GPW: Akcje Modivo +4,59%, LPP +1.99%. Samsung tanieje o ponad 10%, KOSPI traci 7%
Poniedziałkowa sesja na

Poniedziałkowa sesja na

WIG20 zakończył sesję wzrostem o 0,42%, z kolei mWIG40 zyskał 0,34%. Ponownie słabiej wypadła trzecia linia spółek – sWIG80 zanotował kosmetyczną zniżkę o 0,16%. Wśród polskich blue chipów tym razem pozytywnie wyróżniała się branża odzieżowa.
Akcje Modivo podrożały na poniedziałkowej sesji o 4,59%, a
Nasdaq zyskał 1,12%,
Tymczasem Amerykanie po długim weekendzie wrócili na rynek w wyraźnie dobrych nastrojach. Indeks S&P 500 zakończył wczorajszą sesję na Wall Street wzrostem o 0,72%, z kolei Nasdaq zyskał 1,12%.
Wygląda na to, że teoria wskazująca pierwszą połowę lipca jako sprzyjający okres dla byków staje się samospełniającą się przepowiednią. Co do pozostałej części miesiąca mamy już jednak sporo wątpliwości – bardzo trudno ocenić, w którym kierunku podąży narracja w rozpoczynającym się lada moment sezonie wynikowym.
Ostatni przypadek Mety, która zdecydowała się udostępnić swoje moce obliczeniowe na zewnątrz pokazuje, że jesteśmy w ciekawym położeniu. Każda niestandardowa decyzja biznesowa hyperscalerów jest analizowana na wiele sposobów pod kątem tego, czy przypadkiem nie czeka nas spowolnienie nakładów na budowę centrów danych.
W momencie pisania komentarza w Azji ponownie dominuje kolor czerwony – koreański KOSPI traci aż 7%, a japoński Nikkei ponad 2%.
Relatywnie dobrze na tym tle zachowuje się indyjski Sensex, który symbolicznie zyskuje 0,3%. Samsung przedstawił wstępne wyniki za II kwartał, osiągając zysk na poziomie 58 mld USD, co oznacza 19-krotny wzrost względem II kwartału ubiegłego roku.
Rekordowy zysk Samsunga nie zaspokoił jednak apetytu inwestorów, dla których przebicie konsensusu „zaledwie” o 6% okazało się najwyraźniej niewystarczające. Akcje Samsunga momentami taniały podczas sesji azjatyckiej o ponad 10%.
Sytuacja na koreańskim parkiecie staje się w ostatnim czasie niepokojąca – standardem stają się sesje, podczas których zmiany indeksu KOSPI przekraczają 5%. Dla inwestorów indywidualnych, którzy na fali euforii z pierwszego półrocza masowo nabywali lewarowane ETF-y na Samsunga czy SK Hynix, obecna sytuacja zapewne staje się coraz bardziej problematyczna. Każdy kolejny dzień „huśtawki” na koreańskim rynku akcji zwiększa ryzyko uruchomienia fali masowych odpływów.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję