Środowa sesja miała być najciekawszą sesją tygodnia dla kursów walutowych. W rzeczywistości była zdecydowanie ciekawsza niż poniedziałkowe oraz wtorkowe zmagania, jednak pozostaje pewien nie dosyt. Podczas środowej potyczki nie doszło do wyłamania się żadnej z podstawowych par walutowych Forex. Większą zmiennością mogli się cieszyć spekulanci inwestujący na indeksach. S&P500 w rezultacie czwartej w tym roku podwyżki zaliczył dramatyczną przecenę. Od wierzchołka spadki tego popularnego amerykańskiego indeksu sięgają już 14,95%. Jesteśmy o krok od rynkowej bessy. Kursy walut w szczególności kurs dolara do złotego USDPLN oraz kurs funta do złotego GBPPLN zaliczyły ciekawą, zmienną sesję. Inwestorzy intraday'owi nie mogli narzekać na brak okazji. Sprawdźmy co się wydarzyło na rynku walutowym Forex w środę, 19 grudnia.
Czwarty raz w tym roku doszło do podwyżki stóp procentowych. Za każdym razem podwyżka miała najmniejszy możliwy wymiar, a więc 25 punktów bazowych. Rok zaczynaliśmy z poziozmu 1,5%, a kończymy na 2,5%. Ostatni raz na takim poziomie stopy procentowe były ponad 10 lat temu. Dokładnie wtedy gdy na rynku akcyjnym pękła bańka. Tym razem jest jednak inaczej i widać to po kursie dolara oraz po indeksach giełdowych. W 2008 roku stopy procentowe były w tendencji malejącej, a wierzchołek w przypadku stóp procentowych (poziom powyżej 5%) został ustanowiony w 2006 roku i utrzymał się przez kolejne 2 lata.

Stopy procentowe w USA na przestrzeni XXI wiek. W przeciągu niespełna 20 lat tylko 2- krotnie stopy procentowe podlegały rosnącym trendom. Pierwszy raz przed kryzysem na rynku nieruchomości, a drugi raz dzieje się to teraz.
FED przygotowuje stopy procentowe na kryzys finansowy?
Nie trudno nie odnieść wrażenia, że polityka podnoszenia stóp procentowych jest swoistym przygotowanie rynku na kryzys. Kryzys finansowy, którego oczekują już chyba wszyscy. Większość inwestorów na Wall Street nastawiona jest niedźwiedzio. To powoduje, że ciężko wierzyć w to, że podczas pierwszego oraz drugiego kwartału 2019 roku nastąpi pęknięcie bańki. Zbyt duża grupa inwestorów miałaby rację. Wróćmy do środowych wydarzeń. Podwyżka stóp, ta czwarta w tym roku miała miejsce podczas dwudniowego posiedzenia FOMC (Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynu). Ogłoszenie decyzji miało miejsce 19 grudnia o godzinie 20:00. Zmiany na rynku wzmocnione zostały o godzinie 20:30. Wtedy to rozpoczęła się konferencja prasowa z udziałem Jerome Powella (prezesa Rezerwy Federalnej - FED). W rezultacie wydarzeń makroekonomicznych indeks S&P500 spadł poniżej poziomu z października 2017 roku. Kurs dolara wyszedł obronną ręką z dzisiejszej sesji.
Kurs dolara do złotego USDPLN - analizy reakcji na politykę monetarną realizowaną przez FED
Przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji wydawać by się mogło, że podwyżki stóp procentowych są już przez rynek uwzględnione. Okazuje się, że sytuacja mimo to była dynamiczna. Wpływ na taką reakcję rynku miały zapewne informacje na temat kolejnych podwyżek, które mają nastąpić w 2019 roku. Przypomnijmy, że kurs dolara zamknie sesję środową w okolicach otwarcia, pomimo tego, że jeszcze na początku sesji amerykańskiej kurs dolara tracił około 2 groszy w stosunku do złotego. Wracając do tematu podwyżek. Rynek otrzymał komunikat, że zamiast trzech podwyżek w 2019 roku, jak to było planowane wcześniej, czekają nas tylko dwie podwyżki stóp procentowych. Wszystko w związku z aktualizacją prognozy inflacji oraz PKB.
kursu euro dolara i złotego" width="659" height="376">
Informacja na temat podwyżki stóp procentowych na środowej sesji
Scenariusz 2- krotnego podnoszenia stóp w 2019 roku absolutnie nie jest przesądzany. Zmiany prognoz inflacyjnych nie są tak duże, a zarazem duża grupa członków FOMC jest zwolennikiem podniesienia stóp 3- krotnie w 2019 roku. To oznacza, że scenariusz może zostać zaktualizowany w I kwartale 2018 roku.
Kurs euro do dolara - długi górny cień zapowiada spadki
Otwarcie sesji 19 grudnia dla kursu euro do dolara EURUSD miało miejsce na poziomie 1.13688. Przez całą sesję europejską oraz początek sesji amerykańskiej obserwowaliśmy stabilne umacnianie się kursu euro w stosunku do dolara amerykańskiego. Ewidentnie inwestorzy w Unii Europejskiej wykorzystali czas oczekiwania na dane na temat stóp procentowych do zakupów i spekulacji przeciwko walucie amerykańskiej. Maksimum cenowe sesji środowej ukształtowało się zaraz przed publikacją danych o godzinie 20:00. Zaledwie dotknęliśmy poziom oporu, który dla kursu euro wynosi 1.14384. Minimum cenowe zlokalizowane jest w okolicach ceny otwarcia oraz ceny minimalnej.

Wykres kursu euro do dolara EURUSD w ujęciu dziennym
Należy odnotować, że w przypadku kursu euro do złotego
zmienność była niewielka i zamknięcie sesji wypada na poziomie 4.28.
W odróżnieniu od kursu euro do złotego, kurs funta zachowywał wysoką zmienność pomimo tego, że na sesji dzisiejszej nie poznaliśmy żadnych istotnych informacji dotyczących gospodarki Wielkiej Brytanii, ani też Polski. Zmiennością kurs funta do złotego GBPPLN dorównywał kursowi dolara do złotego. W obu przypadkach obserwowaliśmy ponad 2 groszowe zmiany cenowe. Funt do złotego przetestował istotne wsparcie, poziom 4.73, i spotkał się z silną popytową reakcją. Pomimo wyciągania kursu sesje środowa zamyka się na niższym poziomie niż wtorkowe zmagania. Końcówka przedświątecznego tygodnia może przynieść ponowny test wspomnianego wcześniej poziomu.

Wykres funta do złotego GBPPLN. Pierwszą walę na wsparciu wygrywają inwestorzy obstawiający umocnienie funta względem polskiego złotego.
Kurs dolara do złotego USDPLN może odetchnąć z ulgą. Poziom wsparcia wytrzymał i możliwe są dalesze wzrosty dolara
Jeżeli inwestujesz zgodnie z trendem to powinieneś mieć pozycje długie na kursie dolara do złotego USDPLN. To ta zasada była chyba najlepszą możliwą strategią przed środową sesją. Pomimo słabego otwarcia, które przyniosło prawie 2 groszowe spadki kursu dolara do złotego udało się zamknąć sesję środową w okolicach ceny zamknięcia. Dolny cień zwiastuje i daje nadzieje, że na początku 2019 roku będziemy świadkami ataku na horyzontalny poziom oporu 3.84.

Wykres dolara do złotego USDPLN w ujęciu dziennym. Naruszenie poziomu mogło sprawić wiele kłopotu inwestorom krótkoterminowym
Rynek po środowych danych powinien spokojnie otworzyć czwartkoą sesję przynajmniej jeżeli chodzio kursy walut. W przypadku giełd i indeksów giełdowych sytuacja jest napięta i z pewnością końcówka roku będzie niezwykle ciekawa, m.in. na indeksie S&P500.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję