Eksperci o perspektywach dolara w 2024 - TYLKO DLA FXMAG
Dolar amerykański spadł względem poziomów z września zeszłego roku o dobre kilkadziesiąt groszy. Zapytani przez nas eksperci nie wykluczają, że USD może jeszcze potanieć.


Kurs dolara do złotego w tym tygodniu osunął się do 3,92 PLN. Naturalnie, wzrok obserwatorów rynku kieruje się ku 3,88 PLN, czyli dołkowi z grudnia 2023 roku, który jednocześnie jest najbliższym poziomem solidnego wsparcia.
Jeszcze półtora roku temu, w październiku 2022 roku, za USD należało zapłacić nawet 5 PLN. Jednak te poziomy to już przeszłość. Nawet 4 PLN może wydawać się odległe, zwłaszcza w obliczu zebranych przez nas prognoz.
Kurs dolara do złotego (USD/PLN)


Źródło: tradingview.com
Na wpływ polityki RPP na polskiego złotego zwrócił uwagę Marek Rogalski z DM BOŚ:
“W I półroczu 2024 roku prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych wynosi 0%. W II półroczu jest to to zaledwie kilka procent. Rynek widzi to, że polski bank centralnych jest obecnie jednym z najbardziej jastrzębich na świecie. W takim układzie to jest zaproszenie do tego, żeby polski złoty był mocniejszy” - zauważył Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ komentując sytuację dla FXMAG.
“Prognoza inflacji NBP może dostarczyć argumentów dla RPP za pozostawieniem stóp bez zmian pomimo tymczasowego spadku inflacji w II kwartale 2024 roku” - stwierdzili analitycy UniCredit.
“Wraz z pozytywnymi wiadomościami związanymi z dostępem Polski do funduszy UE pomogło to EUR/PLN przebić się poniżej minimów z grudnia 2023 roku” - dodali. - “Złotego wsparła publikacja jastrzębich prognoz inflacyjnych NBP, które pokazały, że inflacja nie powróci trwale do celu przed III kwartałem 2025 roku, nawet przy potencjalnym rozszerzeniu działań antyinflacyjnych”
Wykres: Projekcja inflacji NBP


"Perspektywa utrzymania do końca roku przez RPP stóp procentowych na niezmienionym poziomie, przy jednoczesnych spodziewanych obniżkach stóp przez główne banki centralne na świecie, to jeden z głównych argumentów stojący za mocnym złotym” - zaznaczył Marcin Kiepas, analityk Tickmill dla FXMAG.
“Rodziną walutę wspierają też oczekiwane napływy środków z Unii Europejskiej, a także prognozowane znaczące przyspieszenie wzrostu gospodarczego Polski w 2024 i 2025 roku” - dodał.
Wczoraj pojawiły się nowe dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Wskaźnik CPI wzrósł z 3,1% w styczniu do 3,2% rdr w lutym. Jednak inflacja bazowa spadła do 3,8% rdr wobec 3,9% rdr miesiąc wcześniej. Pisaliśmy o tym tutaj: Inflacja w USA - mamy nowe dane! Jak reaguje kurs dolara (USD)?
“Mimo danych o inflacji w USA, które pojawiły się wczoraj, perspektywa terminu pierwszej obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną nie zmieniła się. To wciąż czerwiec. Obserwowaliśmy lekkie odbicie dolara, ale bardzo krótkie. Widziałbym raczej kontynuację słabości amerykańskiej waluty w najbliższych tygodniach.
To będzie miało przełożenie na parę EUR/USD. Nie wykluczałbym nawet takiej możliwości, że do wakacji dojdziemy do poziomów z lata zeszłego roku. To było 1,1275-1,13.
Spoglądając na zniżkę kursu USD/PLN, ekonomiści rewidują swoje prognozy wieszcząc dalsze umocnienie polskiej waluty. Wśród nich są eksperci z BNP Paribas, którzy prognozują, że jeszcze w 2024 roku zobaczymy dolara po 3,70 PLN.
Po raz ostatni dolar kosztował 3,70 PLN w połowie 2021 roku, blisko trzy lata temu.
“Podtrzymujemy opinię, że dolar amerykański może wykazywać tendencję spadkową. Dzieje się tak pomimo widocznej odporności gospodarki dostrzeganej w danych o aktywności ekonomicznej w USA” - stwierdzili ekonomiści BNP Paribas.
“Uważamy, że większy ruch USD w dół nastąpi wtedy, gdy dane o aktywności gospodarczej okażą się słabsze” - dodali. - “Spodziewamy się, że pozytywne nastroje związane z nowym rządem koalicyjnym w Polsce i jednoznacznie jastrzębim NBP będą wspierać złotego” - zauważyli eksperci BNP Paribas.
Spadku kursu dolara spodziewają się eksperci DM BOŚ oraz Tickmill, których mieliśmy przyjemność spytać o ekspercką wypowiedź:
Jak zauważył Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ, silne euro i słaby dolar mają oczywiście wpływ na złotego.
“Na kursie dolara do złotego mamy dołek w okolicach 3,88 PLN, który miał miejsce w grudniu. Zakres zejścia do niego to 4 grosze. Myślę, że to nie będzie poziom wsparcia na długo. Mamy szansę zejść niżej” -stwierdził Marek Rogalski dla FXMAG.
“Widać pewną poprawę w zachowaniu się indeksów giełdowych Chinach, co sugerowałoby większe zainteresowanie rynkami wschodzącymi. Na tym też złoty mógłby skorzystać” - dodał ekspert DM BOŚ.
Według Marcina Kiepasa z Tickmill, polski złoty ma jeszcze przestrzeń do dalszego umocnienia:
“W przypadku kursu USD/PLN, jego spadek z poziomu powyżej 4,05 zł w lutym do poniżej 3,92 zł obecnie, dodatkowo napędzało jeszcze osłabienie dolara na rynkach globalnych” - zaznaczył Marcin Kiepas, analityk walutowy TIckmill w komentarzu dla FXMAG.
“Mając powyższe na uwadze można zaryzykować twierdzenie, że jeszcze w tym półroczu kurs
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję