Reklama
Reklama
Reklama

Giełda droga jak nigdy - 95% wskaźników bije na alarm. To jednak bez znaczenia?

Aż 19 z 20 wskaźników wyceny indeksu giełdy akcji w USA wskazuje na jego przewartościowanie. Jednak eksperci wielkiego banku uważają, że nie ma to znaczenia. Dlaczego? To nie jest taki sam rynek, jak kiedyś.

Giełda droga jak nigdy - 95% wskaźników bije na alarm. Akcje skrajnie przewartościowane
Freepik
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Uwaga na wysokie wyceny S&P 500, ostrzega Bank of America
    1. Czytaj również: Andrij Werewski może żałować. Kernel Holding sprzedał kryptowaluty za wcześnie
  2. To nie jest taki sam S&P 500 jak 30-40 lat temu
    1. Czytaj również: Wielkie fundusze sypią akcjami - “To przyćmiewa bańkę internetową”
  3. Prognoza dla S&P 500 na 2024 rok - Bank of America
    1. Czytaj również: Jaka przyszłość czeka samochody elektryczne? "Rewolucji EV nie będzie"
  • Indeks S&P 500 w tym tygodniu wspiął się na nowe rekordowe szczyty
  • Wskaźniki wyceny palą się na czerwono sugerując, że akcje są zbyt drogie
  • Jednak porównywanie do wartości historycznych sprzed kilkudziesięciu lat nie jest dobrym pomysłem, ostrzegają analitycy Bank of America
  • Przedstawili oni również swoją prognozę dla S&P 500

 

 

Uwaga na wysokie wyceny S&P 500, ostrzega Bank of America

Analitycy Bank of America uważają, że porównywanie obecnych wycen S&P 500 do poziomów wycen indeksu z przeszłości nie jest miarodajną metodą analizy i może prowadzić do błędów inwestycyjnych.

Owszem, indeks S&P 500 jest statystycznie drogi spoglądając na wskaźniki wyceny. Ba! Jak zwrócili uwagę analitycy Bank of America, aż 19 z 20 podstawowych wskaźników wyceny sugeruje, że benchmark jest zbyt drogi.

“Trudno być optymistą na podstawie wskaźników wyceny. Indeks S&P 500 jest statystycznie drogi na podstawie 19 z 20 wskaźników (...)” - zauważyli eksperci z Bank of America.

Reklama

 

gielda droga jak nigdy 95 wskaznikow bije na alarm to jednak bez znaczenia grafika numer 1gielda droga jak nigdy 95 wskaznikow bije na alarm to jednak bez znaczenia grafika numer 1

 Źródło: Bank of America, S&P, Compustat, Bloomberg, FactSet.

 

To jednak może nie mieć dużego znaczenia. Dlaczego? To nie jest ten sam S&P 500 co 30-40 lat temu.

“Czy zwiastuje to załamanie rynku? Statystyczne modele wyceny mają znaczenie w perspektywie długoterminowej i sugerują niższe zwroty w ciągu następnej dekady (3% rocznie)” - zauważyli.

Reklama

Co ciekawe, do podobnych wniosków doszli również eksperci z banku inwestycyjnego JP Morgan. Oczekują oni, że rynek akcji w USA na przestrzeni kolejnych 10 lat zapewni stopy zwrotu na znacznie niższym poziomie niż zwykle: Zarobisz 3 razy mniej na giełdzie akcji w USA przez 10 następnych lat

Eksperci z Bank of America zwrócili uwagę na bardzo istotny aspekt, o którym powinni pamiętać inwestorzy. W długim terminie liczą się wyceny, a rynkowe nastroje są ważne tylko w krótkim terminie.

“Czynniki takie jak sentyment (...) mają większe znaczenie w okresie od 3 do 12 miesięcy. Uwzględniamy wszystkie ramy w naszym zestawie narzędzi prognostycznych. 

 

Czytaj również: Andrij Werewski może żałować. Kernel Holding sprzedał kryptowaluty za wcześnie

 

To nie jest taki sam S&P 500 jak 30-40 lat temu

Analitycy Bank of America uważają, że porównywanie obecnych wycen S&P 500 to poziomów z przeszłości nie jest miarodajną metodą analizy. To proste: skład indeksu i jego struktura są kompletnie inne.

Reklama

Kwestionujemy zasadność porównywania indeksu z jego młodszymi odpowiednikami, w szczególności z dzisiejszym indeksem S&P 500. Indeks ten jest o połowę mniej lewarowany, ma wyższą jakość i niższą zmienność zysków niż w poprzednich dekadach. Od 1980 roku indeks stopniowo zmieniał strukturę z 70% spółek produkcyjnych, finansowych i nieruchomościowych o wysokim poziomie aktywów do 50% spółek technologicznych i opieki zdrowotnej o niskim poziomie aktywów” - zaznaczyli.

 

Czytaj również: Wielkie fundusze sypią akcjami - “To przyćmiewa bańkę internetową”

 

Prognoza dla S&P 500 na 2024 rok - Bank of America

Hossa na giełdzie w USA powinna trwać w 2024 roku, uważają ekonomiści Bank of America.

“W naszym bazowym scenariuszu zakładamy, że zyski raczej nie spadną z obecnych poziomów, zakładając brak twardego lądowania i stopy procentowe Rezerwy Federalnej na poziomie zbliżonym do szczytowego. Co zachęcające, zyski i wzrost PKB pozytywnie zaskoczyły w ostatnich kwartałach” - stwierdzili eksperci z Bank of America.

“Zakładamy również, że premia za ryzyko związana z akcjami dla większości spółek z indeksu S&P 500 (z wyłączeniem ‘Wspaniałej Siódemki’) może być zbyt wysoka i może zbliżyć się do poziomu z lat 80. i 90.” - dodali. “Ten realistyczny scenariusz sugeruje wartość godziwą dla indeksu S&P 500 na poziomie około 5500 punktów”

Reklama

 

Wykres: Kurs indeksu S&P 500

SP:SPX Chart Image by FXMAG-CHARTSP:SPX Chart Image by FXMAG-CHART

Źródło: tradingview.com

 

Obecnie, benchmark giełdy w USA jest na poziomie około 5100 punktów, a w tym tygodniu dobił do nowych rekordowych szczytów. Pisaliśmy o tym tutaj: Nowy rekord amerykańskiej giełdy! Nasdaq Composite najwyżej w historii po 569 sesjach przerwy

Reklama

Zatem, choć indeks zyskał już w tym roku ponad 6,8%, to zakładając, że prognoza BofA sprawdziłaby się, to potencjał zwyżki wynosi kolejne 7,2% do końca 2024 roku. Jednak ostrzeżenie, choć nieco wycofane, wybrzmiało klarownie: “Uwaga na wyceny”.

 

Czytaj również: Jaka przyszłość czeka samochody elektryczne? "Rewolucji EV nie będzie"

 

Przemysław Tabor

Przemysław Tabor

Zastępca redaktora naczelnego FXMAG. Tworzę też na kanale YouTube FXMAG. W swoich tekstach skupiam się na gospodarce, rynku nieruchomości, surowcach i giełdzie. Lubię pomagać czytelnikom w zrozumieniu skomplikowanych zjawisk.

Obserwuj autoraLinkedIn


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane