Niejasne warunki spotkania w Dosze
Jednocześnie według wypowiedzi rzeczniczki Białego Domu K. Leavitt dla
News w skład amerykańskiej delegacji udającej się do stolicy Kataru wejdą wysłannicy prezydenta – Steve Witkoff i Jared Kushner. Iran z kolei oświadczył, że w najbliższych dniach nie są planowane żadne negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi na żadnym szczeblu.
Według rzecznika irańskiego
Esmaeila Baghaeiego obecnym priorytetem Teheranu jest realizacja postanowień memorandum, a nie negocjowanie kolejnej fazy porozumienia. Baghaei zasugerował jednocześnie, że wizyta delegacji irańskich ekspertów w Dosze ma dotyczyć działań mających na celu uwolnienie zamrożonych aktywów. Niewykluczone jednak, że najbardziej prawdopodobny jest scenariusz przedstawiony przez NYT.
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu, Kazem Gharibabadi, potwierdził w poniedziałek, że irańska delegacja ekspercka będzie przebywać w Dosze przez najbliższe dwa dni (informacja NYT za irańską telewizją państwową). Podkreślił jednak, że zadaniem delegacji nie jest spotkanie z amerykańskimi urzędnikami, lecz prowadzenie – za pośrednictwem katarskiego mediatora – działań na rzecz realizacji amerykańskich zobowiązań wynikających z memorandum porozumienia.
Oznaczałoby to powrót do formatu rozmów za pomocą pośredników (w kontrze do tego, co miało miejsce w Szwajcarii). Wydaje się, że rynek również skłania się do scenariusza, który na tę chwilę przewiduje doprecyzowanie kwestii memorandum (dostęp do zamrożonych aktywów Iranu), a także bierze pod uwagę irańskie podziały dotyczące sposobu realizacji porozumienia z USA oraz zakresu swobody, jaką powinni mieć negocjatorzy.
Niewielkie ruchy na bazowym FI
Weekendowe wydarzenia nie pozwalały na kontynuację umocnienie UST. Z drugiej jednak strony perspektywa rozmów w Dosze zmniejszała potencjał do wzrostu dochodowości amerykańskich papierów. Rynek jednocześnie czekał na kumulację doniesień makro w drugiej części tygodnia, co także redukowało prawdopodobieństwo na gwałtowniejsze ruchy. Ostatecznie na głównych węzłach zmiana rentowności Treasuries wyniosła +3, 0 oraz -1 pb. do odpowiednio 4,10% (2Y), 4,38% (10Y) oraz 4,86% (30Y). Analogicznie sytuacja przedstawiała się na Bundach, których notowania zakończyły sesję na poziomie 2,54% (2Y), 2,86% (10Y) oraz 3,42% (30Y) po zmianie o 2, 0 oraz 0 pb.
Wtorkowe notowania w Azji nie zmieniły sytuacji UST. Na szerokim rynku można było jedynie zaobserwować wystromienie się japońskiej krzywej i zbliżenie się 30-letniego tenora do 4% (prawdopodobnie jako kompensacja czynników ryzyka związanych ze spadkiem wyceny jena do dolara w pobliże 40-letnich minimów).
Stabilizacja długu CEE
Początek tygodnia był spokojny na obligacjach regionu. Dochodowość węgierskich papierów delikatnie spadała na długim końcu, a czeskich marginalnie rosła. Niewiele wydarzyło się również na krajowym podwórku. Krzywa PLN IRS była praktycznie płaska (1-2 pb. w górę). Doszło do symbolicznego obniżenia marży ASW – o 1 pb. do 98 pb. na 10Y. Ostatecznie na głównych węzłach zmiana rentowności SPW wyniosła -2, -2 oraz +1 pb. do odpowiednio 4,10% (2Y), 4,74% (5Y) oraz 5,29% (10Y).
Dziś w centrum uwagi dla krajowego rynku powinien być wstępny odczyt CPI za czerwiec. Prognozowana przez nas dynamika inflacji jest zbieżna z konsensusem Parkietu (2,7% r/r). Jej realizacja nie powinna więc mieć wpływu na wycenę SPW. W kontekście czynników globalnych nie widzimy na razie potencjału do wsparcia POLGBs.
Szansa na kontynuację spadków cen ropy naftowej po weekendowych wydarzeniach wydaje się być ograniczona, a potencjalne rozmowy w Dosze nie wskazują na przełom w kontekście rozwiązania napięć w regionie. W rezultacie zakładamy, że 10-letni tenor pozostanie w pobliżu 5,30%.
EURUSD stabilny. Jen na historycznych minimach
był wczoraj pod delikatną presją sprzedających. Doprowadziło to do lekkiej aprecjacji EURUSD (+0,3%) i zakończenia handlu w pobliżu 1,1425.
Na EURGBP oraz EURCHF nie odnotowano istotnych zmian. Początek tygodnia natomiast przyniósł osłabienie jena – 0,45% do euro oraz 0,15% do dolara.
Wtorkowe kwotowania w Azji przyniosły kontynuację tego ruchu – USDJPY sięgnął wartości 162,40 tym samym testując 40-letnie szczyty.
Rynek prawdopodobnie nie przestraszył się spekulacji o potencjalnej interwencji w celu zatrzymania deprecjacji japońskiej waluty.
Początek wtorkowego handlu w Europie przynosi lekkie spadki EURUSD (do ok. 1,1400).
W szerszym ujęciu sytuacja na parze niewiele się zmienia. Nadal nie widzimy potencjału do większych przetasowań na bazowym FX, z wyjątkiem ewentualnych nadzwyczajnych działań na jenie, które jednak powinny mieć ograniczony wpływ na pozostałe waluty.
Pełen spokój w regionie
Za nami remisowa sesja na CEE FX. Wycena forinta oraz czeskiej korony do euro nie uległa zmianie. Niewiele wydarzyło się również na złotym.
większość czasu spędził w pobliżu poziomu 4,29 i przy tej wartości wypadło również jego zamknięcie.
Zakładamy, że wtorek nie przyniesie podbicia zmienności krajowej waluty. Nadal scenariuszem bazowym pozostaje handel na euro o 1-2 gr poniżej wartości 4,30 zł
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję