    1. Okiem analityka

      Tej sesji inwestorzy nie będą wspominać dobrze. Dominowały spadki.

       

      GPW nadal traci kapitał

      Na warszawskich indeksach dominowały spadki. Sesja rozpoczęła się od spadków i właściwie przez cały dzień próżno było oczekiwać mocniejszych odbić. Dopiero po 16:00 byki przeszły do kontrofensywy. 

      Polscy inwestorzy czekają na koniec wojny na Bliskim Wschodzie, ale sprzeczne sygnały, które płyną z Iranu, nie napawają optymizmem. Choć Donald Trump twierdzi, że konflik się kończy, tylko w ciągu ostatnich dwóch dób Iran przeprowadził pięć ataków na statki handlowe w rejonie Zatoki Perskiej. Trzy z nich zostały poważnie uszkodzone.

       

       

      Wszystko ma odbicie na polskiej giełdzie. Najmocniej traciła dziś spółka Pure Biologics SA (-19%). Najlepiej poradziła sobie firma Cormay (+54,9%).

      Reklama

       

      Indeks WIG zakończył sesję przy 120 934,99 pkt, co oznacza korektę na poziomie 0,77%.

       

       Wykres. Kurs indeksu WIG

      gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 2gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 2

      Źródło: TradingView

      Reklama

       

      WIG20 zamknął się przy poziomie 3 291,27 pkt, co daje nam spadek rzędu 0,65%.

       

      Wykres. Kurs indeksu WIG20

      gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 3gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 3

      Źródło: TradingView

      Reklama

       

      Sytuacja na mWIG40 wyglądała gorzej: sesję zakończono przy 8 357,95 pkt, co daje nam spadek o 1,35%.

       

      Wykres. Kurs indeksu mWIG40

      gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 4gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 4

      źródło: TradingView

      Reklama

       

      sWIG80 stracił 0,83% wartości, zamykając sesję przy 30 349,83 pkt.

       

      Wykres. Kurs indeksu sWIG80

      gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 5gpw ponownie pod presja wyceny spolek spadaja grafika numer 5

      Źródło: TradingView

      Reklama

       

      Zobacz również: GPW krok przed wzrostami? Byki mogą zacząć wyceniać koniec wojny na Bliskim Wschodzie

       

      Okiem analityka

      Sam początek sesji wyglądał jeszcze w miarę dobrze.

      „WIG20 wykazuje dziś rano zaskakującą relatywną siłę, otwierając się na plusie pomimo spadkowej presji na DAX i Wall Street wywołanej powrotem ropy Brent w okolice 100 USD. Głównym katalizatorem tej dywergencji jest Allegro (+3,1%), które opublikowało raport za IV kwartał 2025 r. oraz ambitny guidance na 2026 rok, deklasując konsensus rynkowy na poziomie operacyjnym”, relacjonował poranną część sesji Michał Pietrzyca, główny analityk techniczny w Domu Maklerskim BOŚ,

      „Relatywna siła polskiego indeksu wynika z unikalnego na tle Europy Zachodniej miksu sektorowego: podczas gdy DAX cierpi z powodu ekspozycji przemysłu na koszty energii, WIG20 jest dziś stabilizowany przez Orlen i KGHM, które działają jako naturalny hedge surowcowy przy drożejącej ropie i miedzi. Dodatkowym buforem jest sektor bankowy, który wciąż dyskontuje scenariusz „soft landing" i wsparcie płynnościowe po ostatnich decyzjach RPP, co ogranicza skalę przeceny mimo globalnego wzrostu rentowności”, tłumaczył dalej ekspert.

      Reklama

      Niedługo potem zaczęły się problemy. „Poranna relatywna siła warszawskiego parkietu została poddana próbie – po godzinie handlu WIG20 osuwa się o 0,27% (3303 pkt.), oddając wypracowane na otwarciu maksima w rejonie 3330 pkt. Głównym hamulcem indeksu pozostaje sektor finansowy (PKO BP -0,9%, Pekao -1,4%), który przy rosnących obrotach skutecznie neutralizuje popyt na liderów wzrostu. Pozytywny sentyment utrzymuje się na Allegro (+2,3%), wspieranym solidnym guidance na 2026 r., oraz na Orlenie (+0,5%), który przy obrotach rzędu 54 mln zł pełni rolę naturalnego surowcowego zabezpieczenia”, dodawał w kolejnym wpisie główny analityk techniczny w Domu Maklerskim BOŚ.

      Kolejne godziny stały już pod znakiem ofensywy niedźwiedzi. „Mija pierwsza połowa sesji na GPW, a WIG20 o 12:11 CET spada o 0,57% do 3293,86 pkt., przy podwyższonym obrocie dla koszyka rzędu 575,3 mln zł. Indeks oddał poranne poziomy i zszedł do 3281,63 pkt., co pokazuje, że podaż konsekwentnie wykorzystuje każde odbicie. Po stronie popytu wyróżnia się Allegro (+2,72%; 81,2 mln zł obrotu), kontynuując ruch po publikacji wyników i ambitnym guidance na 2026 r., a relatywnie dobrze trzymają się także Pepco (+4,18%; 18,1 mln zł) oraz Dino (+1,77%; 33,6 mln zł). Jednocześnie „ciężar” indeksu jest wyraźnie po stronie finansów: PKO BP (-1,37%; 45,6 mln zł), Pekao (-1,60%; 27,5 mln zł) i PZU (-1,79%; 27,9 mln zł) skutecznie neutralizują lokalne pozytywy, co tłumaczy słabszy obraz WIG20 względem niektórych spółek konsumenckich”, podsumował ekspert.

      Dopiero po 16:00 indeksy lekko nadrobiły straty.

       

      Czytaj również: GPW wlała w serca inwestorów nadzieję. Kluczowe indeksy zaskoczyły

       

      Reklama

      Zobacz również: Czerwony wtorek na GPW! Inwestorzy uciekają wraz z kapitałem. W dół lecą najważniejsze indeksy

      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane