Euro słabe po Ifo - korekta na notowaniach EURUSD przyczyniła się do deprecjacji złotego (PLN)


Wczoraj na rynku stosunkowo niewiele się działo. Z danych makro poznaliśmy niemiecki indeks klimatu biznesowego Ifo. Poza tym nieco zamieszania na rynku akcyjnym wprowadziła informacja o planowanym zakupie przez Hertz pojazdów marki Tesla w liczbie 100 tys. Cyfra może imponować. Kto ma w portfelu akcje producenta elektrycznych samochodów ten powiększył swój zysk. Papiery spółki Elona Muska zyskały ponad 12 proc.
Wystarczyło to jednak, żeby euro zostało przecenione. Główna para walutowa po godz. 10:00 spadała z poziomu 1,1663 i znalazła się w okolicach 15:00 na 1,1591. Na EUR/USD wyrysowała się formacja potrójnego szczytu (wykres H4) co może świadczyć, że kończymy korektę i wracamy do średnioterminowego trendu spadkowego. W obecnej sytuacji jest mało prawdopodobne, że wrócimy do wzrostów w krótkim terminie. Za dwa dni mamy posiedzenie EBC. Co prawda jest mało prawdopodobne aby zostały podjęte jakiekolwiek decyzje w sprawie polityki monetarnej, jednak rynki finansowe będą uważnie śledzić przebieg posiedzenia i stanowisko Rady w sprawie wysokiego poziomu inflacji.
Wykres EUR/USD, interwał H4, źródło: TMS Brokers


Jeśli będą pojawiać się negatywne informacje z gospodarki (podobnie jak to miało miejsce wczoraj), które będą sugerować zahamowanie ożywienia gospodarczego w IV kwartale (pamiętajmy o ostatnich PMI, które wytraciły impet), może to doprowadzić do wzrostu obaw na rynku, że EBC może zbagatelizować ryzyko presji cenowej i zamiast tego odnieść się do ryzyka wzrostu gospodarczego. Co prawda w ostatnim czasie pojawiły się komentarze członków europejskiej instytucji dotyczące obaw o inflację, ale to czy one wpłyną na resztę Rady okaże się dopiero za jakiś czas.
Ten krok to element planu elektryfikacji całej floty aut. Tesla na tym zarobi krocie, tym bardziej, że podobno ceny modeli w nieznacznym stopniu odbiegają od tych katalogowych. Zazwyczaj na tak duże zamówienia producencie dają zdecydowanie większe rabaty. Akcje Tesli w handlu przed sesyjnym zyskiwały w okolicach nawet 5 proc. Na koniec sesji wzrost wyniósł 12,66 proc. a cena jednego papieru przekroczyła 1 tys. dolarów (dokładnie na zamknięciu 1024,86 USD). Oznacza to, że mamy historyczny poziom. Cały indeks Nasdaq urósł wczoraj lekko ponad 1 proc.
To typowa korelacja widoczna na FX, która tym razem zadziała w modelowy sposób. Inne waluty regionu też wczoraj traciły (forint). Z pewnością jednak presja na złotym wynika również ze sporu na linii Bruksela – Warszawa. Oczywiście Komisja Europejska nie będzie wcześniej uruchamiać sankcji wobec Polski (w związku z praworządnością) dopóki nie wypowie się na ten temat Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Zanim do tego dojdzie Trybunał musi poczekać na opinię rzecznika generalnego w tej sprawie (spodziewana 2 grudnia) i dopiero wówczas sfinalizuje swoje orzeczenie, co może nastąpić do końca roku lub na początku przyszłego.
Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję