Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Na początku tygodnia nastroje inwestorów poprawiały się i to mimo stale rosnących w Europie nowych przypadków zachorowań na COVID-19 (ale jest to lepiej zarządzalne niż w pierwszej fali pandemii). Rynki żyły przede wszystkim nadzieją na zbliżenie stanowisk Demokratów i Republikanów w sprawie pakietu pomocowego dla amerykańskiej gospodarki. Czar prysł jednak w momencie, gdy z rozmów Sekretarza Skarbu S. Mnuchina z przewodniczącą Izby Reprezentantów N. Pelosi nie wynikło nic konstruktywnego. Okazuje się bowiem, że stanowiska obu partii są dalej mocno rozbieżne – w kwestii wysokości całego programu, poziomu dofinansowania dla bezrobotnych czy dofinansowania linii lotniczych.

Chociaż pakiet zaproponowany przez Demokratów przeszedł głosowanie w Izbie Reprezentantów przy braku poparcia Republikanów, w Senacie, gdzie ci mają już większość, zapewne przepadnie i wrócimy do punktu wyjścia. Nastroje na giełdach dobija jeszcze informacja o pozytywnym wyniku testu na koronawirusa u prezydenta Trumpa i jego małżonki, co znacznie zmniejsza szanse Trumpa na efektywną kampanię wyborczą, zniwelowanie przewagi J. Bidena, a w konsekwencji zapewnienie sobie drugiej kadencji.

Piątkowa sesja rozpoczęła się w Europie na czerwono, podobnie było w Azji i zapewne tak też skończy się w USA. Rynek walutowy tradycyjnie reaguje już wolniej, ale

dolar
USD/PLN
3.80
0.03 %
1 tydzień
-1.91 %
1 miesiąc
-5.99 %
1 rok
-4.76 %
5 lat
-6.7 %
ma szanse skorzystać na wzroście awersji do ryzyka. Dzisiejszy odczyt zmiany miejsc pracy w sektorze pozarolniczym w USA za wrzesień może być interpretowany na korzyść dolara przy dobrym odczycie, ale także przy złym, który spotęguje tylko wyprzedaż ryzykowniejszych walut. W tym kontekście trzeba uważać na obecny powrót eurodolara powyżej poziomu 1,17, bo może to być fałszywym sygnałem powrotu do konsolidacji 1,17-1,20. W piątek nieco osłabia się też złoty, ale to jest i tak już mała zmienność jeśli porównać ją do tego, co działo się w tym tygodniu. Kurs EUR/PLN zbliżał się już do 4,60, a więc poziomów notowanych podczas pierwszej fali pandemii, gdy poziom paniki był nieporównywalnie większy. Ten atak spekulacyjny na osłabienie złotego skończył się jego 12-groszowym umocnieniem podczas sesji środowej i czwartkowej. Obecnie kurs jest przy 4,49, a biorąc pod uwagę słabe nastroje i szereg globalnych ryzyk, złoty może być słabszy, ale raczej punktu równowagi będzie szukał przy 4,50, a nie 4,60.

 


MM Prime TFI

MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane