Reklama
Reklama
Reklama

Kurs euro EUR/PLN wraca do 4,25 zł, dolar USD/PLN spadł do 3,65 zł

Poniedziałek pokazał nam z jednej strony dramatyczne sceny na otwarciu rynków po weekendzie, a z drugiej – zaskakująco szybki powrót w stronę normy. Wieczorem swoje wystąpienie miał jeszcze Donald Trump. Rynki bardzo chciały odczytać je jako uspokajające, ale w sumie nie wiadomo co –  poza dobrym dobrego samopoczuciem mówcy – miałoby tu uspokajać.


 

Kurs euro EUR/PLN wraca do 4,25 zł, dolar USD/PLN spadł do 3,65 zł
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Co się dzieje na ropie?
    1. Co to dla złotego oznacza w dłuższej perspektywie?
      1. Jak reagują pozostałe rynki?

        Co się dzieje na ropie?

        Poniedziałek był dniem, który jeszcze długo będzie przywoływany w kontekście rynkowej zmienności. Na początku sesji widzieliśmy skok ropy naftowej do 120 USD za baryłkę. Potem jednak pojawiło się pytanie, czy to nie przesada, a wielu spekulantów zaczęło realizować zyski. W efekcie w godzinach popołudniowych cena baryłki ropy Brent oscylowała już w okolicach 100 USD. Po drodze pojawiało się sporo wypowiedzi, które miały uspokajać rynek.

        Ostatecznie wieczorne wystąpienie Donalda Trumpa, który określił wojnę jako „bardzo kompletną / skończoną”, wywołało kolejny gwałtowny ruch – cena zanurkowała o następne 10 USD, schodząc chwilowo jeszcze niżej. We wtorkowy poranek nagle jesteśmy z ropą w okolicach 90 USD. To wciąż niemal 20 USD powyżej poziomu sprzed ataku USA. „Prawie 20” brzmi jednak zdecydowanie lepiej niż „prawie 50”, które widzieliśmy na poniedziałkowym otwarciu.

        Co to dla złotego oznacza w dłuższej perspektywie?

        Szalony dzień mieliśmy nie tylko na ropie. Wczoraj mieliśmy 5-groszowe umocnienie naszej waluty względem euro i 9-groszowe wobec dolara.

        W rezultacie kurs

        EUR/PLN
        EUR/PLN
        4.32
        -0.50 %
        1 tydzień
        3.2 %
        1 miesiąc
        2.95 %
        1 rok
        0.1 %
        5 lat
        -5.05 %
        wrócił do okolic 4,25 zł, trochę udając, jakby nic się nie stało.

        Kurs

        USD/PLN
        USD/PLN
        3.79
        -0.12 %
        1 tydzień
        -2.06 %
        1 miesiąc
        -6.14 %
        1 rok
        -4.91 %
        5 lat
        -6.84 %
        spadł do 3,65 zł, czyli również do poziomów często widywanych przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran.

        Wykres kursu EUR/PLN

        Screenshot
        1 dzień
        +0.14%
        1 tydzień
        -0.5%
        1 miesiąc
        +2.95%
        6 miesięcy
        +0.85%
        rok bieżący
        +1.16%
        1 rok
        +0.1%
        5 lat
        -5.05%
        max
        +5.32%

        Czy powinniśmy się cieszyć z rozwoju sytuacji? Z jednej strony złoty wraca niemal do poziomów sprzed kilku tygodni, choć po drodze mieliśmy obniżkę stóp procentowych, która uzasadniałaby lekkie osłabienie. Z drugiej strony destabilizuje się sytuacja na Wschodzie.

        Reklama

        Putin ma co prawda około 30 USD mniej za baryłkę niż w poniedziałkowy poranek, co daje jakieś szanse Ukrainie, ale to nadal około 20 USD więcej niż przed wojną w Zatoce Perskiej. Do tego Donald Trump uspokajając rynki, zapowiedział luzowanie sankcji na Rosję, która wydaje się obecnie największym beneficjentem całej sytuacji.

        Scenariusz, w którym Ukraina zostałaby zmuszona do poddania się, to – delikatnie mówiąc – fatalna perspektywa dla naszego regionu i oczywiście polskiego złotego.

        Jak reagują pozostałe rynki?

        Wczorajszy oddech na rynkach dotyczył nie tylko złotego. Na głównej parze walutowej świata obserwowaliśmy korektę o niemal 1,5 centa. Wieczorna wypowiedź Donalda Trumpa przyniosła też gwałtowne wzrosty na giełdach. Miała ona miejsce już po zamknięciu sesji w Europie, dlatego amerykańskie indeksy – mimo początkowych spadków – wróciły w okolice poziomów sprzed dwóch tygodni. Europejskie parkiety nie są jednak w tak dobrej sytuacji.

        Główne indeksy, w zależności od kraju, w ciągu dwóch tygodni straciły od 5-7%. Wycena złota – pomimo początkowych zawirowań – wróciła podobnie jak amerykańskie giełdy, do punktu wyjścia. Nadal widać jednak wyraźnie zwiększoną zmienność na wielu rynkach.

        Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak odczytów mogących rywalizować z wydarzeniami w geopolityce.


        Internetowykantor.pl

        Internetowykantor.pl

        Najdłużej działający kantor internetowy w Polsce. Ekspert w dziedzinie wymiany walut oraz rynków walutowych. Serwis z ponad 1 mln pozytywnych opinii.


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane