Reklama
Reklama
Reklama

Krach banków i nowe nadzieje. Negocjacje USA–Chiny rozgrzeją rynki po sesji pełnej spadków

Sesja wtorkowa miała w Europie mieszany charakter, ale bardzo podobny scenariusz na wszystkich rynkach – otwarcie na niewielkich plusach, trwająca do okolic godziny jedenastej czasu polskiego wyprzedaż, później trwająca do końca sesji walka, by ponownie wyjść na plus.

Krach banków i nowe nadzieje. Negocjacje USA–Chiny rozgrzeją rynki po sesji pełnej spadków
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Amerykanie i Chińczycy rozpoczną negocjacje w Szwajcarii

    Amerykanie i Chińczycy rozpoczną negocjacje w Szwajcarii

    Finalny bilans dnia to stopy zwrotu od -0,41% (DAX) do 0,22% (FTSE MiB). Słabo zachowywał się wczoraj sektor ochrony zdrowia (-1,22%), ciągnięty w dół m.in. przez NovoNordisk (-3,93%). Po otwierającym dobę zejściu kursu EURUSD poniżej 1,13 w trakcie sesji azjatyckiej euro stabilnie drożało, by sięgnąć 1,1375 przed ponownym gwałtownym ruchem w dół. W godzinach porannych oscylujemy wokół 1,1350.

    Początek tygodnia jest dla Warszawy nieudany na tyle, że nie sposób nie zastanawiać się, czy nie obserwujemy początku wyczekiwanej przez nas w 2Q2025 relatywnej korekty na tle innych globalnych rynków. We wtorek WIG20 spadł o 2,37%, mWIG40 o 0,82%, jedynie sWIG80 wzrósł o 0,17%. O kolejne 2,42% korygowały się banki, o 2,91% CD Projekt, na plusach w głównym indeksie zamykały się jedynie Orlen, KGHM i Żabka. Duża rozbieżność między spółkami dużymi a małymi i średnimi rodzi obawy o realizację zysków ze strony inwestorów zagranicznych.

    S&P500 spadło wczoraj o 0,77%, a NASDAQ o 0,87%. Zdecydowanie najgorszym sektorem był medyczny (-2,75%), dzięki odbijającej ropie na plusie zdołała się zamknąć energetyka. Po 12% spadały zamykające tabelę S&P500 Palantir i Moderna, o 5,64% Eli Lilly, o 4,97% Bristol-Myers Sqibb, o 4,80% Gilead, o 4,60% Merck. 

    W godzinach porannych rośnie większość indeksów azjatyckich, czego głównym powodem są doniesienia, że w tym tygodniu w Szwajcarii rozpoczną się amerykańsko-chińskie negocjacje handlowe. Wysoka ranga spotkania (po stronie amerykańskiej udział weźmie w nim S. Bessent, po chińskiej wicepremier He Lifeng) daje nadzieję na redukcję poziomu ceł to wartości nie uniemożliwających handlu przed końcem maja. Amerykańskie kontrakty futures zyskują po 0,6-0,7%. Bank Chin ściął stopę 7-dniową z 1,5% do 1,4% i ma obniżyć stopę rezerw obowiązkowych o 0,5%, ale Hang Seng i tak ma trudności z obroną wcześniejszych zwyżek. Spodziewamy się, że dzisiejsza sesja rozpocznie się na plusach, scenariusz obniżki stóp o 50 pb przez RPP jest tak mocno oczekiwany, że nie powinien wywierać dalszej znaczącej presji na banki.

    Najważniejszym punktem dnia będzie oczywiście konferencja po posiedzeniu FOMC, które niemal na pewno nie przyniesie cięcia stóp. Kluczowe będzie, czy J. Powell otworzy furtkę do takiego ruchu w czerwcu – obecne wyceny długu szacują prawdopodobieństwo cięcia za miesiąc na zaledwie 31%, w naszej opinii jest to scenariusz bazowy pomimo lekkiej poprawy danych z amerykańskiej sfery realnej.

     

    Reklama

    Kamil Cisowski

    Kamil Cisowski

    Absolwent Wydziału Nauk Ekonomicznych oraz Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Posiada licencję Maklera Papierów Wartościowych oraz tytuł CFA. Karierę rozpoczął w 2008 r., a doświadczenie zdobywał w Departamencie Skarbu Raiffeisen Bank Polska, w Domu Maklerskim X-Trade Brokers oraz w PKO Banku Polskim. Od września 2015 r. w MetLife TFI odpowiadał za makroalokację w funduszach zagranicznych, komunikację inwestycyjną, a także rozwój oferty produktowej. Pracę w Domu Inwestycyjnym Xelion rozpoczął w 2017 r.


    komentarze

    Komentarze

    Sortuj według:  Najistotniejsze

    • Najnowsze
    • Najstarsze

    Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

    Reklama
    Reklama

    Najnowsze

    Polecane