Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. We wczorajszym komentarzu pisałem, że sierpniowe dane z amerykańskiego rynku pracy oznaczają rynkowy status quo
    1. Mocno rosły ceny akcji w Warszawie i nie przeszkodziły im nawet słowa prezesa NBP, tłumiącego nadzieje na szybkie podwyżki stóp procentowych w odpowiedzi na coraz wyższą inflację

      Poniedziałek minął na rynkach w bardzo dobrych nastrojach. Inwestorom nie przeszkadzał dzień wolny i w zasadzie brak jakichkolwiek wiadomości. Europejskie rynki rosły, a GPW była w czołówce. Złotemu zaszkodził jednak NBP.

      We wczorajszym komentarzu pisałem, że sierpniowe dane z amerykańskiego rynku pracy oznaczają rynkowy status quo

      Jedyne namacalne „zagrożenie” w postaci zmniejszenia dodruku przez Fed znów zostało odsunięte, a zatem tak daleko posunięta już hossa może być kontynuowana. Wczoraj europejskie rynki mocno rosły, a notowane kontrakty na amerykańskie indeksy znów zaliczyły rekordy. Co ciekawe działo się to przy nieco zyskującym dolarze, co było jednak tylko niewielką realizacją zysków po sporym osłabieniu z poprzedniego tygodnia.

      Mocno rosły ceny akcji w Warszawie i nie przeszkodziły im nawet słowa prezesa NBP, tłumiącego nadzieje na szybkie podwyżki stóp procentowych w odpowiedzi na coraz wyższą inflację

      Z jednej strony oczywiście polityka zerowych stóp przy tak wysokiej inflacji zmusza oszczędzających do szukania alternatyw, co z kolei w oczywisty sposób pomaga giełdzie, z drugiej, po publikacji inflacji banki zyskiwały przecież „dyskontując oczekiwaną podwyżkę stóp” (która pomogłaby ich marżom). Jest to kolejny przykład, iż na tym etapie hossy inwestorzy widzą w zasadzie tylko dobre informacje. Zaszkodziło to nieco złotemu i może oznaczać, że w przypadku ewentualnego ochłodzenia globalnych nastrojów, szybko odda ostatnie zyski.

      Dobrą informacją jest natomiast fakt, iż w sierpniu chiński handel był na rekordowych poziomach, odzwierciedlając mocny popyt z USA i Europy. Te dane były w zasadzie najważniejszą dziś publikacją. O 11:00 opublikowany będzie jeszcze indeks ZEW (oczekiwana jest wartość 31 punktów).

      O 7:50 euro kosztuje 4,5272 złotego,

      dolar
      USD/PLN
      3.79
      -0.12 %
      1 tydzień
      -2.06 %
      1 miesiąc
      -6.14 %
      1 rok
      -4.91 %
      5 lat
      -6.84 %
      3,8122 złotego, frank 4,1680 złotego, zaś funt 5,2734 złotego.   

      Reklama

      Nota prawna


      Przemysław Kwiecień

      Przemysław Kwiecień

      Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

      Autora możesz obserwować na LINKEDIN | TWITTER


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane