Funt zwycięzcą. Mieszane zachowanie kursu dolara USD. Silne waluty Antypodów


Teoretycznie rynek dostał mocne informacje mogące sugerować powrót wojen handlowych – wczoraj Trump otworzył nowy front z UE, powrócił do przepychanek z Brazylią i Argentyną, a dzisiaj stwierdził, że wolałby sfinalizować umowę handlową z Chinami dopiero po wyborach w listopadzie 2020 r. (dzień wcześniej Sekretarz ds. Handlu wspominał o możliwości nałożenia wyższych taryf w połowie grudnia, sugerując, że nie dojdzie do odroczenia terminu). Do tego dostaliśmy słaby odczyt ISM dla przemysłu za listopad. Przed nami jeszcze wskaźniki dla usług (to w środę – PMI i ISM), oraz wyliczenia Departamentu Pracy USA w piątek.
który nada rytm światowej gospodarce w kolejnych miesiącach. O ile inwestorzy wcześniej mogli mieć nadzieje, że ten element ryzyka zostanie jakoś wyciszony, to teraz jakoś trudno będzie wykrzesać optymizm. Warto przy tym dodać, że w kwestii wyborów prezydenckich w USA, to najpewniej znów będziemy skazani na wybór pomiędzy „dżumą, a cholerą”, zwłaszcza, gdyby okazało się, że oficjalnym kandydatem Demokratów nie będzie Biden, czy Bloomberg, a Warren, lub Sanders.
Jeżeli jednak globalne ryzyko rośnie to presja na umocnienie kursu franka CHF i jena JPY nie jest dzisiaj szczególnie duża, a
Silny
Dzienne wskaźniki na kursie funta do dolara australijskiego GBPAUD nie wyglądają nazbyt optymistyczne pokazując negatywne dywergencje, ale dopóki nie zostanie złamane mocne wsparcie przy 1,8860 bazujące na dawnych szczytach z marca i maja b.r., to nadal obowiązującym scenariuszem pozostaje trend wzrostowy.


Wykres dzienny kursu funta do dolara australijskiego GBPAUD
Nota prawna
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję