OKIEM ANALITYKA - Bank Anglii jak czarny łabędź? Kurs funta (GBP) w gronie najsilniejszych walut na rynku


Zmienność na rynkach finansowych generowana jest przez zaskoczenia, a nie potwierdzenie spodziewanych wcześniej faktów. Dlatego startujący dzisiaj wieczorem maraton głównych banków centralnych może być dość interesujący.
Reasumując poza fundamentami zerkajmy dzisiaj na wykresy par z USD, gdzie rysują się ciekawe techniczne sygnały.
Ankieta została przeprowadzona jeszcze przed publikacją oficjalnych danych o inflacji CPI za listopad (godz. 8:00), która mocno pobiła oczekiwania ekonomistów. Czy, zatem jutro Bank Anglii mocno zaskoczy rynek decydując się na taki ruch wyprzedzający? Nie jest to wykluczone, co powoduje, że funt może okazać się jedną z najciekawszych walut końcówki tygodnia.


Wykres dzienny GBPUSD
Porażające prognozy aż 200 tys. chorych na COVID dziennie nie doprowadziły do mocnej przeceny funta. Podobnie dzisiaj, kiedy to mocno dyskutuje się o ostatnim głosowaniu w Izbie Gmin nad wprowadzeniem wymagalności paszportów COVID w miejscach publicznych, które mocno podzieliło Partię Konserwatywną (aż 98 torysów było przeciw).
Mamy podwójny dołek wokół 1,3170-90, a dzienne wskaźniki generują coraz więcej pozytywnych sygnałów. W przypadku kombinacji mało "jastrzębi' FED i podwyżka stóp przez BOE, możemy być jutro świadkami mocnego wybicia ponad opór przy 1,3350.
Kolejny rekord cen producenckich (9,6 proc. r/r i 7,7 proc. r/r dla bazowej w listopadzie) nasilił oczekiwania, co do normalizacji polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną. Jednak to co podbija wątek szybszego taperingu (zobaczymy decyzję o 30 mld USD miesięcznie?), nie musi jednak przekładać się na wątek stopy procentowej (pytanie na ile FED nie będzie chciał zasłaniać się niepewnością związaną z Omikronem). Tak być może nie zrobi Bank Anglii, który spotyka się jutro - czy podwyżka stóp procentowych może mieć miejsce już teraz? Według danych opublikowanych w środę rano inflacja CPI na Wyspach przyspieszyła w listopadzie bardziej niż oczekiwano (mamy 5,1 proc. r/r i 4,0 proc. r/r dla bazowej).
któremu nie zaszkodziły słabsze dane makro z Chin, oraz mieszane odczyty z Australii. Siła walut Antypodów może sygnalizować chęć do powrotu ryzyka na rynki. Stłumioną reakcję mamy dzisiaj na EURUSD, który wczoraj powrócił w okolice 1,1250. Pojawiły się przecieki z ECB, jakoby najnowsza projekcja inflacji na lata 2023-24 zakładała jej powrót poniżej celu 2 proc.
Dzisiaj poza wieczornymi sygnałami z FED (godz. 20:00) poznamy jeszcze dane o sprzedaży detalicznej w USA o godz. 14:30, oraz ważne informacje z Kanady - o godz. 14:30 będzie to inflacja CPI, a o godz. 18:00 wystąpienie szefa BOC, Tiffa Macklema.
Nota prawna
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję