Reklama
Reklama
Reklama

PiS chce zakazać kryptowalut w Polsce? Donald Tusk odpowiada

W polskiej polityce znów zawrzało po tym, jak posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt ustawy, który ma de facto zdelegalizować branżę kryptowalut w Polsce. Premier Donald Tusk nie przebierał w słowach, pytając na X, czy autorzy pomysłu są „głupi czy pijani”. Podczas gdy świat integruje blockchain z finansami, nad Wisłą posłowie PiS próbują wyciąć branżę legislacyjnym skalpelem.

PiS chce zakazać kryptowalut w Polsce? Donald Tusk odpowiada
Opracowanie FXMAG | Dawid Wolski/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Skąd tak radykalny pomysł? Przez kryptoaferę
    1. Głupi czy pijany? - premier Tusk punktuje absurdalny projekt ustawy
      1. Anatomia projektu. Niech nie będzie niczego 

        Wydawało się, że rok 2026 przyniesie ustabilizowanie branży kryptowalut w Polsce.

         

        Skąd tak radykalny pomysł? Przez kryptoaferę

        Mamy maj, a końca chaosu nie widać. W poniedziałek do Sejmu trafił projekt ustawy, który nie tyle chce uregulować, ile po prostu zakazać prowadzenia działalności związanej z kryptoaktywami na terenie całego kraju.

        Nie jest to jedynie zwykła polityczna przepychanka o wysokość podatków, ale próba wymazania całego sektora gospodarki, który na świecie wyceniany jest na 2,7 bln USD

        Czytaj także: Kurs bitcoina (BTC/USD, BTC/PLN) przed kolejnym załamaniem? Inwestorzy kierują wzrok w stronę Senatu USA

        Skąd taki nagły zwrot w stronę całkowitego zakazu? Otóż politycy Prawa i Sprawiedliwości wiedzą, że afera z Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi i może PR-owo bardzo negatywnie wpłynąć na partię.

        Reklama

        W końcu to nikt inny jak nie były poseł PiS, Janusz Kowalski, aktywnie proponował nową ustawę dotyczącą kryptowalut.

        Dlatego też partia postanowiła wykonać potężny zwrot i z dnia na dzień stać się śmiertelnymi wrogami sektora kryptowalut.

        Grupa 17 posłów z Mariuszem Błaszczakiem i Jackiem Sasinem na czele złożyła projekt, który ma wyeliminować cały sektor biznesowy związany z kryptoaktywami.

        To założenie, które wrzuca do jednego worka nowoczesne huby technologiczne z „nieuczciwymi praktykami rynkowymi”.

         

        Zobacz również: Kurs bitcoina przed wystrzałem czy krachem? Ekspert: „Kryptowaluta zaczęła nietypowo reagować”. Oto jak radzi sobie ETH/USD

         

        Głupi czy pijany? - premier Tusk punktuje absurdalny projekt ustawy

        Reakcja szefa rządu na projekt ustawy PiS była błyskawiczna i jak na standardy dyplomatyczne, wyjątkowo ostra.

        Reklama

        „KryptoPiS złożył ustawę zakazującą obrotu kryptowalutami. Od ściany do ściany - głupi czy pijany…”, napisał Donald Tusk we wpisie na platformie X.

        Dla inwestorów i młodych przedsiębiorców to dość tonujący sygnał, że rząd nie zamierza popierać radykalnych pomysłów opozycji.

        Kryptowaluty są dziś aktywami, w które inwestuje Wall Street, przykładem mogą być BTC-ETF-y od BlackRock, a polska scena polityczna serwuje rozwiązanie przypominające polowanie na czarownice.

         

         

         

        Zobacz również: Kurs bitcoina spadł o 50% od ATH. Ekspert ostrzega. „Prawdziwy gamechanger” zmieni kierunek BTC/USD?

        Reklama

         

        Anatomia projektu. Niech nie będzie niczego 

        Projekt o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zakłada, że prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów stanowi taką samą praktykę niezależnie od tego, czy realnie kogoś oszukujemy, czy też nie.

        Innymi słowy, sam fakt operowania w świecie łańcucha bloków ma być w Polsce nielegalny. 

        Posłowie PiS argumentują swoją krucjatę tym, że rozwój rynku kryptowalut to „istntne zagrożenie dla bezpieczeństwa konsumentów i stabilności finansowej”.

        Koronnym argumentem ustawy ma być fakt anonimowości w świecie krypto i trudności w identyfikacji beneficjentów. Jest to argumentacja co najmniej dziwna, biorąc pod uwagę rygorystyczne procedury KYC (Know Your Customer) i AML, które większość giełd kryptowalut stosuje bardziej rygorystycznie niż niektóre tradycyjne parabanki.

        W całej tej historii jest jeszcze jeden, niemal komediowy wątek. W ten sam poniedziałek, gdy składano projekt zakazu krypto, czworo posłów PiS wycofało poparcie dla wcześniejszego projektu o kryptowalutach.

        Reklama

        Jego twarzą był bowiem Janusz Kowalski, który niedawno opuścił klub PiS.

         

         

        Zobacz również: Kurs bitcoina (BTC/USD, BTC/PLN) rozczarował! Prognozy mówią wprost. Kryptowaluta wkrótce zyska nowe ATH


        Jeremi Krok

        Jeremi Krok

        Dziennikarz w FXMAG z ponad 7-letnim doświadczeniem w branży. Specjalizuje się w tematyce walut, giełdy, kryptowalut i nowych technologii. Były redaktor prowadzący hAI Magazine - pierwszego drukowanego magazynu o sztucznej inteligencji w Polsce. Interesuje się przyszłością finansów na styku technologii i globalnych trendów. Po godzinach prowadzi kanały w social mediach, gdzie wskrzesza wierzenia Słowian z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.

        Obserwuj autoraLinkedInInstagram


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane