Reklama
Reklama
Reklama

Giełda wkrótce nagrodzi cierpliwych. Ekspert: „Pozytywny cash flow pojawi się za 2–3 kwartały”. W co inwestować w najbliższych miesiącach?

Inwestowanie wiąże się z ryzykiem, zwłaszcza w czasach podwyższonej niepewności na rynkach finansowych. Patryk Pyka, dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego w Domu Inwestycyjnym Xelion w rozmowie z FXMAG opowiedział o wartym uwagi kierunku lokowania kapitału w II kwartale. „W naszej ocenie nie ma mowy o bańce w sytuacji, gdy każdy o niej mówi”, przekazał.

Giełda wkrótce nagrodzi cierpliwych. Ekspert: „Pozytywny cash flow pojawi się za 2–3 kwartały”. W co inwestować w najbliższych miesiącach? Indeks S&P 500 | Prognozy
Opracowanie FXMAG | NICOLAS ECONOMOU/Nur Photo/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Inwestowanie w dobie niepewności. „Stawiamy przede wszystkim na amerykański sektor technologiczny”, mówi ekspert
    1. Indeks S&P 500 bezpiecznym wyborem? „Jeśli mowa o rynku akcji, to pełna zgoda”

      Inwestowanie w dobie niepewności. „Stawiamy przede wszystkim na amerykański sektor technologiczny”, mówi ekspert

      Kurs indeksu S&P 500, zgodnie z prognozą JPMorgan Chase & Corporation, ma zakończyć bieżący rok na poziomie 7600 punktów.

      W ubiegłym miesiącu eksperci zakładali, że S&P 500 osiągnie niższy pułap rzędu 7200 punktów. 

      Czytaj także: Giełda w 2026 szykuje niespodziankę? „Inwestorzy powinni upewnić się, że ich portfele są przygotowane na trend wzrostowy”

      Jako powód zmiany nastawienia zespołu wskazano lepsze perspektywy dla sektora technologicznego oraz sztucznej inteligencji, które prawdopodobnie przyczynią się do wzrostu zysków przedsiębiorstw.

      Czynniki te mają jednocześnie równoważyć utrzymujące się obawy związane z ryzykiem geopolitycznym, w tym napięciami między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. 

      Jak informuje Bloomberg, rewizja prognozy zwraca uwagę na szerszy trend, jakim jest trudność w prognozowaniu przebiegu przyszłych wydarzeń, z jaką mierzą się uczestnicy rynku w warunkach drugiej kadencji Donalda Trumpa. 

      Reklama

      Mowa przede wszystkim o zmienności i okresach niepewności, które pojawiają się zarówno w związku z groźbami nakładania ceł, pogorszeniem relacji Stanów Zjednoczonych z innymi państwami, jak i ryzykiem wybuchu nowych konfliktów.

      Pomocne w tym okresie mogą okazać się wyniki finansowe spółek za pierwszy kwartał, w którym w porównaniu z czwartym kwartałem ubiegłego roku, inwestorzy wykazywali większy optymizm wobec rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji oraz wysokich nakładów kapitałowych przeznaczanych na jej rozwój.

      O strategiach inwestowania w drugim kwartale w rozmowie z FXMAG opowiedział Patryk Pyka, dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego w Domu Inwestycyjnym Xelion.

      Od początku II kwartału stawiamy przede wszystkim na amerykański sektor technologiczny”, przekazał.

       

      Wprawdzie w ostatnich tygodniach obserwowaliśmy dynamiczne odbicie w tym segmencie, jednak uważamy, że to jeszcze nie koniec. Rynek, po epizodzie nieracjonalnego sceptycyzmu, który utrzymywał się w poprzednich miesiącach wokół AI, doszedł do wniosku, że przereagował.

      Pod koniec pierwszego kwartału spółki z Magnificent 7 były wyceniane z premią do reszty indeksu S&P 500 na poziomie 30% (najniżej od 2017 roku). Tak niska premia sugerowała, że inwestorzy przestali wierzyć w możliwość monetyzacji ogromnych nakładów na AI, które największe amerykańskie spółki technologiczne poniosły w ostatnim czasie.

       

      Reklama

      „Uważamy, że pozytywny cash flow wynikający z tych wydatków pojawi się za 23 kwartały. Innymi słowy, wbrew powszechnej retoryce rynkowej uważamy, że ogromne nakłady na budowę centrów danych nie są formą wyrzucania pieniędzy w błoto”, stwierdził ekspert.

      Patryk Pyka odpowiedział również na pytanie o „bańkę AI”, która w ostatnim czasie zdominowała medialne nagłówki dotyczące giełdy.

      Same obawy zdążyły już zaszkodzić wycenom spółek technologicznych. Cała retoryka „bańki”, która nasiliła się na przełomie 2026 i 2027 roku, doprowadziła do tego, że pod koniec I kwartału sektor technologiczny w USA był najbardziej wyprzedanym segmentem amerykańskiego rynku akcji, dla którego wskaźnik ceny do prognozowanego zysku znajdował się ok. 20% poniżej średniej 5-letniej”, zauważył.

       

      W naszej ocenie nie ma mowy o bańce w sytuacji, gdy każdy o niej mówi.

      Ponadto należy pamiętać, że wydatki na AI nie pogarszają wyników spółek – w I kwartale zagregowany wzrost EPS w sektorze technologicznym przekroczy 40% r/r. Główni aktorzy rewolucji AI to spółki o ugruntowanych modelach biznesowych, które są ponadprzeciętnie rentowne.



      Zobacz również: „Kolejna fala spadków” na GPW nadchodzi? Ekspert: „Mogą być bardziej dotkliwe niż w Stanach Zjednoczonych”

       

      Indeks S&P 500 bezpiecznym wyborem? „Jeśli mowa o rynku akcji, to pełna zgoda”

      Indeks S&P 500 w ostatnim czasie sięgnął po nowe historyczne maksima. 

      Reklama

      Brak porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wzmacnia hossę wynikającą z tzw. apetytu na ryzyko.

      Zespół JPMorgan Chase & Corporation prognozuje, że napięcia geopolityczne mogą doprowadzić do przeceny na rynku akcji, wykluczając jednocześnie prawdopodobieństwo kolejnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. 

      Mimo to sugerują, że oczekiwany pokój między Waszyngtonem a Teheranem zapewniłby wzrost kursu S&P 500 nawet do 8000 punktów

      Patryk Pyka ocenił, czy inwestycje oparte na wspomnianym indeksie są najbezpieczniejsze z punktu widzenia początkujących inwestorów.

       

      Jeśli mowa o rynku akcji, to pełna zgoda. Trudno znaleźć alternatywny rynek lub indeks, w przypadku którego mielibyśmy tak wysoką i powtarzalną dynamikę wzrostu zysków i przychodów.

      Amerykański rynek akcji miewa swoje słabsze chwile, jednak kapitał na koniec dnia płynie tam, gdzie znajdują się najbardziej rentowne spółki.

       

      Reklama

      „Warto również pamiętać, że dużym wsparciem dla amerykańskiego rynku akcji jest fakt, iż benchmarkowo zajmuje on w globalnych portfelach zdecydowanie najwięcej miejsca. Dlatego też każda forma wzrostu apetytu na ryzyko w średnim i długim terminie będzie premiować Wall Street oraz spółki indeksu S&P 500”, podsumował ekspert.

      Indeks S&P 500 na zamknięciu w środę, 22 kwietnia wzrósł o 1,05% do 7137 punktów.

       

      gielda wkrotce nagrodzi cierpliwych ekspert pozytywny cash flow pojawi sie za 2 3 kwartaly w co inwestowac w najblizszych miesiacach indeks sp 500 prognozy grafika numer 1gielda wkrotce nagrodzi cierpliwych ekspert pozytywny cash flow pojawi sie za 2 3 kwartaly w co inwestowac w najblizszych miesiacach indeks sp 500 prognozy grafika numer 1

      Źródło: Bloomberg.

       

      Powyższy materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem, a każda decyzja inwestycyjna powinna być podejmowana samodzielnie, po uwzględnieniu indywidualnej sytuacji finansowej i celów inwestora.

       

      Reklama

      Zobacz również: Kurs dolara przed „nerwowym i dynamicznym” ruchem, euro czeka spadek? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD

       

      Źródło: Bloomberg.


      Oliwia Róża Serwa

      Oliwia Róża Serwa

      Redaktor i wydawca FXMAG. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Ignatianum w Krakowie. Magister stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Laureatka XI edycji Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka, wygrana za reportaż „Żyj dla mnie”. Wielokrotnie nagradzana stypendiami za wyniki w nauce i wyróżnieniami za działania społeczne. Specjalistka w sprawach polityki i historii USA.

      Obserwuj autoraLinkedIn


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane