Polskie akcje zaliczyły jeden z większych spadków w ostatnim czasie, duża zmienność na cenach obligacji


Mijający tydzień przyniósł wzrosty na akcjach amerykańskich (S&P500 +1,4%) i spadki na polskiej giełdzie (WIG20 -6,7%). Ciągle mamy dużą zmienność na akcjach banków, ale także na rynku obligacji. Pomimo wielu działań podjętych w celu opanowania sytuacji w sektorze finansowym, nie udało się w pełni uspokoić nastrojów. Nawet jeżeli sytuacja wokół banków w końcu się unormuje, to czy wszystkie problemy będą już za nami? Raczej nie. O ile trudno powiedzieć, czy będą to kolejne run’y na banki – o tyle można powiedzieć, że „agresywne” podnoszenie stóp procentowych ma swoją cenę i konsekwencje. W średnim terminie mogą „pęknąć” kolejne rzeczy z tendencją, że w pierwszej kolejności może to dotyczyć rynków finansowych, a w drugiej realnej gospodarki.
Mijający tydzień ogólnie nie należał do udanych, pomimo że amerykański S&P500 wzrósł o 1,4%. Rynki ciągle obawiają się o sytuację w sektorze bankowym. Mieliśmy dużą zmienność na cenach obligacji i dalsze spadki banków i spółek finansowych. Polskie akcje zaliczyły jeden z większych spadków w ostatnim czasie. W ciągu tygodnia WIG20 spadł aż 6,7%.
Możliwe, że teraz uwaga inwestorów przesunie sią na odbywające się w przyszłym tygodniu posiedzenie FOMC (w dniach 21-22 marca br.). Rynki oczekują ostatniej w tym cyklu podwyżki o 25 punktów bazowych, a następnie przed nami już tylko obniżki (nawet o 100 punktów bazowych do posiedzenia FOMC w dniu 13 grudnia br.). Z pewnością intersująca będzie też konferencja prasowa J. Powella, która odbędzie się bezpośrednio po posiedzeniu FOMC. Szczególnie, że od 11 marca br. członkowie FED-u nie mogli się wypowiadać publicznie z powodu tzw. „blackout period”, który standardowo występuje przed każdym posiedzeniem.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję