Po silnej wyprzedaży na otwarciu notowań w konsolidacji poruszał się szwajcarski SMI, końcowo osłabiając się o 0,90%. Po otwarciu z wyraźną luką podażową o 0,75% osłabił się najważniejszy londyński indeks FTSE100. Paneuropejski STOXX przecenił się o 0,49%. Przewaga podaży uwidoczniła się również we Frankfurcie (DAX: -0,34%), Paryżu (CAC: -0,23%) oraz Madrycie (IBEX: -0,55%). Po wczorajszych spadkach podczas czwartkowego handlu zwyżkował włoski FTSE MiB, który po dobrej końcówce pozostał nad kreską (+0,50%). Na tle przeceniającej się Europy zaskoczeniem była siła krajowych kupujących. Wyraźnie lepiej radziła sobie druga i trzecia linia spółek: indeks mWIG40 umocnił się o 0,53%, a sWIG80 o 0,62%.
Indeks szerokiego rynku WIG umocnił się o 0,12%, przy niskich całkowitych obrotach na poziomie 2 mld zł. Spadkowy okazał się z kolei indeks krajowych blue chipów: WIG20 stracił 0,03%. Najważniejszym wydarzeniem bez wątpienia była publikacja raportu przez Orlen, który zaprezentował najlepsze wyniki kwartalne od trzech lat. Zysk netto przekroczył 8 mld zł i był o blisko jedną trzecią wyższy od rynkowego konsensusu, co potwierdza, że podwyższone ceny energii i paliw po kryzysie wokół Ormuzu bardzo mocno wsparły wyniki koncernu.
Grupa Kęty i Orange Polska
W reakcji na publikację akcje spółki umocniły się wczoraj o 1,85%. Warto też zwrócić uwagę na Grupę Kęty oraz Orange Polska, które po wzrostach odpowiednio o 1,08% i 2,08% znajdują się na historycznych szczytach. Rentowności benchmarkowych 10-letnich SPW nieznacznie spadły i utrzymują się obecnie na poziomie 5,791%.
Najważniejsze amerykańskie agregaty szybko otrzepały się po porannym niepokoju, aby już w drugiej części dnia wspiąć się na swoje historyczne rekordy. Indeks szerokiego rynku S&P500 umocnił się o 0,58%.
Jeszcze lepiej poradziła sobie amerykańska technologia, reprezentowana przez Nasdaq Composite, gdzie po sesji charakteryzującej się trendem wzrostowym zobaczyliśmy wzrost o 0,91%. Nad kreską końcowo znalazł się również indeks spółek przemysłowych DJIA. Gwiazdą wczorajszej sesji okazał się Snowflake, którego akcje wzrosły o ponad 36% po publikacji mocnych wyników kwartalnych.
Spółka pokazała ponad 33% wzrost przychodów rok do roku, ograniczyła stratę netto i podniosła całoroczne prognozy. Dodatkowym impulsem dla kursu było ogłoszenie wieloletniej umowy na moc obliczeniową AWS, wzmacniającej ekspozycję spółki na rozwój rynku AI.
Nikkei umacnia się o 2,60%. Sensex rośnie o 0,06%, a Nifty o 0,59%
Na półtorej godziny przed otwarciem notowań w Europie optymizm przeważa na rynkach azjatyckich. Obserwujemy dobieranie aktywów ryzykownych wśród Japończyków, przez co Nikkei umacnia się o 2,60%.
Przewaga kupujących uwidoczniła się w Indiach: Sensex rośnie o 0,06%, a Nifty o 0,59%.
Wzrosty obserwujemy również w Korei Południowej, gdzie KOSPI zyskuje 3,26%. Brak zdecydowania widzimy natomiast w Chinach, gdzie Hang Seng umacnia się o ok. 1%, a Shanghai Composite widocznie traci (-0,25%).
Poranek przynosi lekko przeceniającą się ropę: kontrakt na Brent handlowany jest poniżej 92 dolarów za baryłkę. Rynek terminowy na europejskie i amerykańskie indeksy mieni się zielenią, sugerując pozytywny start dzisiejszej sesji na rynku kasowym.
Szansa na osiągnięcie porozumienia do końca miesiąca wyraźnie się zawęża, jednak wzrok i słuch inwestorów pozostaną skierowane na Cieśninę Ormuz oraz napływające z niej informacje.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję