Goldman Sachs wydał nową rekomendację dla akcji Microsoftu. Polecenie brzmi "Kupuj", a docelowa cena akcji została znacznie podniesiona względem poprzedniej rekomendacji. Analitycy oczekują wzrostu kursu rzędu ponad 20%. Jak tłumaczą swój optymizm?
Na moment pisania tego tekstu cena za akcję Microsoftu wynosi 436 USD. Warto zaznaczyć, że w momencie sporządzania rekomendacji startowa cena wynosiła 395 USD. Choć minęło tylko kilka dni, kurs uległ już niemałej zmianie. Decydująca była sesja z 1 maja, w trakcie której kurs skoczył o 9%.
Kurs akcji Microsoft
✕Źródło: Trading View
Skąd taka reakcja inwestorów? Ci byli widocznie pozytywnie zaskoczeni publikacją kwartalnych wyników finansowych, którymi spółka pochwaliła się w ostatnim dniu kwietnia. Te były ewidentnie lepsze od tych za ten sam okres w roku ubiegłym. Przychody wzrosły o 13%, zysk operacyjny o 16%, a zysk netto o 18%.
To między innymi one sprawiły, że Goldman Sachs podwyższył cenę docelową akcji w swojej rekomendacji. Dotychczas wynosiła ona 450 USD, co oznaczałoby, że kurs już teraz byłby naprawdę blisko celu. Teraz cel to 480 USD. Tak drogie akcje Microsoftu nie były jeszcze nigdy.
Reklama
Microsoft liderem branży technologicznej?
Jak w swojej rekomendacji piszą analitycy Goldman Sachs, "Microsoft należy do najbardziej atrakcyjnych okazji inwestycyjnych w sektorze technologicznym, a także w szerszym ujęciu międzysektorowym". Z czego to wynika? Przede wszystkim fachowcy zwracają uwagę na to, jak dobrze spółka pozycjonuje swoje działania w kontekście rozwijania długoterminowych trendów i zarabiania na nich. Głównym z nich jest usługa chmurowa, którą Microsoft zdaniem analityków zagospodarował bardzo dobrze, dbając o aplikacje, platformy i infrastrukturę.
Chociaż nasza długoterminowa prognoza dla segmentu Microsoft Cloud (który obejmuje głównie Azure i Office) zakładająca osiągnięcie poziomu ~250 mld USD przychodów w roku fiskalnym 2027 może wydawać się bardzo ambitna, odpowiada ona średniorocznemu wzrostowi (CAGR) na poziomie ok. 22% względem poziomów z roku fiskalnego 2024 - wyjaśniono w rekomendacji Goldman Sachs
Poza usługą chmurową Microsoft ma być dobrze pozycjonowany do czerpania korzyści z takich długoterminowych trendów jak: generatywna sztuczna inteligencja, adopcja modelu SaaS, transformacja cyfrowa, analityka biznesowa oraz DevOps. Analitycy spodziewają się, że takie działania będą napędzać trwały wzrost zysku na akcję.
W połączeniu z rosnącą dźwignią operacyjną, wynikającą ze zbliżania się biznesu chmurowego do poziomu przychodów rzędu ~100 mld USD rocznie, czynniki te powinny napędzać trwały wzrost zysku na akcję (EPS), prowadzący — według naszych prognoz — do niemal podwojenia EPS w okresie od roku fiskalnego 2024 do 2028 - czytamy w rekomendacji
Zdaniem analityków Goldman Sachs Microsoft nie tylko dostrzega odpowiednie nisze, ale też sprawnie tworzy produkty i oprogramowania, które je gospodarują. Zdaniem autorów rekomendacji niektóre z nich mogą się niedługo okazać wręcz rewolucyjne.
Reklama
Dzięki wprowadzeniu takich produktów jak Microsoft 365 Copilot, Business Chat, Dynamics 365 Copilot, GitHub Copilot, Teams Premium, Azure OpenAI Services, Viva Sales i innych, Microsoft — naszym zdaniem — znajduje się w wyjątkowej pozycji, by zrewolucjonizować sposób, w jaki oprogramowanie wspiera produktywność człowieka, demonstrując wartość w zakresie syntezowania, tworzenia i udostępniania informacji w różnorodnych zastosowaniach - napisano w rekomendacji.
Szczególnie asystent AI Copilot jawi się jako produkt, który może okazać się przełomowy. Goldman Sachs zwraca uwagę na to, jak duży jest popyt na to udogodnienie:
Przyspieszająca adopcja Copilota, z trzykrotnym wzrostem liczby użytkowników r/r, rekordową liczbą klientów kupujących dodatkowe licencje oraz ponad 230 tysiącami organizacji, które skorzystały z Copilot Studio. To wspiera naszą tezę, że Copilot może stać się kluczową aplikacją AI.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję