Giełda bywa przewrotna i kapryśna jak wiosenna pogoda.
Pogoda i geopolityka, czyli krótkoterminowa dogrywka
Pierwsza połowa 2026 roku okazała dla polskiego węgla energetycznego wyjątkowo łaskawa. Krajowe elektrownie spalały czarne złoto na potęgę.
W I kwartale popyt wzrósł o 7,3% w skali rok do roku, a w kwietniu wystrzelił o kolejne 10,7% w skali rok do roku. Skąd to nagłe przebudzenie sektora spisanego już dawno na straty.
Czytaj też: Akcje KGHM Polska Miedź nurkują. Dywidenda ogłoszona. Ile otrzymają akcjonariusze?
Odpowiedź to wyjątkowo (nie)szczęśliwy splot anomalii. Matka natura zafundowała nam najzimniejszy styczeń i luty od 14 lat. Zielona energia dostała widocznej zadyszki, w marcu generacja energii elektrycznej z wiatru spadła o 14,4% w skali rok do roku, a w maju aż o 15%.
Swoje dorzuciła także geopolityka. Konflikt na Bliskim Wschodzie uderzył w rynek gazu, pogarszając wskaźnik clean spark spread (spadek produkcji z gazu w maju o 10%).
Elektrownie przeprosiły się z węglem, co drastycznie zmniejszyło zapasy tego surowca. Pod koniec I kwartału 2026 roku zapasy spadły o 23% do poziomu 8,3 mln ton - najniższego poziomu od końca 2022 roku.
Te rynkowe anomalie zmusiły ekspertów do drastycznego przemodelowania dotychczasowych arkuszy kalkulacyjnych. W najnowszym raporcie aktualizującym, przygotowanym specjalnie dla Programu Wsparcia Pokrycia Analitycznego GPW, przyszłe prognozy finansowe dla LW Bogdanka przypominają nieprzewidywalną jazdę bez trzymanki.
Czyszczenie magazynów i dyskonto cen polskiego węgla do portów ARA daje nadzieję na droższy surowiec w 2027 roku.
Analityk BM Banku
Tomasz Duda podniósł prognozowaną cenę na rok 2027 o
5% (+11% w skali rok do roku). Prognoza EBITDA na 2027 roku rośnie o 28%, a zysk na akcję (EPS) o 88%.
Zanim jednak otworzysz szampana i dokupisz akcji, warto spojrzeć na szerszą perspektywę. Prognozy przychodów na 2026 rok obniżono o 1%, a EBITDA o 14% przez gorsze ceny z początku roku. Prawdziwy dramat maluje się jednak na horyzoncie 2028 roku.
Mimo kosmetycznego odbicia przychodów o 1% spółka wciąż będzie zmierzała w stronę ujemnego EBIT i straty netto.
Dlaczego analitycy pozostają tak bardzo sceptyczni wobec akcji Bogdanki, skoro węgiel schodzi jak świeże bułeczki? Ponieważ w makroekonomii, prawdziwym testem strategi jest dopiero starcie z finałowym bossem.
Dla Bogdanki tym bezwzględnym przeciwnikiem jest transformacja technologiczna oraz gigantyczne, miliardowe inwestycje w OZE i zielony gaz.
Zobacz również: Węgiel znów towarem „premium”. Za tonę na niektórych składach trzeba zapłacić powyżej 3 tys. zł. Ile wynosi cena węgla?
Rekomendacje Pekao - zimny prysznic dla akcjonariuszy
Wycena giełdowa zawsze dyskontuje przyszłość, a ta rysuje się raczej w ciemnych barwach.
Najnowszy raport BM Banku Pekao z 11 czerwca 2026 roku przynosi jednoznaczny wyrok. Tomasz Duda podtrzymał bezkompromisową rekomendację „sprzedaj” dla LW Bogdanka.
Cenę docelową akcji ustalono na poziomie 18,92 PLN, co oznacza głęboki, niemal 12-procentowy potencjał spadku kursu względem obecnych wartości.
9 czerwca 2026 roku, czyli z dnia wydania rekomendacji, kurs wynosił 21,10 PLN.
Krótkoterminowe paliwo napędzane pogodą i bliskowschodnim kryzysem wypalił się szybciej, niż inwestorzy zdążą zabezpieczyć portfele.
stoi przed dużym ruchem, ale k
ierunek południowy wydaje się dziś najbardziej prawdopodobny.
W dniu 11 czerwca kurs akcji LW Bogdanka rośnie o 0,71% i dochodzi do poziomu 21,35 PLN.
Wykres. Kurs akcji LW Bogdanka

Źródło: TradingView.
Zobacz również: Akcje CD Projekt przed przełomem? GPW czeka na DLC do Wiedźmina 3. Ekspert wskazuje potencjalne daty
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję