Oczekujemy, że roczna dynamika cen zmniejszyła się do 2,1% wobec 2,2% w styczniu. W kierunku spadku inflacji ogółem oddziaływała głównie niższa inflacja bazowa (2,6% r/r w lutym wobec 2,7% r/r w styczniu). Nasza prognoza kształtuje się zgodnie z konsensusem rynkowym, a tym samym jej materializacja będzie neutralna dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.

W tym tygodniu opublikowany zostanie zestaw ważnych danych inflacyjnych z USA. Oczekujemy stabilizacji inflacji CPI ogółem w lutym na poziomie 2,4% r/r, a inflacji bazowej na poziomie 2,5% r/r. Jednocześnie prognozujemy, że inflacja PCE, która jest preferowaną przez Fed miarą inflacji utrzyma się w styczniu na niezmienionym poziomie 2,9% r/r, przy wzroście inflacji bazowej do 3,1% r/r w styczniu z 3,0% w grudniu, czyli do najwyższego poziomu od marca 2024 r.
Taki zestaw danych wskazywałby na utrzymującą się presję cenową i potwierdzałby, że postęp w procesie dezinflacji w ujęciu PCE odnotowany w ostatnich miesiącach wyraźnie wyhamował, ograniczając tym samym konieczność dalszego łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed.

Stanowiłoby to wsparcie dla naszego scenariusza zakładającego brak zmian stóp procentowych w USA w br. Dodatkowym czynnikiem wspierającym taki scenariusz jest ostatnia eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie związana z konfliktem z Iranem, która przyczyniła się m.in. do wzrostu cen ropy naftowej i gazu ziemnego. Utrzymywanie się wyższych cen surowców energetycznych będzie w kolejnych miesiącach zwiększać presję inflacyjną.
W reakcji na te wydarzenia, w ubiegłym tygodniu wzrosły również rentowności obligacji skarbowych w USA, co sygnalizuje osłabienie oczekiwań rynkowych na obniżki stóp procentowych w USA.
Dzisiaj rano zostały opublikowane istotne dane z niemieckiej gospodarki. Po czterech miesiącach wzrostów, zamówienia w niemieckim przetwórstwie spadły w styczniu o 11,1% m/m, kształtując się wyraźnie powyżej oczekiwań rynku (-4,5%). Było to w dużej mierze wynikiem oddziaływania efektu wysokiej bazy związanej z napływem dużych zamówień pod koniec ub. r.
Po wyłączeniu zamówień wielkoskalowych spadek był znacznie płytszy i wyniósł 0,4% m/m. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na spadek zamówień w kategorii „uzbrojenie i amunicja” o 86,3% m/m w styczniu po ich wzroście o 101% w grudniu. Z kolei produkcja przemysłowa w Niemczech zmniejszyła się w styczniu o 0,5% m/m wobec spadku o 1,0% w grudniu, kształtując się również poniżej oczekiwań rynku (1,0%). Jutro poznamy jeszcze dane dotyczące bilansu handlowego w Niemczech.

Wzrost inflacji w strefie euro
Inflacja HICP w strefie euro zwiększyła się do 1,9% r/r w lutym wobec 1,7% w styczniu, kształtując się powyżej oczekiwań rynkowych (1,7%). Jednocześnie inflacja bazowa wzrosła do 2,4% r/r z 2,2% w styczniu, również przewyższając konsensus rynkowy (2,2%). Do wzrostu inflacji w największym stopniu przyczyniło się przyspieszenie tempa wzrostu cen usług (3,4% r/r wobec 3,2% w styczniu), które było częściowo efektem silniejszych od oczekiwań wzrostów cen w kategoriach o dużej zmienności, takich jak transport lotniczy oraz usługi zakwaterowania, szczególnie w krajach Europy Południowej.
W kolejnych miesiącach oczekiwaliśmy dalszego wzrostu inflacji ogółem do lokalnego maksimum na poziomie ok. 2,6% r/r w maju br., jednak w ostatnich dniach wyraźnie wzrosło ryzyko w górę dla tej ścieżki w związku z eskalacją napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie i towarzyszącym jej wzrostem cen ropy naftowej i gazu ziemnego.
W konsekwencji rośnie prawdopodobieństwo jastrzębiej reakcji EBC w średnim okresie, szczególnie jeśli w kolejnych projekcjach banku centralnego inflacja bazowa miałaby utrzymywać się wyraźnie powyżej celu inflacyjnego przez dłuższy okres. Obecnie oczekujemy, że pierwsza podwyżka stóp procentowych w strefie euro nastąpi w IV kw. br.
Obniżka stóp RPP, wypowiedzi Adama Glapińskiego
Rada Polityki Pieniężnej podjęła w ubiegłym tygodniu decyzję o obniżeniu stóp procentowych NBP o 25 pb (stopa referencyjna wynosi 3,75%). Decyzja RPP była zgodna z naszą prognozą i oczekiwaniami rynkowymi (por. MAKROpuls z 04.03.2026).
Treść komunikatu po posiedzeniu RPP wskazuje, że głównymi argumentami na rzecz powrotu do łagodzenia polityki pieniężnej były odnotowany w styczniu spadek inflacji, optymistyczna projekcja inflacji (patrz poniżej) oraz sygnały słabnącej presji płacowej w sektorze przedsiębiorstw. Podtrzymujemy ocenę, że docelowy poziom stopy referencyjnej NBP, spójny z równowagą makroekonomiczną, wynosi 3,50%.
Oznacza to, że w najbliższych miesiącach RPP zdecyduje się na jeszcze jedną obniżkę stóp procentowych, która zakończy cykl łagodzenia polityki pieniężnej. Uważamy jednak, że w związku z sytuacją geopolityczną i wzrostem cen surowców energetycznych prawdopodobieństwo utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie w kwietniu znacząco wzrosło.
Wsparcie dla takiego scenariusza stanowią wypowiedzi prezesa NBP podczas czwartkowej konferencji prasowej. Zwrócił on uwagę, że jeśli w ciągu dwóch miesięcy sytuacja się uspokoi to „wracamy do starego scenariusza”, w którym oczekiwana była jeszcze jedna obniżka stóp procentowych.
Sygnał osłabienia na amerykańskim rynku pracy?
W ubiegłym tygodniu opublikowany został raport z rynku pracy w USA za luty, który okazał się wyraźnie słabszy od oczekiwań. Zatrudnienie poza rolnictwem zmniejszyło się o 92 tys. wobec wzrostu o 126 tys. w styczniu, a dodatkowo rewizje za dwa poprzednie miesiące obniżyły łączną ścieżkę zatrudnienia o 69 tys.
Jednocześnie stopa bezrobocia wzrosła do 4,4% w lutym z 4,3% w styczniu, a wskaźnik aktywności zawodowej zmniejszył się do 62,0% z 62,1%. Jedynym wyraźnie mocniejszym elementem raportu był wzrost przeciętnego wynagrodzenia godzinowego o 0,4% m/m, który podniósł jego roczną dynamikę do 3,8% r/r w lutym z 3,7% w styczniu.
Część słabości lutowych danych można tłumaczyć czynnikami przejściowymi, w tym strajkiem w Kaiser Permanente oraz wpływem chłodniejszej pogody, jednak skala tych zaburzeń nie wydaje się wystarczająca, aby w pełni wyjaśnić spadek zatrudnienia. Naszym zdaniem dane te sygnalizują osłabienie na amerykańskim rynku pracy, choć nie przesądzają jeszcze o trwałej zmianie trendu.
Tym samym zwiększają one prawdopodobieństwo wznowienia cyklu łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed w dalszej części roku, nie stanowiąc jednocześnie wystarczającego argumentu za zmianą poziomu stóp procentowych już na najbliższym posiedzeniu.

Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję