Słabość dolara wsparciem dla PLN'a
Zgodny ze wstępnym szacunkiem finalny odczyt czerwcowej inflacji CPI z Polski nie miał wpływu na notowania złotego. Wsparciem dla krajowej waluty było natomiast osłabienie dolara na szerokim rynku po publikacji danych o inflacji PPI w USA, które potwierdziły zarysowany dzień wcześniej przez odczyt CPI trend dezinflacyjny.
Z kolei na euro mogły ciążyć wypowiedzi przedstawicieli EBC studzące oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w strefie euro.
Utrzymująca się w pobliżu 85 USD/b cena ropy Brent nie dawała jednocześnie podstaw do wyraźniejszego spadku globalnej awersji do ryzyka, który mógłby silniej wesprzeć waluty rynków wschodzących, w tym PLN.

W czwartek uwagę krajowych uczestników rynku przyciągnie czerwcowy odczyt inflacji bazowej. Oczekiwany przez nas jej spadek do 2,9-3,0% r/r nie powinien jednak, w naszej ocenie, mieć zauważalnego przełożenia na notowania złotego.
Z kolei dane publikowane w USA, w tym czerwcowa sprzedaż detaliczna, przy braku istotnych zaskoczeń nie powinny wyraźnie wpłynąć na bieżący trend dolara.
Złoty pozostanie więc pod wpływem globalnych nastrojów inwestycyjnych, uzależnionych w dużej mierze od notowań ropy naftowej, wrażliwych na rozwój sytuacji w Zatoce Perskiej. Przy braku istotnych impulsów z tego kierunku oczekujemy w czwartek dalszej stabilizacji kursów oraz w pobliżu bieżących poziomów.
Na krajowym rynku stopy procentowej środa przyniosła wzrost rentowności obligacji w zakresie 4-7 pb. Notowania polskich papierów podążały za trendami dominującymi w Europie, gdzie rosnące ceny surowców energetycznych wzmacniają oczekiwania na bardziej restrykcyjną politykę pieniężną.
Instrumenty pochodne wyceniają obecnie w pełni dwie podwyżki stopy depozytowej EBC o 50pb, do 2,75% w perspektywie 1q27. Dla porównania, na przełomie czerwca i lipca rynek zakładał wzrost stopy jedynie o 25pb.
Oczekiwania inwestorów determinowane są zmianami cen ropy naftowej i gazu, co oznacza, że geopolityka nadal stanowi główne źródło ryzyka. Sygnały płynące ze strony USA i Iranu nie wskazują na szybką deeskalację konfliktu w Zatoce Perskiej, a część doniesień sugeruje możliwość nasilenia ataków na irańską infrastrukturę.
Bez wiarygodnych przesłanek przemawiających za złagodzeniem napięć trudno oczekiwać trwałej zmiany trendu oraz silnego odreagowania, którego w scenariuszu bazowym spodziewamy się w dalszej części kwartału.
Dzisiejsze wydarzenia, publikacje i odczyty
Wydarzenia zaplanowane na czwartek nie powinny istotnie wpłynąć na nastroje rynkowe. W kraju opublikowane zostaną jedynie dane o inflacji bazowej za czerwiec. Odczyt oczekiwany w przedziale 2,9–3,0% r/r, wobec 3,1% w maju, powinien pozostać neutralny z punktu widzenia rynku długu.
Warto również odnotować, że środowa aukcja potwierdziła umiarkowany popyt na polskie obligacje, który wyniósł 13,2 mld PLN. Ministerstwo Finansów sprzedało papiery za 11 mld PLN, a dodatkowo 0,3 mld PLN w ramach sprzedaży uzupełniającej, przy ofercie wynoszącej od 7 do 13 mld PLN.
Poza relatywnie niższym popytem resort finansów musiał zaakceptować ceny niższe od poziomów sugerowanych przez notowania na rynku wtórnym. Wynik aukcji ma ograniczone znaczenie w dłuższym horyzoncie, natomiast potwierdza utrzymujące się zainteresowanie polskim długiem mimo podwyższonej niestabilności geopolitycznej.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję