Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

euro do złoteg

Na początku tygodnia polski złoty osłabił się wobec euro, gdzie para EUR/PLN była notowana nad poziomem 4,55. Wobec dolara złoty również osłabił się, gdzie handel na USD/PLN zakończył się poniżej 3,77, Para EUR/USD przebiła chwilowo barierę 1,21, jednak kończyła sesję poniżej tego poziomu.

Solidne dane obrazujące odbudowanie polskiej aktywności ekonomicznej okazały się niewystarczające do umocnienia rodzimej waluty

Czynniki lokalne w postaci nieustępującej trzeciej fali pandemii oraz głęboko ujemne realne stopy procentowe przyczyniają się do spadku atrakcyjności polskiej waluty w oczach zagranicznych uczestników rynku. Ponadto, niepewności towarzyszy czwartkowe wydanie orzeczenia TSUE, który odpowie na 5 pytań zadanych przez Sąd Okręgowy w Gdańsku. Wynik posiedzenia, które może przybliżyć perspektywę konwersji walutowych kredytów mieszkaniowych otworzy pole do nagłej deprecjacji polskiej waluty, jednak implikowana zmienność na rynku opcji nie potwierdza istotnie wzmożonych obaw inwestorów na rynku międzybankowym. Stąd można wnioskować, że rynek nie nastawia się na skrajne zaskoczenie orzecznictwem Trybunału, dodatkowo deklaracja NBP na temat oferty pomocy sektorowi bankowemu łagodzi negatywny efekt systemowego wzrostu popytu banków na waluty obce. 

W poniedziałek główna para walutowa osiągnęła chwilowo najwyższy poziom w kwietniu,

gdzie para EUR/USD notowana była powyżej 1,21, jednak wycofała się ze względu na słabszy odczyt indeksu instytutu Ifo z Niemiec, który wyniósł 96,8 pkt. vs prognozy rynkowej 97,8. Od początku miesiąca, słabszy dolar wymazał prawie całkowicie swoje marcowe wzrosty wobec wspólnej waluty. Euro wspierane jest perspektywą wypełnienia luki w procesie szczepień w Europie kontynentalnej oraz odwzorowania pokryzysowego odbicia gospodarczego, tak jak to ma miejsce w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Co więcej, w krótkim terminie wsparcie euro motywowane jest kwietniowym stromieniem krzywej rentowności europejskich obligacji skarbowych zarówno w ujęciu nominalnym jak i realnym.

Reklama

Na rynku stopy procentowej poniedziałkowa sesja przyniosła niewielkie zmiany notowań kontraktów IRS i obligacji skarbowych. Stabilizacji notowań sprzyjał brak ważniejszych wydarzeń i istotnych publikacji makroekonomicznych. Podobnie jak w Polsce, również na rynkach bazowych nie widać było silniejszych zmian kierunkowych. 

Negatywny wpływ na notowania długoterminowych obligacji podczas wtorkowej sesji będzie miała aukcja organizowana przez BGK. W efekcie krótkoterminowo rentowności 10-letnich obligacji skarbowych mogą testować 1,60%. Patrząc na pusty kalendarz publikacji makroekonomicznych we wtorek, oczekiwać można dalszej stabilizacji notowań US Treasuries i Bundów. 

Zgodnie z komunikatem BGK,

emitowane będą papiery serii FPC0328, FPC0733 i FPC1140 o wartości minimum 1 mld PLN. W kontekście zbliżającego się przetargu warto zwrócić uwagę na wyniki ostatnich aukcji papierów skarbowych i emitowanych przez BGK. W dniu 15 kwietnia Bank sprzedał papiery na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 o łącznej wartości 1,73 mld PLN. Bardzo niski okazał się jednak popyt i wyniósł zaledwie 2,1 mld PLN (udział FPC0328 wynosił 82%). Co ciekawe, na papiery FPC1140 nie złożone zostały w ogóle zapisy. Z kolei na aukcji obligacji skarbowych 23 kwietnia sprzedane zostały obligacje za 7 mld PLN (bez sprzedaży dodatkowej), a popyt wyniósł 8,3 mld PLN. Wyniki wspomnianych kwietniowych aukcji pokazują, że w ostatnim czasie ograniczeniem dla Ministerstwa Finansów czy BGK może stać się bariera popytowa.

Potwierdzeniem tego jest decyzja NBP o zorganizowaniu aukcji odkupu w czwartek

(była uzależniona od warunków rynkowych). Chociaż częściowo wesprze ona rynek, to jednak tendencja do stromienia się krzywej dochodowości zapewne utrzyma się. Na aukcji spodziewać się też można lekkiego rozszerzenia spreadu w relacji do krzywej IRS czy obligacji skarbowych. Średnia wartość na trzech tegorocznych aukcjach BGK wynosiła 3,7 mld PLN. Patrząc na słabszy popyt, taki wynik może być trudny to osiągnięcia.

Czytaj więcej