
Trzy bomby pod FOMC. Jak Kevin Warsh może zmienić zasady gry na Wall Street?
Utrzymanie stóp procentowych w USA na poziomie 3,50-3,75% podczas dzisiejszego posiedzenia jest na rynku niemal w pełni wycenione i nie budzi już większych emocji.

Utrzymanie stóp procentowych w USA na poziomie 3,50-3,75% podczas dzisiejszego posiedzenia jest na rynku niemal w pełni wycenione i nie budzi już większych emocji.


Nastrój stabilizacji nie opuszcza kursu €/US$, który od kilku dni koncentruje się wokół poziomu 1,17. Źródłem niewielkiej zmienności jest brak nowych informacji w sprawie konfliktu USA – Iran oraz ubogie kalendarium danych makroekonomicznych ostatnich sesji.

Metale szlachetne pod presją w krótkim terminie z powodu inflacji napędzanej przez ceny ropy. Za krótkoterminową słabość metali szlachetnych odpowiada przede wszystkim inflacja napędzana przez ceny ropy, a nie czynniki geopolityczne. Wzrost cen energii wzmacnia dolara i utrwala scenariusz dłuższego utrzymywania wysokich stóp procentowych. Korekta złota ma charakter cykliczny, a nie strukturalny – długoterminowe fundamenty pozostają nienaruszone.

CTA nie mają opinii. Mają modele. I dlatego rynek tak uważnie patrzy, czy znów kupują akcje. W ostatnich tygodniach skrót CTA wraca w komentarzach rynkowych wyjątkowo często. Najpierw banki pisały, że te fundusze sprzedają akcje, potem że mogą wrócić do zakupów. Brzmi to trochę tak, jakby na Wall Street siedziała jedna tajemnicza grupa z wielkim przyciskiem sell i buy.

Członek Rady Polityki Pieniężnej I.Dąbrowski powiedział, że „Rada w obecnej sytuacji geopolitycznej raczej będzie się skłaniała ku utrzymaniu stóp procentowych na obecnym poziomie niż ku ich podnoszeniu. Obniżki stóp prawdopodobnie zostaną zatrzymane”.

Może się okazać, że głównym problemem w obniżaniu stóp procentowych w USA wcale nie jest szef FED, lecz polityka obecnej administracji. Podnoszą oni oczekiwane poziomy inflacji jak nie cłami, to wojną w Iranie. Ropa chwilowo stabilizuje się w okolicach 90 USD, a frank szwajcarski – ku rozpaczy tamtejszych eksporterów – znów rośnie w siłę.

Poniedziałek pokazał nam z jednej strony dramatyczne sceny na otwarciu rynków po weekendzie, a z drugiej – zaskakująco szybki powrót w stronę normy. Wieczorem swoje wystąpienie miał jeszcze Donald Trump. Rynki bardzo chciały odczytać je jako uspokajające, ale w sumie nie wiadomo co – poza dobrym dobrego samopoczuciem mówcy – miałoby tu uspokajać.

Trump studzi panikę, ale ropa wciąż żyje premią strachu. Ropa gwałtownie potaniała po tym, jak Donald Trump zasugerował, że wojna z Iranem „wkrótce” się zakończy, a dodatkowo zapowiedział działania mające uspokoić rynek — eskortę tankowców przez marynarkę wojenną USA oraz możliwość poluzowania części sankcji związanych z ropą - choć w tej części brakuje konkretów.

Rynki przygotowują się na pierwszy pełny weekend działań zbrojnych w Zatoce Perskiej. Zobaczymy, jak silny jest strach. Konferencja prezesa NBP nie przyniosła rozwiązań. Trwa dyskusja o finansowaniu programu zbrojeń.

Sytuacja na rynkach 4 marca - próba złapania oddechu...Wprawdzie środa przynosi podbicie dolara na szerokim rynku, jeżeli popatrzymy na statystyki, ale jest to już w większości wtórny ruch, który nie prowadzi do wyznaczenia nowych maksimów dolara względem innych walut.

Wydaje się, że skala konfliktu przewyższa wcześniejsze założenia, które prawdopodobnie próbowały dyskontować bardziej strategiczne cele w Iranie bez prawdopodobnie oczekiwania na tak silny odwet w stronę wszystkich państw Zatoki Perskiej, infrastruktury naftowej, gazowej oraz cywilnej. Obecny chaos logistyczny i komunikacyjny zdaje się przewyższać nawet najgorsze scenariusze.

Na początku ubiegłego tygodnia mieliśmy do czynienia z podwyższoną awersją do ryzyka w związku z napięciami wokół Iranu i niepewnością wokół ceł. Sprzyjało to spadkowi rentowności na rynkach bazowych (napływ kapitału w stronę bezpiecznych aktywów), co przełożyło się również na wzrost cen polskich obligacji oraz spadek stawek IRS.

Po okresie 19 miesięcy stabilizowania stóp procentowych Rada Polityki Pieniężnej wznowiła cykl cięć stóp procentowych. Dziś obniżką o 50 pkt baz. sprowadzono stopę referencyjną do poziomu 5,25%, najniższej od 3 lat. Decyzja ta nie stanowi niespodzianki dla inwestorów i ekonomistów, po części dlatego, że była sygnalizowana przez niektórych członków Rady w reakcji na dane i nowe prognozy makroekonomiczne.

Dziś zapadają istotne decyzje w polityce monetarnej. Zawody otworzyli Czesi, którzy zgodnie z prognozami obniżyli koszt pieniądza o 25 punktów bazowych. W kolejce stoi Rada Polityki Pieniężnej. Wieczorem przyjdzie czas na amerykański FED. W tle pojawiła się nadzieja, na początek końca handlowego impasu na linii USA-Chiny.

Pierwsze sygnały wskazujące, że Chiny pozwalają na umocnienie swojej waluty, wywołały nerwowość na rynku walutowym w Azji. Tymczasem po stronie amerykańskiej najbliższe posiedzenie FOMC prawdopodobnie nie przyniesie większych niespodzianek.

Po zaskakująco dobrej sesji piątkowej, poniedziałek przyniósł realizację zysków na największych warszawskich spółkach. WIG20 stracił prawie 1,0%, jednakże ciągle porusza się w pobliżu ostatnich szczytów przy 2 800 pkt. Największym „hamulcowym” były notowania Santander Bank Polska (-6,6%).


Analitycy DM BOŚ, w raporcie miesięcznym z 12 sierpnia, dodali na listę długich pozycji na nadchodzący miesiąc Decorę, Grodno, 11 bit studios, Artifex Mundi, Comp, Asseco SEE i Asseco BS, a usunęli z niej Comarch i KGHM.

Analitycy z różnych firm przedstawiają różnorodne i czasami kontrowersyjne przewidywania dotyczące przyszłości dolara amerykańskiego (USD) i jego relacji z innymi głównymi walutami. W artykule tym przyjrzymy się dziesięciu najbardziej interesującym prognozom, jakie wystawili eksperci z różnych firm analitycznych dla głównych par walutowych na nadchodzący rok.

Stabilne rosnące wskaźniki podaży stablecoinów sygnalizują dalszy napływ kapitału na rynek kryptowalutowy, donoszą media. W ciągu ostatnich dni kumulacyjna podaż trzech najpopularniejszych stablecoinów - USDT, USDC i DAI - wzrosła do 141,42 miliarda dolarów, osiągając najwyższy poziom od maja 2022 roku.

Rynek akcji w Azji nieznacznie osłabia się, podczas gdy rynki europejskie prawdopodobnie otworzą się stabilnie. Atmosfera pozostaje optymistyczna po ubiegłotygodniowych sygnałach Fed, które doprowadziły do nowych rekordów na rynkach akcji.

W dzisiejszym świetle wydarzeń gospodarczych, skupienie na danych makroekonomicznych jest kluczowe dla zrozumienia dynamiki rynku walutowego. Śledzenie prognoz dotyczących polityki monetarnej, stop bezrobocia oraz inflacji w poszczególnych krajach staje się istotne, gdyż te czynniki bezpośrednio wpływają na wartość ich walut na arenie międzynarodowej.

Piątek, 8 marca 2024 roku, przynosi ze sobą zestawienie istotnych danych ekonomicznych z różnych zakątków świata. Inwestorzy i analitycy ekonomiczni z zainteresowaniem śledzą kolejne publikacje, szukając w nich wskazówek dotyczących kondycji światowej gospodarki oraz potencjalnych wpływów na rynek finansowy.
