Reklama
Reklama
Reklama

Stabilizacja inflacji PCE w USA i działania OPEC+: kurs dolara (USD) słabnie, Wall Street rośnie, NFP i EBC na horyzoncie

Piątkowe notowania przyniosły  wzrosty indeksu Dow Jones (+1,51 proc.) oraz SP500 (+0,8 proc.) i jednocześnie brak zmian technologicznego Nasdaq Composite (-0,01 proc.).
Stabilizacja inflacji PCE w USA i działania OPEC+: kurs dolara (USD) słabnie, Wall Street rośnie, NFP i EBC na horyzoncie
depositphotos.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Inflacja PCE w USA okazała się zgodna z oczekiwaniami i wskazała na stabilizację dynamiki wzrostu cen. Dolar stracił na wartości a rentowności obligacji amerykańskiego rządu spadły. Przedstawiciele OPEC+ zgodnie z oczekiwaniami rozszerzyli swoje dodatkowe dobrowolne cięcia dostaw, a grupa przedstawiła również plany stopniowego łagodzenia cięć od czwartego kwartału. W tym tygodniu NFP oraz decyzja EBC. Rynek na piątkowy raport na temat wydatków amerykanów zareagował słabszym dolarem i wzrostami na Wall Street. Deflator PCE uplasował się na poziomie 2,7 proc. rok do roku i wyniósł 0,3 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca. Bazowy wskaźnik wyniósł odpowiednio 2,8 proc. oraz 0,2 proc. W tym przypadku w ujęciu miesięcznym wynik jest lekko niższy od prognoz (0,3 proc.) i jednocześnie najsłabszy od początku roku. Z reakcji rynkowej można zakładać, że obawiano się negatywnej niespodzianki i widać, że inwestorzy odetchnęli z ulgą. Dane w pewien sposób zmniejszają niepokój dotyczący uporczywości inflacji ale Fed z pewnością będzie chciał otrzymać więcej dowodów, że dynamika wzrostu cen znajduje się na odpowiednim (czyli deflacyjnym) kursie. Teraz uwaga przenosi się na rynek pracy. W tym tygodniu otrzymamy ankietę JOLTS przedstawiającą popyt na pracę oraz rotację pracowników, wskaźnik ADP i przede wszystkim miesięczne zestawienie danych – czyli raport NFP. W tym tygodniu EBC prawdopodobnie obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych, mimo, że w ostatnim czasie otrzymaliśmy gorsze dane inflacyjne a także silniejszy wzrost płac negocjowanych. W tym momencie ciężko będzie europejskim decydentom wycofać się z deklaracji łagodzenia warunków monetarnych już na czerwcowym posiedzeniu. Publikacje z minionego tygodnia mogą jednak wpłynąć na tempo i skalę dalszego cyklu obniżek. Pierwsza redukcja kosztu pieniądza w strefie euro jest już niemalże przesądzona. Tak wynika z wyceny rynkowej ale również z ostatnich twierdzeń członków Rady Prezesów EBC, nawet tych należących do obozu „jastrzębi”. Rynek nie otrzyma jednak dalszych wskazówek jak będzie przebiegał cały cykl. Prawdopodobnie usłyszymy znane stwierdzenie, że dalsze decyzje będą zależne od napływających danych. W ten sposób EBC nie chce się zobowiązać do określonej ścieżki stóp. Warto też wspomnieć o decyzji OPEC+, która nie zaskoczyła. Przedstawiciele tego gremium rozszerzyli swoje dodatkowe dobrowolne cięcia dostaw, natomiast zostały jednocześnie przedstawione plany stopniowych ich redukcji. To powinno spowodować, że w kolejnych miesiącach na rynku ropy będziemy doświadczać deficytu podaży. Rynek był najbardziej zainteresowany tym, co będzie z dodatkowymi dobrowolnymi cieciami podaży o 2,2 mln baryłek dziennie, które miały wygasnąć z końcem czerwca tego roku. Tu otrzymaliśmy przedłużenie o kwartał a następnie ma nastąpić stopniowe wycofywanie się z tych działań do września 2025 roku. Inwestorzy po cichu oczekiwali, że dodatkowe dobrowolne cięcia będą przedłużone do końca tego roku. Ogólnogrupowe redukcje wydobycia (ok. 2mln b/d) zostały wydłużone do końca 2025 roku (wcześniej miały wygasnąć z końcem 2024 r.). Z kolei dobrowolna redukcja podaży w wysokości 1,66 mln b/d od dziewięciu członków OPEC+ - wprowadzona w maju 2023 r. - również została przedłużona do końca 2025 roku. Cena ropy brent dziś rano na otwarciu spadła poniżej 81 USD. Ogólnie zmienność jest niewielka a notowania cały czas oscylują wokół lokalnych minimów i jednocześnie znajdują się w istotnej strefie wsparcia horyzontalnego.

 

Zobacz także: Gospodarka tonie w długach. Kto za to zapłaci?


Łukasz Zembik

Łukasz Zembik

Kierownik Departamentu Analiz w TMS Brokers. Absolwent kierunku Finanse i Rachunkowość na Wydziale Zarzadzania na Uniwersytecie Warszawskim. Rynkami zajmuje się od 2010 r. – uzyskał Certyfikat Dealera Rynków Finansowych WIB/ACI Polska. W TMS Brokers odpowiada za programy edukacyjne, stworzył m.in. cykl Live Trading. 

Autora możesz obserwować na LINKEDIN 


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane