Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Zachowanie cen złota pokazuje, że w obliczu napięć geopolitycznych jest to rynek, który wybiera nadal wielu inwestorów
    1. Wczoraj mieliśmy wypowiedzi Bullarda i Mester z Fed, choć były one nieco w cieniu sytuacji geopolitycznej
      1. Dziś przed nami dosłownie zalew wystąpień

        Ostatnie dni na rynkach to prawdziwa huśtawka nastrojów powodowana wojną informacyjną pomiędzy Rosją a USA. Amerykanie konsekwentnie zapowiadają rosyjską inwazję, zaś Moskwa jej zaprzecza, wywołując co chwila przeciwstawne reakcje rynku. Złoto jednak konsekwentnie drożeje.

         

        Zachowanie cen złota pokazuje, że w obliczu napięć geopolitycznych jest to rynek, który wybiera nadal wielu inwestorów

        Metal ten nie miał ostatnio łatwego czasu – po hossie do połowy 2020 roku ceny raczej spadały, a „nowym złotem” został okrzyknięty Bitcoin. Jednak najpopularniejsza kryptowaluta reaguje na doniesienia geopolityczne podobnie jak indeksy giełdowe, czyli tracąc w obliczu niepewności. Złoto – choć jego stopy zwrotu za ostatnie okresy wyglądają blado – od połowy grudnia radzi sobie coraz lepiej. W tym czasie zyskało już niemal 10% i jest notowane najwyżej od czerwca 2021 (choć jeśli uwzględnimy zmiany

        kursu dolara
        USD/PLN
        3.80
        -0.01 %
        1 tydzień
        -1.94 %
        1 miesiąc
        -6.03 %
        1 rok
        -4.8 %
        5 lat
        -6.73 %
        wzrost będzie większy). Oczywiście cena złota bardzo zależeć będzie od sytuacji geopolitycznej, gdyż otoczenie makroekonomiczne mu nie sprzyja. Kolejni członkowie Fed potwierdzają plany szybkiego zwrotu w polityce pieniężnej, a wyższe rynkowe stopy procentowe nie są korzystne dla cen metalu.

         

         

        Wczoraj mieliśmy wypowiedzi Bullarda i Mester z Fed, choć były one nieco w cieniu sytuacji geopolitycznej

        Bullard już wcześniej zapowiadał poparcie dla dużej podwyżki stóp w marcu, ale również wystąpienie Mester było bardzo jastrzębie, choć nie wskazała ona jednoznacznie na „podwójną” podwyżkę w marcu.

        Reklama

         

        Dziś przed nami dosłownie zalew wystąpień

        Pomiędzy 16:15 a 19:30 naszego czasu głos zabiorą Waller, Evans, Williams i Brainard. Oczywiście to wszystko może mieć niewielki wpływ na rynek jeśli sytuacja wokół Ukrainy będzie się zaogniać, ale długofalowo może to mieć znacznie większe znaczenie.

         

        O 8:30 euro kosztuje 4,5161 złotego, dolar 3,9728 złotego, frank 4,3149 złotego, zaś funt 5,4127 złotego.

         

        Nota prawna

        Reklama

        Przemysław Kwiecień

        Przemysław Kwiecień

        Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

        Autora możesz obserwować na LINKEDIN | TWITTER


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane