- Interwencje banku centralnego mogą mocno wpłynąć na notowania na rynku walutowym, a nawet wywołać krach
- Na jednej z par walutowych może dojść do przebicia krytycznego poziomu
- Ekonomiści ostrzegają, że to może skłonić bank centralny do interwencji
Wielki bank centralny szykuje się do interwencji walutowej
do jena japońskiego zyskał ponad 10% na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy. Obecnie, za 1 USD należy zapłacić już 155 JPY. Notowania zbliżają się do obszaru, gdzie Bank Japonii serii dokonał dużych interwencji walutowych na przełomie 2023 i 2024 roku.

Źródło: Bloomberg, Kobeissi Letter.
Ekonomiści ostrzegają, że podtrzymanie obecnego trendu wzrostowego może uruchomić kolejne radykalne działania ze strony banku centralnego Japonii:
“Ryzyko interwencji lub wcześniejszej podwyżki stóp przez Bank Japonii w celu wsparcia jena wzrosłoby, gdyby USD/JPY nadal gwałtownie rósł w kierunku dotychczasowych maksimów na poziomie nieco powyżej 160” - stwierdzili progności z Credit Agricole.
“Spodziewamy się dalszych werbalnych interwencji ze strony urzędników japońskich w nadchodzącym tygodniu, aby spowolnić spadek JPY, przy rosnącym ryzyku faktycznej interwencji walutowej, gdy USD/JPY zbliża się do poziomu 160” - dodali.
Podobnego zdania są ekonomiści z UBS:
“Uważamy, że wzrost USD/JPY do 160 prawdopodobnie spowoduje werbalną lub faktyczną interwencję ze strony władz Japonii, jak miało to miejsce w kwietniu, maju i lipcu 2024 roku” - skomentowali ekonomiści banku UBS. Taki ruch jest prawdopodobny, ostrzegli.
“W najbliższym czasie nie można wykluczyć ryzyka wzrostu w kierunku 158-160, jeżeli rentowności amerykańskich obligacji będą nadal rosnąć. Na podstawie analizy z ostatnich trzech lat wzrost różnicy rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich i japońskich o 10 pb zbiega się ze wzrostem kursu USD/JPY o jednego jena” - czytamy w analizie UBS.
Wykres: Kurs dolara do jena (USD/JPY) na przestrzeni lat

Źródło: TradingView.
“W tym kontekście krótkoterminowy wzrost 10-letnich rentowności w USA do 4,8% może spowodować, że USD/JPY przetestuje poziomy 158-160” - dodano.
Czytaj także: Kurs dolara najwyżej od ponad 4 lat. Czy USD będzie coraz droższy? Znamy nowe prognozy
Słowna interwencja walutowa ze strony ministra finansów Japonii, Katsunobu Kato, miała miejsce przed tygodniem.
”Obserwujemy rozwój sytuacji na rynku walutowym, w tym ruchy spekulacyjne, z niezwykle wysokim poczuciem pilności” - powiedział minister finansów Japonii podczas konferencji prasowej na początku listopada.
Te słowa wywołały oczekiwania inwestorów, że prezes Banku Japonii, Kazuo Ueda, może niebawem działać w celu wsparcia waluty JPY. Jednak ostatnie wypowiedzi Uedy nie wniosły nic w tej kwestii. Kolejnej konferencji szefa banku centralnego nie zaplanowano do decyzji monetarnej Banku Japonii w połowie grudnia.
“Ueda był neutralny. To, czego brakowało, aby zadowolić inwestorów, to jakiekolwiek rozmowy na temat ponownej słabości JPY [...]. Japoński rynek stóp procentowych nadal wycenia około 50% szans na kolejną podwyżkę stóp o 25 pb przez Bank Japonii w grudniu” - zwrócili uwagę analitycy Credit Agricole.
Nie brakuje czynników, które mogą sprawić, że kurs dolara do jena japońskiego wspiąłby się wyżej.
”Niepowodzenie banku centralnego w podniesieniu stóp w grudniu lub przynajmniej brzmiące tak, jakby słaby JPY przyspieszał cykl normalizacji stóp, spowodowałoby dalszą wyprzedaż waluty” - czytamy w analizie Credit Agricole.
”Komentarze gubernatora Uedy zachęcą uczestników rynku do dalszej sprzedaży jena pod koniec roku” - dodano.
Zapowiadane przez Donalda Trumpa polityka handlowa również wywiera presję na notowania jena japońskiego. Uwaga inwestorów skupia się zatem na tym, co faktycznie postanowi prezydent-elekt.
Zobacz również: Cyfrowe euro byłoby ratunkiem na politykę Trumpa - obiecuje niemiecki bankier
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję