Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. W każdym razie ostatecznie drugi impuls się pojawił i teraz para EURUSD zaczyna nawet wyglądać na wyprzedaną wraz ze zbliżającym się wsparciem na poziomie 1,1830
      1. Z jednej strony jak wspomniałem para EURUSD zaczyna wyglądać na wyprzedaną i być może w okolicach 1,18 pojawi się popyt

        Można powiedzieć: nareszcie. Od pewnego czasu wskazywałem, że wzrost rentowności jest pozytywny dla dolara, ponieważ w USA rosną one mocniej niż w Europie czy Japonii. Po dłuższym okresie wahania rynek się zdecydował, a lokalnie swoją cegiełkę dołożył też NBP.

        Dolar
        USD/PLN
        3.80
        0.01 %
        1 tydzień
        -1.92 %
        1 miesiąc
        -6.01 %
        1 rok
        -4.78 %
        5 lat
        -6.71 %
        jest najdroższy od listopada. Umocnienie dolara wydawało się od pewnego czasu jedynym logicznym scenariuszem. Dolar był wyprzedany przez spekulantów, a różnica w rentowności amerykańskiego długu rosła względem większości walut (wyjątki to np. dolar australijski). Jednak rynek nie reagował. Wspominałem o tym, że być może instytucje, z których wiele obstawiało mocną przecenę dolara w 2021 roku, próbowało jakkolwiek ratować swoje zagrania.

        W każdym razie ostatecznie drugi impuls się pojawił i teraz para EURUSD zaczyna nawet wyglądać na wyprzedaną wraz ze zbliżającym się wsparciem na poziomie 1,1830

        Swoje dołożył też NBP. Mimo iż projekcja pokazuje inflację konsekwentnie powyżej i tak dość wysokiego celu 2,5% przez kolejne 3 lata, prezes Glapiński powiedział w piątek, że bardziej realne od podwyżek stóp (na które jego zdaniem za tej kadencji RPP nie ma żadnych szans) są obniżki stóp (mimo że już dziś główna stopa wynosi 0,1%, a rynkowe stopy często schodzą poniżej 0%), a program skupu obligacji może trwać… zawsze. To oczywiście nie zachęca globalnego kapitału. Ponieważ para USDPLN ostro ruszyła na północ, a

        EURPLN
        EUR/PLN
        4.32
        -0.47 %
        1 tydzień
        3.23 %
        1 miesiąc
        2.98 %
        1 rok
        0.13 %
        5 lat
        -5.03 %
        zbliża się do 4,60 (a te okolice często powstrzymywały mocniejsze osłabienie złotego) istotnym wydaje się pytanie – czy to koniec osłabienia złotego? 

        Z jednej strony jak wspomniałem para EURUSD zaczyna wyglądać na wyprzedaną i być może w okolicach 1,18 pojawi się popyt

        Z drugiej strony na globalnych rynkach akcji reakcja jak dotąd jest nieśmiała – głębsza korekta to oczywiste ryzyko dalszego osłabienia złotego. Na USDPLN oporów należy szukać bliżej 4 złotych. Warto dodać, że istotne umocnienie dolara idzie w parze ze wzrostem cen ropy (dziś dodatkowo ze względu na ataki bojówek w Arabii Saudyjskiej), a to oznacza wyższe ceny paliw i wyższą ścieżkę inflacji. W tym tygodniu uwaga rynku nadal skoncentrowana będzie na rynku długu, a przez to dwa istotne wydarzenia to inflacja w USA (środa) oraz posiedzenie EBC (czwartek). Poniedziałkowy poranek przynosi wyraźny odpływ kapitału z rynków wschodzących. Złoty na tym tle i tak nie wygląda tak źle, choć traci wobec głównych walut.

        O 9:30 euro kosztuje 4,5880 złotego, dolar 3,8587 złotego, frank 4,1373 złotego, zaś funt 5,3374 złotego.    


        Przemysław Kwiecień

        Przemysław Kwiecień

        Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

        Autora możesz obserwować na LINKEDIN | TWITTER


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane