Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Iranu zobowiązali się do kontynuowania rozmów dotyczących programu nuklearnego Teheranu, co uspokoiło inwestorów obawiających się potencjalnych zakłóceń w dostawach ropy naftowej.
Przebieg negocjacji w Omanie, które odbyły się w ubiegły piątek, obie strony określiły jako pozytywny. Iran podkreślił jednak, że spotkania te stanowią pierwszy etap złożonego procesu dyplomatycznego.
Mirosław Budzicki, strateg rynków finansowych w PKO Banku Polskim przekazał w rozmowie z FXMAG, w jaki sposób napięte stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wpływają na rynki finansowe.
Obawy, że Stany Zjednoczone zdecydują się militarnie uderzyć na Iran sprzyjają wzrostowi awersji do ryzyka. Teoretycznie w takich momentach obserwujemy odpływ kapitału w kierunku bezpiecznych walut i aktywów, na czym zyskuje m.in. amerykański dolar, ale też złoto.
Jak jednak pokazuje reakcja rynków na amerykański atak na Iran z czerwca 2025 roku, ten wpływ finalnie był ograniczony (indeks dolara DXY pierwszego dnia wzrósł na krótko o 0,7%). Inwestorzy zdają sobie sprawę z dysproporcji sił, braku możliwości odpowiedzi ze strony Iranu, pamiętają ostatni atak i w konsekwencji nie widzą zagrożenia dla globalnej gospodarki czy rynków finansowych.
Ekspert określił również, czy potencjalny wybuch wojny między stronami mógłby wpłynąć na kurs dolara.
„Tym razem również zakładam ograniczone zmiany notowań na rynku finansowym i myślę, że notowania USD będą zależały w większym stopniu od innych czynników tj. danych z rynku pracy w USA, perspektywy polityki pieniężnej Fed, czy koniunktura na rynkach akcji. Ale oczywiście w scenariuszu bazowym należy brać pod uwagę krótkoterminowy wzrost zmienności zakładający jednocześnie umocnienie się dolara”, stwierdził analityk.
Mocniejsza reakcja prawdopodobna jest natomiast na rynku ropy naftowej. Warto jednak zaznaczyć, że ponad 5 USD premii z tytułu rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie rynek już uwzględnia, co ogranicza skalę reakcji w przypadku ewentualnego pojawienia się informacji o ponownym ataku USA na Iran.
Zmiany notowań będą zależały od tego, czy dojdzie do eskalacji konfliktu, czy równie szybko pojawią się spekulacje nt. bliskiego rozejmu.
Należy pamiętać, że nad światem raczej wisi ryzyko nadpodaży surowca, co powinno zatrzymywać wzrosty ceny ropy Brent w okolicach 70-75 USD za baryłkę.
Zobacz również: Kurs dolara jeszcze zaskoczy? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD. „Ciężko mi uwierzyć w brak kolejnych pożarów”
Kurs dolara w dół, euro w górę. Co dalej z deprecjacją USD?
Indeks dolara amerykańskiego w poniedziałek, 9 lutego znajduje się na poziomie 97,3 punktów.
Donald Trump na krótko wstrząsnął rynkiem po lekceważącej wypowiedzi na temat spadku wartości amerykańskiej waluty.
Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że dolar nie słabnie, choć indeks DXY spadł do najniższego poziomu od 2022 roku.
„Wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa inwestorzy interpretują jako akceptację czy wręcz zachętę do osłabienia dolara. Deprecjacja USD jest postrzegana jako czynnik wspierający proces równoważenia bilansu handlowego Stanów Zjednoczonych i wzmacniania konkurencyjności amerykańskich firm (podobnie jak cła)”, stwierdził Mirosław Budzicki.
„Nie odnoszę jednak wrażenia, aby działania amerykańskiej administracji były bezpośrednio nakierowane na rynek walutowy, a bardziej zmiany notowań są wypadkową podejmowanych w innych obszarach inicjatyw”, dodał.
Wykres. Indeks dolara amerykańskiego (U.S. Dollar Index)

Źródło: TradingView.
Kurs dolara do złotego 9 lutego znajduje się na poziomie 3,55 PLN.
Wykres. Kurs dolara do złotego (USD/PLN)

Źródło: TradingView.
do dolara sięga
1,
18 USD.
Wykres. Kurs euro do dolara (EUR/USD)

Źródło: TradingView.
Kurs euro do złotego znajduje się na poziomie 4,21 PLN.
Wykres. Kurs euro do złotego (EUR/PLN)

Źródło: TradingView.
Poprzedni wywiad z ekspertem znajdziesz pod adresem: Kurs euro w sieci decyzji Białego Domu. Ekspert mówi, jak zachowa się euro, dolar i korona duńska
Zobacz również: Kurs dolara przed wstrząsem w 2026? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję