Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Załamanie cen ropy
    1. Kolejne odbicie złotego
      1. Zobacz także: Kursy walut 10.03.: pokaźne spadki na euro i dolarze - złoty mocno w górę!
    2. Dalsze wzrosty inflacji
      1. Zobacz także: Inflacja - skąd się wzięła i dlaczego ciągle rośnie? Czy rząd i NBP są odpowiedzialne za drożyznę?

    Po trzech dniach osiągania poziomów w okolicach 130 dolarów za baryłkę przyszedł czas na wyraźną korektę. Dzisiejszy dzień ropa naftowa zaczyna w okolicach 115 dolarów. Tym samym również na tym rynku mieliśmy silny ruch w stronę poziomów sprzed inwazji.

     

    Załamanie cen ropy

    Czarne złoto spadło wczoraj ze 131 dolarów za baryłkę do nawet 107 dolarów przez moment. Cena ustabilizowała się potem co prawda na poziomie 112 dolarów, ale to nadal gigantyczna przecena. Co jest powodem tego ruchu? Analitycy mają pewne problemy ze wskazaniem jednego wydarzenia. Zwraca się jednak uwagę na pewną kumulację. Z jednej strony po osiągnięciu bardzo wysokich poziomów przyszedł czas na korektę. Z drugiej strony pojawiają się kolejne plotki o możliwych uruchomieniach rezerw surowca. Do tego warto jeszcze dorzucić, że Turcja ogłosiła, że nie ma zamiaru rezygnować z importu rosyjskiej ropy. Kumulacja tych czynników i ogólnej niestabilności na rynkach spowodowała, że doszło do przeceny. Jak będzie ona trwała, czas pokaże. Zobaczymy też, czy stacje benzynowe zareagują równie chętnie jak przy wzrostach cen.

     

     

    Kolejne odbicie złotego

    Na polskiej walucie mamy obecnie istną huśtawkę. Po dwóch dniach spadków cen walut obcych okazuje się, że odrobiliśmy już połowę strat, którą od początku rosyjskiej inwazji poniósł polski złoty. Teoretycznie obecne umocnienie można łączyć w czasie z wystąpieniem prezesa NBP Adama Glapińskiego. Nie było tam jednak jakichś przełomowych wydarzeń. Przynajmniej jeżeli chodzi o przyszłość polityki monetarnej w naszym kraju. Biorąc pod uwagę dynamiczną sytuację na świecie, na tym konkretnym posiedzeniu jest to absolutnie zrozumiałe. Szkoda, że nie padło to bardziej wprost. Na uwagę zasługuje natomiast stanowcza reakcje względem paniki powodującej masowe wyciąganie pieniędzy z bankomatów.

    Reklama

     

    Zobacz także: Kursy walut 10.03.: pokaźne spadki na euro i dolarze - złoty mocno w górę!

     

    Dalsze wzrosty inflacji

    Wczoraj poznaliśmy odczyty inflacji z Chin i Węgier. Dzisiaj od rana jeszcze Czechy i Norwegia. Wszystkie te państwa pokazały wskaźniki wyższe od oczekiwań, co (biorąc pod uwagę ostatnie dwa tygodnie) nie powinno być zaskoczeniem. Na szczególną uwagę zasługują nasi południowi sąsiedzi. Ceny rosną tam bowiem o imponujące 11,1 %. Inflacja na Węgrzech to z kolei “zaledwie” 8,3%. Bardzo interesująco wyglądają Chiny. Dla konsumentów ceny rosną o symboliczne 0,9%. Problemem jest jednak wskaźnik dla producentów wynoszący 8,8%. Pokazuje to, że gospodarka ta może niedługo mieć pewne problemy z rentownością.

     

    Zobacz także: Inflacja - skąd się wzięła i dlaczego ciągle rośnie? Czy rząd i NBP są odpowiedzialne za drożyznę?

     

    Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

    Reklama
    • 14:30 - USA - wnioski o zasiłek dla bezrobotnych,
    • 14:30 - strefa euro - konferencja prasowa po posiedzeniu ECB.

    Maciej Przygórzewski

    Maciej Przygórzewski

    Główny ekspert walutowy Currency One, operatora serwisu Internetowykantor.pl. Od 8 lat w tej organizacji, obecnie jako Kierownik Działu Operacyjnego. Absolwent Wydziału Informatyki i Gospodarki Elektronicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Prywatnie pasjonat żeglarstwa i gier planszowych


    komentarze

    Komentarze

    Sortuj według:  Najistotniejsze

    • Najnowsze
    • Najstarsze

    Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

    Reklama
    Reklama

    Najnowsze

    Polecane