Kurs dolara amerykańskiego ruszył w górę! USD mocno drożeje - eurodolar (EUR/USD) wyprzedany


Można powiedzieć: nareszcie. Od pewnego czasu wskazywałem, że wzrost rentowności jest pozytywny dla dolara, ponieważ w USA rosną one mocniej niż w Europie czy Japonii. Po dłuższym okresie wahania rynek się zdecydował, a lokalnie swoją cegiełkę dołożył też NBP.
Swoje dołożył też NBP. Mimo iż projekcja pokazuje inflację konsekwentnie powyżej i tak dość wysokiego celu 2,5% przez kolejne 3 lata, prezes Glapiński powiedział w piątek, że bardziej realne od podwyżek stóp (na które jego zdaniem za tej kadencji RPP nie ma żadnych szans) są obniżki stóp (mimo że już dziś główna stopa wynosi 0,1%, a rynkowe stopy często schodzą poniżej 0%), a program skupu obligacji może trwać… zawsze. To oczywiście nie zachęca globalnego kapitału. Ponieważ para USDPLN ostro ruszyła na północ, a
Z drugiej strony na globalnych rynkach akcji reakcja jak dotąd jest nieśmiała – głębsza korekta to oczywiste ryzyko dalszego osłabienia złotego. Na USDPLN oporów należy szukać bliżej 4 złotych. Warto dodać, że istotne umocnienie dolara idzie w parze ze wzrostem cen ropy (dziś dodatkowo ze względu na ataki bojówek w Arabii Saudyjskiej), a to oznacza wyższe ceny paliw i wyższą ścieżkę inflacji. W tym tygodniu uwaga rynku nadal skoncentrowana będzie na rynku długu, a przez to dwa istotne wydarzenia to inflacja w USA (środa) oraz posiedzenie EBC (czwartek). Poniedziałkowy poranek przynosi wyraźny odpływ kapitału z rynków wschodzących. Złoty na tym tle i tak nie wygląda tak źle, choć traci wobec głównych walut.
O 9:30 euro kosztuje 4,5880 złotego, dolar 3,8587 złotego, frank 4,1373 złotego, zaś funt 5,3374 złotego.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję