Ostatnie godziny przyniosły wyraźną ulgę dla inwestorów kryptowalut.
Apetyt na ryzyko rośnie. Kurs Bitcoina i altcoiny znowu na zielono
Główna kryptowaluta świata zyskała podczas wczorajszej sesji nowojorskiej aż 9,3%, osiągając poziom 69 987 USD.
To największy jednodniowy skok BTC od 6 lutego, który sprawia, że kurs Bitcoina ponownie znalazł się w rejonach niewidzianych od połowy miesiąca.
Wykres. Kurs Bitcoina (BTC/USD)

Źródło: Coinglass
To ożywienie nie ogranicza się jednak tylko do lidera rynku. Kapitalizacja szerokiego rynku krypto również rośnie.
Wykres. Kurs kapitalizacji rynkowej kryptowalut

Źródło: CoinGecko
Ether również zyskał około 13%, dobijając wczoraj do poziomu 2 100 USD.
Wykres. Kurs Ethereum (ETH/USD)

Źródło: Coinglass
Mniejsze projekty notują z kolei jeszcze bardziej spektakularne odbicia. Solana wystrzeliła o 16%, a XRP zyskało 10%.
Jak podkreśla Caroline Mauron, współzałożycielka Orbit Markets, ten ruch to klasyczne łapanie dołków.
„Ten ruch w górę prawdopodobnie odzwierciedla zachowania polegające na kupowaniu dołków po przedłużającej się wyprzedaży”, powiedziała.
Dodała, że trwałe pokonanie bariery 70 tysięcy USD przez kurs Bitcoina mogłoby całkowicie zmienić obecną narrację rynkową.
Zobacz również: Giełda w 2026 szykuje niespodziankę? „Inwestorzy powinni upewnić się, że ich portfele są przygotowane na trend wzrostowy”
Wyniki finansowe Nvidia i polityka Trumpa. Jak wpływają na rynki finansowe?
Zrozumienie obecnych wzrostów wymaga spojrzenia na szersze otoczenie makroekonomiczne i sytuację na amerykańskim parkiecie.
Wyraźny sygnał do wzrostów szerszemu rynkowi dała wczoraj Nvidia, która przedstawiła niezwykle bycze prognozy przychodów na kolejne kwartały.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Akcje Nvidia wystrzeliły o 41%. Bańka AI tłumi nastroje, wyniki finansowe napędzą hossę?
To potwierdziło, że inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji nie zwalniają, co natychmiast przełożyło się na wzrosty indeksów i powrót kapitału do ryzykowniejszych klas aktywów (tzw. mechanizm risk-on).
Dodatkowym katalizatorem byczego dnia okazały się doniesienia z Waszyngtonu.
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił niedawno kompetencje Donalda Trumpa do korzystania z uprawnień nadzwyczajnych w celu nakładania wzajemnych ceł.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że zapowiedź wprowadzenia przez administrację Trumpa 15% globalnych ceł była jednym z głównych powodów wcześniejszego tąpnięcia na rynku krypto.
Podczas swojego ostatniego orędzia o stanie państwa, prezydent USA pominął jednak całkowicie temat cyfrowych aktywów.
Wykres. Kurs akcji Nvidia

Źródło: Bloomberg
Zobacz również: Kurs dolara płaci za polityczny zwrot w USA. „Długofalowo ostatnie informacje powinny stanowić obciążenie dla USD” - mówi ekspert.
Prawie połowa inwestorów pod wodą. Co powstrzymuje rynek kryptowalut?
Mimo odbicia, fundamenty rynku pozostają niepewne. Na początku miesiąca rynek miał swój trudny czas.
5 lutego kurs Bitcoina tąpnął o blisko 14%, co jest najgorszym wynikiem od czterech lat.
Obecnie BTC wciąż znajduje się prawie 50% poniżej swojego historycznego szczytu na poziomie 126 000 USD. Został on zdobyty w pierwszych dniach października ubiegłego roku.
Jak wskazują dane z Glassnode, prawie 9 mln Bitcoinów (czyli łącznie ok. 45% wszystkich tokenów w obiegu) jest wartych mniej, niż początkowo zapłacili za nie ich posiadacze.
To doskonale tłumaczy, dlaczego każda próba rajdu w górę szybko traci impet. Inwestorzy próbują uciec z pozycji przy najmniejszym odbiciu, generując potężną presję podażową.
Cena zrealizowana znajduje się aktualnie na poziomie 54600 USD.
Wykres. Cena zrealizowana BTC

Źródło: CryptoQuant
Zobacz również: Wojna USA z Iranem załamie kurs bitcoina? Oto co może stać się z kryptowalutą
Zmiana na pozycjach liderów? Solana i altcoiny w centrum uwagi inwestorów
Ciekawym zjawiskiem jest obecnie zacieśniająca się rotacja kapitału.
Mimo że uwaga mediów tradycyjnie skupia się na tym, w jakim tempie odbija kurs Bitcoina, to altcoiny zaczynają przejmować pałeczkę lidera.
Ethereum już notuje pozytywne napływy do ETF-ów, a w połączeniu z tymi bitcoinowymi, obserwujemy mocny powrót instytucji na rynek.
Ogólny sentyment inwestycyjny pozostaje jednak wysoce ostrożny.
Jak wskazuje platforma CoinGecko, całkowita wartość rynku kryptowalut jest wciąż ponad 20% niższa niż rok temu. Nie jest to więc właściwy czas na popadanie w hurraoptymizm, a raczej na czujne obserwowanie rynku w poszukiwaniu sygnałów trwałego odbicia.
Wykres. Przepływy spotowych ETF-ów dla BTC i ETH

Źródło: SoSoValue
Zobacz również: Akcje CD Projekt znów rozpalą giełdę? Nowa gra nadchodzi! Ekspert mówi, kiedy spodziewa się DLC do „Wiedźmina 3”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję